Co dwunasty klient, który jest zainteresowany kupnem mieszkania, decyduje się na kawalerkę. Największe zapotrzebowanie odnotowano w dużych miastach – informuje portal domy.pl.
Choć wolniej niż wcześniej, ceny mieszkań spadają. Czy z większym upustem kupimy nowe, czy używane mieszkanie na stołecznym rynku?
Nadchodzi największa zmiana na rynku gruntów od lat. Reforma planowania przestrzennego sprawi, że atrakcyjne dotąd działki mogą stracić na wartości, a grunty o jasno określonym przeznaczeniu zyskają przewagę. O sukcesie inwestycji decyduje teraz, nie tylko lokalizacja i cena nieruchomości gruntowej, ale przede wszystkim przewidywalność procesu planistycznego oraz dostęp do infrastruktury i mediów.
Mając do wyboru kupno domu lub mieszkania, Polacy chętniej wybierają to ostatnie.
To będzie rok dalszego wzrostu cen mieszkań i kolejne 12 miesięcy boomu na rynku pierwotnym – przewiduje co drugi pośrednik w obrocie nieruchomościami. Eksperci biorący udział w najnowszym badaniu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości „Puls Rynku” spodziewają się także wzrostu stóp procentowych, a przez to droższych kredytów hipotecznych (38 proc. pytanych).
Sytuacja na rynku nieruchomości ostatnio jest bardzo dynamiczna. Od rekordowych wyników sprzedażowych, których nie zatrzymała w ubiegłym roku pandemia koronawirusa, po zupełnie nową rzeczywistość kreowaną – czy tego chcemy, czy nie – przez wojnę w Ukrainie. Nie zmienia się fakt, że podaż nowych mieszkań zapewniają deweloperzy. Z przedstawicielami biur rozmawiamy o tym, za co klienci cenią ich obsługę i w czym rynek pierwotny przewyższa wtórny. Warto podkreślić: mieszkania wciąż się sprzedają.
Jeden z najwyższych i najbardziej luksusowych apartamentowców w Europie wszedł w kluczową fazę realizacji.
Już 26 października odbędzie się oficjalne otwarcie 8. piętra ZŁOTEJ 44 - wyjątkowej, liczącej 1800 m2 przestrzeni rekreacyjnej, w której znajdą się m.in. 25-metrowy basen, strefa spa, prywatne kino i symulator do gry w golfa oraz przestrzeń konferencyjno-biznesowa.
Dobiegły już końca prace konstrukcyjne przy pierwszym etapie Osiedla Czarnieckiego w Poznaniu. Zgodnie z budowlaną tradycją na inwestycji zawieszono wiechę. Niemniej efektowne jak postęp prac na budowie, jest tempo sprzedaży mieszkań. Ponad połowa lokali na osiedlu znalazła już nabywców.
Choć nowe inwestycje planowane są teraz ostrożnie to oferta rynku biurowego w naszym kraju wiąż rośnie
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, pomimo zapowiedzianego przez banki zaostrzenia wymagań kredytowych, styczeń upłynął pod znakiem stabilizacji dostępności kredytów hipotecznych w Polsce.
Budowa pierwszego etapu Osiedla Czarnieckiego na poznańskiej Wildzie jest już zakończona. Budynek w grudniu uzyskał pozwolenie na użytkowanie. Inwestycja spotkała się z ogromnym zainteresowaniem poznaniaków - przeszło 80 proc. lokali znalazło nowych właścicieli jeszcze na etapie budowy obiektu. Część z klientów odebrała już klucze do swoich nowych mieszkań.
Stawki transakcyjne na rynku pierwotnym ustabilizowały się, koszty kredytów spadają, a ilość projektów wprowadzanych na rynek zwiększa się.
W środę, 27 stycznia nad inwestycją Skanska - Osiedlem Mickiewicza w Warszawie - zawisła wiecha.
Firmy, które poszukują mniejszych powierzchni biurowych mogą znaleźć je w biurowcach zlokalizowanych poza popularnym Śródmieściem i Mokotowem