O wrocławskich trendach deweloperskich, inspirujących materiałach oraz atrakcyjnym projektowaniu budującym klimat miasta rozmawiamy z Tomaszem Szychlińskim – prezesem wrocławskiej firmy Toscom Development.
Rynek luksusowych nieruchomości w Polsce od kilku lat znajduje się w fazie dynamicznego rozwoju. Zgodnie z prognozami KPMG, tendencja ta będzie się utrzymywać. Specjaliści zapowiadają, że wartość segmentu za trzy lata może wynieść 1,5 mld złotych, co oznaczałoby wzrost aż o 22% w stosunku do 2016 roku.
Choć w 2024 obserwowany od lat wzrost cen nieruchomości wreszcie wyhamował, koszty lokali nadal utrzymują się na wysokim poziomie. W efekcie konsumenci coraz częściej decydują się na lokalizację poza granicami miast, gdzie mogą sobie pozwolić na znacznie większe mieszkania, a nawet domy. Coraz popularniejsze stają między innymi zakupione bezpośrednio od dewelopera segmenty w zabudowie szeregowej, których ceny niejednokrotnie są zbliżone do mieszkań o mniejszym metrażu w centrach miast.
Robert Lewandowski w swoim apartamencie na Złotej 44 w Warszawie - wszyscy znamy te zdjęcia. Ale 20, 30 i 40 tys. zł za m2 pod Wawelem? Niemcy, Brytyjczycy, Skandynawowie mówią, że to wciąż tanio. Polski rynek nieruchomości luksusowych rośnie w tempie 25 proc. rocznie. Problem jest jeden: takich inwestycji jest wciąż za mało.
Millenialsi wchodzą na rynek nieruchomości. To niemal 10 milionów Polaków, którzy stanowią 25% społeczeństwa, a zarazem najliczniejsza obecnie grupa docelowa deweloperów.
Od kilkunastu lat w dużych miastach Polski buduje się osiedla mieszkaniowe, które przypominają gigantyczne, ciasno ustawione kostki domina – ich powstawanie narzuca współczesny rynek nastawiony na maksymalizację zysku. Są jednak pierwsze, diametralnie inne inwestycje – ekologiczne, pełne zieleni, zaprojektowane z myślą o komforcie mieszkańców. Czy zdobędą zwolenników?
Chociaż z danych giełdowych wynika, że w 2018 r. deweloperzy sprzedali mniej mieszkań niż w roku poprzednim, to ich działalność w polskich miastach nadal ma się dobrze. Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w okresie styczeń-luty 2019 r. przekazali do użytkowania 19,9 tys. mieszkań, czyli o 16,7 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.
ATAL S.A., jeden z największych polskich deweloperów, wkracza na nowy rynek - od dziś mieszkania budowane przez firmę dostępne są w Gdańsku.
Najnowsze statystyki GUS, będące podsumowaniem wyników budownictwa mieszkaniowego w okresie od stycznia do lipca bieżącego roku, komunikują krótkoterminowy spadek wolumenów nowych budów i pozwoleń na ich rozpoczęcie. Czy to tylko cykliczna letnia korekta aktywności inwestycyjnej na pierwotnym rynku mieszkaniowym, czy może początek dłuższego spowolnienia?
Warszawa jest europejskim liderem pod względem rozwoju gospodarczego, co doskonale widać na rynku biurowym, który w ostatnich latach dokonał niezwykłego skoku, jeśli chodzi o jakość oferowanej powierzchni.
Rynek pierwotny rośnie w siłę, z roku na rok bije kolejne rekordy ilości oddanych lokali do użytku i pozwoleń na budowę kolejnych. Popyt jest duży, dlatego już w chwili rozpoczęcia powstawania inwestycji, sprzedaje się sporo mieszkań. Czy to duże ryzyko kupować tzw. “dziurę w ziemi”? W którym momencie zakup jest najkorzystniejszy?
Decydując się na kupno mieszkania w celach inwestycyjnych musimy dokonać przynajmniej kilku podstawowych kalkulacji. Problem w tym, że często bazujemy na założeniach intuicyjnych i opartych na ogólnej wiedzy, która nie zawsze wystarcza do podjęcia dobrej decyzji.
Coraz większą popularnością cieszą się rozwiązania, które pozwalają kupującym niemal od razu zamieszkać w nowym lokum. To właśnie dlatego wrocławski deweloper WPBM „Mój Dom” S.A. wprowadził do sprzedaży inwestycję już z gotowymi mieszkaniami z aktem notarialnym.
Prywatny teren zielony w cichej okolicy to marzenie niejednej osoby mieszkającej w mieście. Aby cieszyć się takim komfortem, nie trzeba wcale szukać za granicą Poznania, a nawet daleko od centrum. Sielski klimat życia w domku można poczuć już na Dębcu, nie rezygnując przy tym z zalet mieszkania w budynku wielorodzinnym. Nieopodal Lasku Dębieckiego szykują ogródki wielkości do 267 m2.
Zdawałoby się, że po rekordowym 2017 roku koniunktura na rynku mieszkaniowym nie ma szans się utrzymać. Tymczasem rok 2018 był równie udany dla branży mieszkaniowej. Wrocławski deweloper z dwudziestodwuletnim doświadczeniem, WPBM „Mój Dom” S.A., podsumowuje miniony rok na lokalnym rynku.