Wbrew pesymistycznym założeniom, inwestycje w nieruchomości cieszą się niesłabnącą popularnością – w zasadzie nawet jeszcze większą niż przed pandemią. Inwestowanie w nieruchomości pozwala nie tylko obronić wartość pieniądza, ale także znacząco powiększyć kapitał.
W Polsce panuje przekonanie, że wynajmowanie mieszkań to pewny zysk.
Minione 10-lecie to czas dynamicznego rozwoju rynku nieruchomości.
Nie czekamy na dalsze spadki cen – popyt na nieruchomości mieszkaniowe nie słabnie. Najlepiej sprzedają się jednak mniejsze i tańsze lokale z rynku wtórnego - to tylko niektóre z wyników najnowszej edycji badań „Polski Rynek Mieszkaniowy – Popyt i preferencje nabywców” firmy Nowy Adres S.A.
Inwestycyjny zakup mieszkania nie daje dziś szybkich zysków. Ale jeśli ma się gotówkę i jest się skłonnym zainwestować ją na 15 – 20 lat, to lokata w nieruchomość może być atrakcyjną inwestycją, po takim bowiem czasie najmu inwestycja w nieruchomość zwraca się w 100%. Dodatkowo, zdaniem ekspertów w perspektywie kilku lat szykuje się wzrost cen nieruchomości.
Pogarszające się nastroje Amerykanów, z których aż 45% uważa, że gospodarka zmierza w złym kierunku, nie przeszkadzają w podtrzymaniu dobrych nastrojów na tamtejszym rynku akcji. Miesiąc wcześniej pesymistyczne oceny perspektyw gospodarczych wyrażało 36% Amerykanów. Ostatni odczyt cotygodniowego Bloomberg Consumer Comfort Indeks przyniósł przy tym najsłabszy wynik od stycznia.
Po rekordowym sierpniu, wrześniowe statystyki aktywności deweloperów są nieco mniej imponujące, ale w porównaniu do ubiegłego roku dynamika jest nadal dodatnia, wyraźne wzrosty widać także w danych zagregowanych w okresach 12-miesięcznych.
Wakacyjny urlop to często okazja nie tylko do wypoczynku. Wiele osób na ten czas planuje załatwienie zaległych spraw, takich jak np.: remont domu lub mieszkania. Letnie dni to często jedyny czas, kiedy możesz zadbać o wystrój swoich wnętrz. Czy remont letnim okresie to rzeczywiście dobry pomysł? Jak zaplanować go, aby o niczym nie zapomnieć, a prace były szybkie, sprawne i efektywne? Poznaj najcenniejsze wskazówki.
Właśnie ruszyła nowa kampania reklamowa największego dewelopera mieszkaniowego w Polsce – Dom Development. Nie ma w niej słowa o rozwiązaniach architektonicznych, ani o cenie za metr kwadratowy. Jej kluczową myślą jest to, że w dobrych, bo zaprojektowanych w przemyślany sposób miejscach powinni mieszkać dobrzy ludzie.
W ostatnich dniach notowania akcji na globalnych rynkach poszły w górę drugi tydzień z rzędu. Pomiędzy 25 marca, a 1 kwietnia ogólnoświatowy indeks MSCI AC World wzrósł o 1,50%, co nastąpiło przy 1,18% zwyżce na parkietach w krajach rozwiniętych i 3,06% aprecjacji na giełdach w gospodarkach wschodzących. W regionie Azji i Pacyfiku ceny walorów spółek zwiększyły się średnio o 0,78% (indeks MSCI Asia Pacific), w Europie wzrosły o 1,45% (indeks STOXX Europe 600), a w Stanach Zjednoczonych zwyżkowały o 1,42% (indeks S&P500). W piątek, do najwyższych poziomów od czerwca 2008 r., zdołał dotrzeć zarówno amerykański indeks Dow Jones Industrial Avarage, jak i benchmarkowy wskaźnik dla krajów rozwijających się, czyli indeks MSCI Emerging Markets.
Budownictwo przemysłowe przeżywa w ostatnich dwóch latach prawdziwy boom.
To wyjątkowo dobry okres dla branży mieszkaniowej – zwłaszcza że popyt na mieszkania zarówno w celach prywatnych, jak i inwestycyjnych nie słabnie. Wrocławski deweloper WPBM „Mój Dom” S.A. podsumowuje kolejny rok swojej działalności.
Rosnąca liczba pracowników w dzielnicy Fabrycznej sprawia, że w najbliższej okolicy biurowców rośnie zapotrzebowanie na usługi i gastronomię. W Pixel House ruszyła sprzedaż kolejnych lokali użytkowych. Przedsiębiorcy mogą wybrać powierzchnię od 60 do 430 mkw.
Wymóg 5 procentowego wkładu własnego, wydłużenie okresu spłaty na potrzeby liczenia zdolności kredytowej, program „Mieszkanie dla Młodych”, koniec spadku cen na rynku nieruchomości, to główne czynniki, które kształtowały rynek kredytów hipotecznych i nieruchomości w I kwartale 2014 roku.
Polski rynek mieszkaniowy wymaga pilnej obserwacji, aby móc zawczasu dostrzec trendy i na nie stosownie zareagować. Warto myśleć o tym, że to, co dla jednego klienta jest katastrofą, dla innego jest okazją do zawarcia korzystnej umowy.