Koniec września to ostatni dzwonek na poszukiwanie studenckiego mieszkania. Zdaniem ekspertów z firmy Admus zajmującej się kompleksowym zarządzaniem nieruchomościami z roku na rok młodzi ludzie przyjeżdżający do Stolicy na studia muszą liczyć się z coraz trudniejszą sytuacją na rynku mieszkaniowym.
Co szósty Polak mieszka obecnie w wynajmowanym mieszkaniu. Udział najemców w rynku mieszkaniowym rośnie, szczególnie w miastach wojewódzkich, gdzie mieszkańcy są bardziej mobilni, a o zakup lokalu jest dużo ciężej. W odpowiedzi na tę tendencję Fundacja Rynku Najmu powołuje radę ekspertów, która stanie na straży budowy standardów i profesjonalizacji najmu w Polsce.
Początek września to gorący okres na rynku najmu. Do poszukiwań mieszkania wkracza bodaj najsilniejsza grupa najemców – studenci. Agencja Metrohouse sprawdziła, w którym z akademickich miast żak znajdzie najtańsze mieszkania.
Principio w krakowskich Bronowicach został w 100% wynajęty.
„Polski Ład” zmieni zasadniczo opodatkowanie najmu prywatnego. Do tej pory można było wybrać formę opodatkowania, a od 2023 roku podatnicy zostaną pozbawieni wyboru, ponieważ jedyną możliwością będzie ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Czy i jaki wpływ będzie miało to na rynek najmu?
Obecnie niemalże każde przedsiębiorstwo potrzebuje biura lub miejsca na swoją siedzibę. To w biurze zapadają strategiczne i ważne decyzje, to tutaj mają miejsce rozmowy z kontrahentami i współpracownikami. Niezależnie od profilu działalności oraz wielkości firmy warto zbudować jej profesjonalny wizerunek od podstaw pokazując potencjalnym klientom i kontrahentom odpowiednio wyposażone i wygodne biuro.
Kupno mieszkania pod wynajem staje się coraz bardziej opłacalne – zwłaszcza w dobie rosnących cen, inflacji i braku alternatyw inwestycyjnych.
Posiadanie nieruchomości na własność uszczęśliwia nas o wiele bardziej niż jej wynajmowanie. Jak wynika z badań, osoby wynajmujące lokum mają znacznie wyższy poziom stresu i niższe poczucie dobrostanu, aniżeli właściciele mieszkań.
Droższe biura w Warszawie, czy to możliwe w pandemii?
Wrocław to ważny ośrodek akademicki. Uczy się tu blisko 130 tysięcy studentów. Aż 14% żaków pochodzi z województwa wielkopolskiego, 12% z opolskiego, a 10% z łódzkiego. Są nawet takie uczelnie, w których rodowici dolnoślązacy stanowią mniej-szość.
Atrakcyjne stanowiska pracy i spora ilość wyższych uczelni od lat przyciągają do Trójmiasta nowych pracowników i studentów, którym zależy na wysokim standardzie wynajmowanych mieszkań. W efekcie, ten wzrost wymagań najemców spowodował trwałą poprawę standardu i jakości mieszkań przeznaczonych na wynajem.
Mimo solidnego wzrostu cen mieszkań, inwestycja w lokal na wynajem nadal wygląda atrakcyjnie, gdyż stawki najmu w ostatnim roku także poszły w górę. Średnia rentowność najmu netto dla największych miast w Polsce wynosi obecnie 5,35 proc. w skali roku.
Mieszkanie na wynajem to już nie tylko dach nad głową, to doświadczenie oferujące szereg rozbudowanych usług, a przede wszystkim możliwość nawiązania prawdziwych relacji z innymi osobami. Eksperci wskazują, że wbrew pozorom, pandemiczna izolacja może wzmocnić ideę colivingu, a konsumpcja współdzielenia będzie coraz mocniej ewaluować w ciągu najbliższych lat. Na czym polega fenomen tego trendu?
Popyt na mieszkania z rynku pierwotnego nie słabnie. W ubiegłym roku deweloperzy ukończyli i oddali do użytkowania blisko 90 tys. lokali oraz podpisali umowy na sprzedaż prawie 100 tys. kolejnych. Analitycy przewidują, że cały 2018 r. i pierwsze kwartały 2019 będą charakteryzowały się wysokim poziomem sprzedaży. Bardzo duży odsetek lokali jest kupowanych z myślą o wynajmie. Czy przy takim nasyceniu ofertami mieszkań na wynajem pomnażanie kapitału w ten sposób ma jeszcze sens?
W Polskim Ładzie pojawiły się zmiany dotyczące przepisów rozliczania podatków z tytuł najmu nieruchomości. Rząd zamierza usunąć możliwość opodatkowania przychodów z tego tytułu według skali podatkowej, pozostawiając jedynie ryczałt ewidencjonowany.