Ceny na stałym poziomie, podobnie jak liczba sprzedawanych i wynajmowanych mieszkań. Sytuacja na rynku nieruchomości jest stabilna. Nie zmieni jej koniec programu „Mieszkanie dla młodych”, zwiększony do 20 proc. wkład własny przy kredytach hipotecznych, ani nowe przepisy.
Co roku w Polsce dochodzi do ponad 27 tys. pożarów* i 21 tys. włamań** do obiektów mieszkalnych. Zbliża się okres wakacyjny, podczas którego często pozostawiamy swój dobytek bez dodatkowych zabezpieczeń. W konsekwencji może się okazać, że nie będziemy mieli do czego wrócić. O czym zatem warto pomyśleć zanim na dobre oddamy się letniej beztrosce?
Jest kolejne pozwolenie na użytkowanie dla Bacciarellego 54. Pierwsi mieszkańcy budynków zakończonych w ramach trzeciej fazy inwestycji już niebawem będą mogli się do nich wprowadzać. Każde z 90 mieszkań o metrażach od 29 do ponad 120 mkw. ma dostęp do ogródka, tarasu lub balkonu, a osiedle otoczone jest prywatnym parkiem obsadzonym roślinami o najwyższym współczynniku pochłaniania dwutlenku węgla.
Osoby rezerwujące dom na Osiedlu Przy Jeziorach w Poznaniu, w terminie 1 - 31 grudnia 2019 oraz finalizujące zakup do 15 października 2020 otrzymają od dewelopera prezent gwiazdkowy „egzotyczne wakacje”, o wartości do 9000 zł.
Niecałe 52 mln zł to kwota, o którą w maju wnioskowali beneficjanci programu Mieszkanie dla Młodych.
Ubiegły rok był w Polsce rekordowy pod względem liczby sprzedanych mieszkań. Według raportu firmy Reas w sześciu miastach o największej skali rynku sprzedano 62 tysiące lokali. Rok 2017 przyniesie jednak znaczne zmiany na rynku nieruchomości, a jedną z największych będzie zanikające znaczenie programu Mieszkanie dla Młodych.
W dzieciństwie prawie każdy chciał mieć swój domek na drzewie, swoją bazę, schronienie, azyl, w którym mógłby wypocząć i pozwolić swobodnie rozkwitać swoim fantazjom.
Nowy, elektroniczny katalog „ARCHIPELAG nowoczesne technologie” jest już dostępny online.
Wciąż większość polskich rodzin mieszka w blokach z wielkiej płyty. Jednakże statystyki pokazują, iż coraz częściej wyprowadzamy się poza miasto. Króluje zabudowa jednorodzinna, w tym popularne domy szeregowe. Dlaczego poznaniacy lubią mieszkać w szeregu? Składa się na to kilka kwestii.
Wiele słyszy się o ekologii i dbałości o środowisko naturalne. Z dnia na dzień zaostrzają się rygory segregacji śmieci, UE wprowadza nowe dyrektywy odnośnie ogrzewania, a my podczas zakupów ponownie robimy sobie wyrzuty, że nie zabraliśmy ekologicznych toreb.
Wrocławianie, stojąc przed wyborem dzielnicy, w której chcą kupić mieszkanie, nierzadko zastanawiają się pewnie nad tym, która oferta okaże się dla nich naprawdę korzystna. Im dalej od centrum, tym dłuższa droga do pracy, ale ceny mieszkań na obrzeżach są zazwyczaj niższe. Czy przy podejmowaniu tak ważnej decyzji powinniśmy kierować się jednak tylko ceną mieszkania?
Kiedy wyprowadzamy się z rodzinnego domu by zacząć żyć na własną rękę, rodzice często zostają w zbyt dużym na ich potrzeby lokum i do tego z wysokimi rachunkami. My szukamy nowego mieszkania, a oni, na emeryturze, mają kłopot. W takiej sytuacji, gdy jesteśmy na etapie zakup wymarzonego M, warto zachęcić rodziców by zostali naszymi sąsiadami. Ma to wiele plusów.
Wybór przyszłego domu to zadanie wymagające analizy wielu różnych czynników. Oprócz preferencji wszystkich domowników dotyczących układu funkcjonalnego, bryły i stylistyki, trzeba wziąć pod uwagę uwarunkowania wynikające z miejscowego planu zagospodarowania lub decyzji o warunkach zabudowy.
Z badań przeprowadzonych przez agencję Metrohouse & Partnerzy wynika, że położenie mieszkania względem stron świata ma kluczowe znaczenie dla klientów. Jeśli idzie to w parze z ceną, korzystną lokalizacją i dużym metrażem – czas na przeprowadzkę.
Dom Development SA, wiodący deweloper na polskim rynku, kończy przekazywać mieszkania w pierwszej fazie II etapu osiedla Saska zlokalizowanego przy ul. Bora-Komorowskiego 56, znajdującego się na granicy Saskiej Kępy i Gocławia w sąsiedztwie ul. Afrykańskiej, obejmującego łącznie 1 579 mieszkań. W pierwszej fazie II etapu znalazło się 190 mieszkań, z których przekazanych do tej pory zostało 140 Pierwsi mieszkańcy wprowadzili się na osiedle Saska w czerwcu 2011 roku.