Mimo że mówi się, iż kryzys gospodarczy mamy już za sobą, banki nadal niechętnie kredytują inwestycje deweloperów. Czy jeśli taki stan rzeczy się utrzyma kupujący powinni spodziewać się wzrostu cen mieszkań? Czy na problemach rynku pierwotnego skorzysta rynek wtórny? Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) prognozują jak sytuacja ta wpłynie na rynek nieruchomości i kredyty hipoteczne.
Od 1 stycznia 2019 roku prawo użytkowania wieczystego gruntów zabudowanych na cele mieszkaniowe przekształci się w prawo własności. Nowe przepisy odnoszą się do domów jednorodzinnych, lokali w budynkach wielorodzinnych wraz z budynkami gospodarczymi, garażami, innymi obiektami budowlanymi lub urządzeniami budowlanymi, umożliwiającymi prawidłowe i racjonalne korzystanie z budynków mieszkalnych.
Rekordowa sprzedaż i bardzo wysoki popyt na mieszkania wyraźnie napędzają deweloperskie inwestycje, jednak o grunty pod zabudowę wielorodzinną jest coraz trudniej, a ich ceny idą w górę.
W 2012 r. działki budowlane były tym aktywem, który w większym stopniu oparł się trendowi spadkowemu w zakresie cen niż inne nieruchomości kupowane przez statystycznego Kowalskiego. Podczas gdy na rynku mieszkań i domów działo się wiele, na rynku działek sytuacja pozostawała stabilna. Dział Badań i Analiz firmy Emmerson przeanalizował preferencje osób, które w mijającym roku zgłosiły zamiar zakupu działki budowlanej w jednej z pięciu największych polskich aglomeracji.
Deweloperzy ostatnimi czasy systematycznie biją rekordy w ilości sprzedawanych nowych mieszkań. Taka sytuacja ma bezpośredni wpływ na wzrost liczby zaciąganych kredytów hipotecznych. Mimo że banki podwyższają swoje marże, z raportów wynika, że średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych od kwietnia 2016 roku spada. Z czego wynika taka sytuacja?
Za ogrzewanie w marcu będzie trzeba zapłacić o połowę więcej niż rok temu. Ostrzejsza zima spowoduje też, że za cały sezon grzewczy rachunek będzie tym razem o kilkaset złotych wyższy niż w zeszłym roku – wynika z szacunków Home Broker. Niewiele pomoże tu styczniowa obniżka cen gazu.
Nabywcy mieszkań w Warszawie narzekają na drożyznę. Nie inaczej jest w innych miastach. Barometr Metrohouse i Gold Finance wskazuje, jakie mieszkania cieszą się największą popularnością.
Jakie inwestycje są teraz planowane? Pod jakie projekty poszukują gruntów inwestorzy?
Kredyt hipoteczny to dla zdecydowanej większości Polaków jedyny sposób na zakup własnego mieszkania. Rozwój gospodarczy i ekonomiczny kraju sprawia, że zdolność kredytowa przeciętnego Kowalskiego wzrasta.
Czołowy warszawski deweloper w minionym roku zakontraktował rekordową liczbę 1570 mieszkań, czyli o 50% więcej niż w poprzednim roku. Zarząd Victoria Dom zakłada w tym roku dalszy dynamiczny wzrost i osiągnięcie sprzedaży na poziomie około 2000 mieszkań. Posiadanśy bogaty bank ziemi zapewni utrzymywanie atrakcyjnej oferty przez co najmniej najbliższych kilka lat.
Zastanawiasz się nad ubezpieczeniem psa? Na takie rozwiązanie decyduje się coraz więcej właścicieli czworonogów.
Proces migracji Polaków na przedmieścia dużych miast rozpoczął się już kilka lat temu, a pandemia tylko to zjawisko wzmocniła.
Balkon, taras, ogródek stały się w okresie pandemii jedną z najbardziej pożądanych części mieszkania czy domu, a lokalizacja „za miastem” największą zaletą - tak wynika z raportu przygotowanego przez firmy JLL i obido.
Polacy chętnie kupują nieruchomości premium, które od lat są intratną inwestycją. Ceny stale rosną, a rynek pokazuje, że ta tendencja powinna utrzymać się jeszcze przez długi czas. Jak wynika z raportu KPMG, rynek nieruchomości luksusowych rozwijał się w ciągu ostatnich lat dynamicznie, a jego wartość zbliża się w Polsce do 4 mld zł. Eksperci z Angel Poland Group na przykładzie swojego portfolio pokazują rosnący trend i tłumaczą z czego on wynika.
Z ostatnich danych wynika, że cudzoziemcy kupili w Polsce rekordową liczbę mieszkań. Wśród nabywców znajdują się m.in. Niemcy, Brytyjczycy, Białorusini, a nawet Izraelczycy.