Polskie Wybrzeże od lat niezmienne odwiedzane jest przez turystów. W ostatnim czasie jego popularność zauważyć można jednak także wśród osób szukających luksusu. Dla prestiżu jeździ się dziś nie tylko w najbardziej odległe zakątki globu, ale także na nasze rodzime plaże. Powstają tu całoroczne kurorty, wzorem ośrodków na południu Europy. W ich budowaniu aktywnie uczestniczą prywatni inwestorzy, bez których wizji i kapitału, trudno byłoby zmienić jakość polskiego Wybrzeża.
Budować dom, kupić od dewelopera, czy z rynku wtórnego? Takie pytanie zadaje sobie wiele osób, które zamierzają zainwestować w nieruchomość
Nieszablonowość – ta zasada rządzi współczesnym rynkiem nieruchomości. Rozsądna cena i dobra lokalizacja przestają należeć do głównych wyznaczników, którymi kierują się Polacy przy wyborze mieszkania. Decydując się na kupno własnego „M”, coraz częściej szukamy ofert zgodnych z naszym stylem życia.
Własny apartament nad morzem to coś więcej niż osobista przestrzeń na wakacje. To połączenie prestiżu z przyjemnością. Wyznacznik sukcesu i wysokiej pozycji społecznej, dostępny dla kobiet, które osiągnęły w życiu bardzo wiele. Posiadanie apartamentu zlokalizowanego w znanym nadmorskim kurorcie potwierdza życie na wysokim poziomie. Wymagające kobiety, które cenią luksus decydują się na inwestycję Dune w Mielnie. Wśród kobiet, które już kupiły tam apartament są m.in. prezes banku, właścicielka prestiżowej firmy odzieżowej oraz artystka Filharmonii Poznańskiej.
Ostatnie pięć lat na rynku domów w Polsce to okres, w którym odnotowaliśmy hossę, kryzys oraz okres względnej stabilizacji. Ceny domów, które gwałtownie rosły przez cały 2007 rok, już około 12 miesięcy później osiągnęły maksymalny pułap a po półroczu rozpoczęły wędrówkę w dół. Wiele inwestycji, których proces realizacji został zainicjowany w okresie dobrej koniunktury zakończyło się w czasie kiedy boom dobiegł już końca. Doprowadziło to do sytuacji, rosnącej podaży domów przy jednoczesnym spadku zainteresowania ze strony kupujących.
Rozmowa z Krzysztofem Apostolidisem, prezesem Fabryki Biznesu, inwestora Centrum Biznesu, Handlu i Rozrywki „Sukcesja” w Łodzi.
Co zrobić, aby przyciągnąć nowych klientów? To pytanie w sferze biznesu najczęściej jest kluczowym, a jednocześnie najbardziej problematycznym zagadnieniem. Ze względu na specyfikę branży nieruchomościowej, odpowiedź na nie może być wyjątkowo trudna do udzielenia. Firmy deweloperskie nie poddają się jednak i stale prześcigają w pomysłach na zwiększenie zainteresowania potencjalnych klientów. Jednym z pomysłów na wzmocnienie sprzedaży jest nawiązanie ścisłej współpracy z firmami, które oferują nowoczesne wyposażenie domów i mieszkań budowanych przez dewelopera.
Wrocław to jedno z najdynamiczniej rozwijających się miast w Polsce. W ciągu ostatniej dekady stał się jednym z największych i najważniejszych ośrodków usług BPO i R&D w kraju.
Moda na ekologię nie przemija, a wręcz obejmuje swym zasięgiem coraz to nowe obszary. Mamy już ekologiczną żywność, ekologiczną odzież, ekologiczne samochody.
Mówi się, że jeśli chcesz wybudować dom dobry i tani, to buduj od razu dwa domy. Jeden dobry, a drugi tani… W tym powiedzeniu jest wiele prawdy, zwłaszcza jeśli uzupełnimy je stwierdzeniem, że dom dobry to taki, który jest tani w utrzymaniu, i niekoniecznie drogi w budowie.
Jakie koszty niesie wybudowanie domu? W jakim stopniu ceny nieruchomości na rynku odbiegają od kosztów budowy?
Rok 2014 r. był trzecim z rzędu, w którym rosły marże kredytów hipotecznych. Niestety w 2015 r. ten trend może być kontynuowany.
Biura, w których pracownicy siedzą przy równo wydzielonych, przypominających szachownicę stanowiskach pracy, odchodzą już w przeszłość. Firmy zdają sobie sprawę z tego, że dzisiaj biuro, w którym mieści się ich siedziba, to nie tylko odzwierciedlenie pozycji firmy na rynku i wyznacznik prestiżu.
Nowa Rekomendacja S, wprowadzająca od przyszłego roku wymóg posiadania 5% wkładu własnego, może paradoksalnie ożywić sytuację na rynku nieruchomości.
Wzrost dostępności mieszkań w programie „Mieszkanie dla Młodych”, to główny skutek zmian limitów cen. Oznacza to wzrost podaży, wyższą dopłatę, ale możliwy także wzrost cen nieruchomości.