Choć w mediach nie brakuje komunikatów, że ceny nieruchomości będą dalej spadać, kupno mieszkania lub domu już teraz, na 21. Edycji Targów Mieszkań i Domów jest dobrym pomysłem z co najmniej trzech powodów.
Młodzi ludzie dawno nie mieli tak utrudnionego startu w dorosłość - według danych Ministerstwa Pracy w Polsce stanowią oni największą grupę bezrobotnych. Mimo że mają duże aspiracje i kończą studia wyższe nie mogą odnaleźć się na rynku pracy. Coraz później się usamodzielniają i długo tkwią na „garnuszku” rodziców. Zdaniem ekspertów Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) potrzebne jest nowe narzędzie, które umożliwi młodym ludziom zaciągnięcie kredytu hipotecznego i zakup własnego „M”.
Dobrą pozycję negocjacyjną, jaką obecnie mają najemcy warszawskich biur, wykorzystują nie tylko globalne firmy i polskie przedsiębiorstwa, ale także coraz liczniej instytucje państwowe.
W Mielnie trwają prace przy realizacji najbardziej prestiżowej inwestycji nad polskim morzem – apartamentowca Dune. Budynek stanowić będą jednak nie tylko eleganckie apartamenty, wraz z nim powstanie także nowa, estetyczna przestrzeń publiczna nad Bałtykiem. Wzorem południowych kurortów Mielno zwraca się ku morzu, łącząc plażę i zabudowę pasem starannie zaaranżowanej, dostępnej dla wszystkich przestrzeni.
Nie ma lepszego miejsca na poszukiwanie mieszkania niż targi nieruchomościowe: w jednym miejscu i czasie można zapoznać się z pełną ofertą rynku, dowiedzieć się wszystkiego o interesującej nas inwestycji, a nawet podpisać umowę rezerwacyjną.
W 2012 roku powstanie znacznie więcej biur niż w roku minionym. Sprzyja temu wysoki popyt na powierzchnie biurowe w naszym kraju
W 2012 roku będzie można sprawić sobie sześć długich weekendów. Biorąc zaledwie 9 dni urlopu możemy odpoczywać aż przez 32 dni. To ucieszy zapewne wielu z nas, gdyż Polacy coraz bardziej cenią sobie kilkudniowe wyjazdy. Patrząc na dwa ostatnie lata, liczba osób wyjeżdżających na kilka dni wzrosła dwukrotnie. Najchętniej na odpoczynek wybieramy miejscowości nadmorskie, i to nie tylko latem.
W pierwszej połowie roku wartość transakcji na polskim rynku nieruchomości komercyjnych była o prawie jedną czwartą większa, niż w analogicznym okresie 2010 roku. Zdaniem analityków, to dla inwestorów atrakcyjny sposób na lokowanie kapitału, a toczące się negocjacje mogą pozwolić na roczne zakupy nawet na poziomie 2,5-3 mld euro.
Ponad 20 lat temu komercyjny rynek nieruchomości w naszym kraju praktycznie nie istniał, teraz Warszawa oferuje 5 milionów metrów kwadratowych nowoczesnej powierzchni biurowej
W pierwszych miesiącach tego roku zwiększyła się liczba rozpoczynanych projektów w deweloperskim i indywidualnym budownictwie mieszkaniowym. Nawet niezbyt korzystna aura nie przeszkodziła wzrostowi statystyk.
Miniony rok okazał się dla rynku powierzchni magazynowych rekordowy pod względem popytu.
Pomimo łagodniejszej polityki kredytowej banków, liczba zaciąganych pożyczek na zakup mieszkania w ostatnim kwartale spadła. Kredyty udzielane są na znacznie niższe sumy, niż w okresie boomu na rynku mieszkaniowym.
Z najnowszego raportu międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield „Capital Views: Risk versus Opportunity” wynika, że inwestujący w nieruchomości w Europie powinni uwzględniać w strategiach inwestycyjnych coraz więcej czynników ryzyka w skali makro wpływających na sytuację w regionie, aby w pełni wykorzystać potencjał wzrostu na rynkach nieruchomości.
Panuje w Polsce przekonanie, że każdy mężczyzna powinien w życiu posadzić drzewo, dorobić się córki i zbudować dom. Jak to z tradycją bywa nie zawsze udaje się ją skutecznie realizować. Drzewo można w zasadzie posadzić praktycznie w każdym parku kupując gotową sadzonkę w hipermarkecie. Rosnący przyrost naturalny potwierdzą, że z córką nie będzie problemów. Najtrudniej jednak jest z domem.
Home Broker oczekuje, że 2015 rok w nieruchomościach będzie okresem kontynuacji tego, co obserwujemy obecnie. Prognozujemy dalszą stabilizację cen mieszkań, kolejną obniżkę stóp procentowych oraz wzrost znaczenia programu Mieszkanie dla Młodych połączony z utrzymaniem poziomu sprzedaży kredytów hipotecznych w ogóle.