Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
Targi Mieszkań i Nieruchomości (23-25 października) to obowiązkowa pozycja w kalendarzu, wszystkich, którzy planują zakup mieszkania, budowę domu lub inwestycje w nieruchomości i grunty.
Zbliża się koniec sprzedaży mieszkań w ramach inwestycji Ligota Park, wybudowanej przez dewelopera Atal. Z łącznej puli 416 lokali, dostępnych do kupienia jest już tylko 155. Wybudowane w Katowicach osiedle ekskluzywnych apartamentowców zostało oddane do użytku pod koniec 2010 roku.
Czynnikami kształtującymi rynek w 2017 roku będą głównie podwyższenie wkładu własnego do kredytu na mieszkanie (20% od stycznia 2017 r.) oraz wyhamowanie programu MdM po drugim kwartale przyszłego roku.
Z najnowszych danych GUS wynika, że budownictwo mieszkaniowe odradza się po czasie gospodarczego spowolnienia wywołanego pandemią. Czerwcowe wyniki są nawet lepsze niż przed rokiem. W biurach sprzedaży przybywa klientów, a deweloperzy uruchamiają kolejne projekty.
Biura, magazyny, parki handlowe – te aktywa cieszyły się największym wzięciem na polskim rynku inwestycyjnym w 2025 r. Inwestorzy kupowali dużo, ale koncentrowali się na średnich i mniejszych projektach lub portfelach nieruchomości. Eksperci firmy doradczej JLL podsumowują 2025 rok na krajowym rynku inwestycyjnym i prognozują najbardziej istotne trendy na nadchodzące 12 miesięcy
Publikowany kwartalnie przez firmę Knight Frank indeks Prime Global Cities Index Q3 2021, śledzący ceny nieruchomości luksusowych w 45 największych miastach na świecie, na koniec września 2021, czyli III kwartału, w ujęciu r/r, zanotował średni wzrost cen tych nieruchomości o 9,5%.
Ceny nowych mieszkań w większości polskich aglomeracji osiągnęły już poziom hossy z 2007 roku lub go przekroczyły. Sprowokowało to tezy o bańce spekulacyjnej i nadchodzącym kryzysie w branży. Tymczasem, polski rynek nieruchomości jest daleki od przegrzania, a najbardziej prawdopodobny scenariusz na przyszłe lata to dalszy wzrost cen mieszkań i domów.
Rynek nieruchomości w Warszawie jest jednym z najatrakcyjniejszych w kraju i wyróżnia się pod względem liczby dostępnych lokali mieszkaniowych . Stolica stwarza znakomite warunki do inwestycji. Duży potencjał inwestycyjny mają dziś nie tylko Śródmieście, Ochota czy Mokotów, ale też inne dzielnice. W której części stolicy warto dziś kupić mieszkanie? Sprawdzamy.
Trwa sprzedaż domów z dwóch etapów inwestycji Rodzinne Komorniki, przy ulicy Pana Tadeusza w podpoznańskich Komornikach. Ponad połowa budowanych lokali znalazła już swoich nabywców. Podpisywane są kolejne umowy rezerwacyjne, a także deweloperskie.
Ubiegły rok był bardzo dobry zarówno dla deweloperów, jak i kupujących – sprzedaż mieszkań osiągnęła wyniki z rekordowych lat przed spowolnieniem gospodarczym.
Warszawski rynek mieszkaniowy rośnie jak żaden inny w kraju. W ciągu ostatnich pięciu lat co piąte mieszkanie budowane przez deweloperów powstawało w Warszawie.
Trei Real Estate Poland, międzynarodowy deweloper nieruchomości komercyjnych i mieszkaniowych rozpoczął realizację swojej pierwszej w Polsce inwestycji w sektorze PRS (Private Rented Sector). Osiedle zlokalizowane przy u. Piątkowskiej w Poznaniu ma być gotowe w 2025 r. Deweloper planuje budowę 450 mieszkań, które będą dostępne w formule najmu instytucjonalnego.
Pandemia COVID-19 nie przeszkadza Amerykanom w zakupach domów. W USA właśnie odnotowano historycznie największy wzrost w liczbie sprzedanych nieruchomości. W Polsce także powiało optymizmem.
Według Eurostatu w ciągu 12 miesięcy ceny mieszkań w Czechach czy Irlandii zdrożały aż o 12%, a w Portugalii, na Węgrzech czy w Holandii o 10%. W naszym kraju natomiast wzrosły tylko o 3,7%, co jest jednym z najsłabszych wyników w UE.