Inwestycja w nieruchomość to jedna z najkorzystniejszych lokat kapitału. Nowe mieszkanie możemy kupić na wynajem i czekać na zwrot pieniędzy albo od razu sprzedać z zyskiem. Zakupy spekulacyjne mogą okazać się szybkim i opłacalnym biznesem, zwłaszcza w okresie wzmożonego zainteresowania nowymi mieszkaniami.
Wyniki najnowszego badania RICS potwierdzają, że mimo niepewnej sytuacji politycznej w Europie wywołanej Brexitem i zbliżającymi się wyborami narodowymi, perspektywy dla inwestycji na rynkach nieruchomości w UE są wciąż bardzo obiecujące. Dotyczy to także polskiego rynku mimo, że zmiany w systemie podatkowym ostudziły nastroje inwestorów.
Na koniec I kwartału 2013 r. w graniach administracyjnych Wrocławia deweloperzy oferowali 7 811 mieszkań. Z punktu widzenia pojedynczego klienta jest to ogromna ilość, ale w skali całego rynku trzeba odnotować, że jest to najniższy poziom oferty od III kw. 2011 r.
W drugim kwartale 2015 roku kredyty mogą stanieć i powinny być łatwiej dostępne. W kwietniu nie pojawiły się jednak zmiany, które byłyby odczuwalne dla większości kredytobiorców. Zdolność kredytowa co prawda rośnie, ale od wielu miesięcy największy wpływ na jej wysokość ma poziom wynagrodzeń.
Grupa ROBYG otrzymała pozwolenie na budowę II etapu inwestycji Mój Ursus ze 175 lokalami o metrażach od 33 m2 do 120 m2. Zakończenie prac planowane jest na Q2 2021. Wszystkie lokale w standardzie, bez dodatkowych kosztów, zostaną wyposażone w system Smart House – który podnosi komfort i bezpieczeństwo użytkowania oraz umożliwia obniżenie kosztów eksploatacyjnych. Docelowo inwestycje realizowane przez ROBYG na terenie Ursusa (Stacja Nowy Ursus oraz Mój Ursus) obejmą ponad 3000 lokali wraz z pełnym zapleczem infrastrukturalnym.
GUS podał pierwsze dane podsumowujące sytuację w budownictwie mieszkaniowym w 2015 roku.
Boom na rynku kredytów mieszkaniowych trwa. Miniony rok był rekordowy pod względem liczby udzielonych pożyczek hipotecznych, jak i średniej kwoty zobowiązania.
Gdynia znana jest z bogatego zaplecza turystycznego, nowoczesnej infrastruktury oraz pięknych plaż. Z tego powodu miasto stanowi popularny cel wyjazdów turystycznych oraz cieszy się zainteresowaniem osób, które chcą zamieszkać lub zainwestować w mieszkanie nad Bałtykiem. W ostatnich latach Gdynia odnotowała dynamiczny rozwój rynku pierwotnego, a oferta mieszkań deweloperskich znacznie się wzbogaciła. Równocześnie na tle pozostałych miast Trójmiasta w Gdyni wciąż można liczyć na przystępne ceny mieszkań. Przyjrzyjmy się w jakich dzielnicach Gdyni warto szukać wymarzonego mieszkania oraz gdzie warto zainwestować kupując mieszkanie pod wynajem.
Deweloperzy przebijają się w promocjach by zachęcić klientów do zakupu
Nie ma dobrych informacji dla klientów poszukujących mieszkania w stolicy. Średnie ceny używanych mieszkań przekroczyły 8000 zł za m2. Łatwiej jest jednak uzyskać kredyt na jego zakup.
Nie mamy dobrych wiadomości dla osób planujących w najbliższym czasie kupić mieszkanie na rynku wtórnym. We wszystkich analizowanych przez Metrohouse i Expandera miastach ceny rosną od 6% do 14%.
W III kwartale 2015 roku banki udzieliły mniej kredytów niż w II kwartale zarówno pod względem ilości, jak i wartości uruchomionych kredytów. Jednak bardziej optymistyczne wyniki wychodzą po porównaniu zmian rocznych.
W 2019 roku Grupa ROBYG zakontraktowała 2570 lokali netto w Warszawie, Gdańsku i Wrocławiu. Oznacza to realizację celu założonego na rok 2019 na poziomie około 2300 lokali. Grupa ROBYG uzna w przychodach w 2019 roku około 2850 lokali – co jest zgodne z przyjętym planem. Potencjał sprzedażowy spółki na kolejne kwartały jest wysoki – obecnie w ofercie znajduje się ok 1600 lokali, a zasoby gruntów umożliwiają wybudowanie około 16 500 mieszkań. W 2019 roku ROBYG zainwestował w bank ziemi w 4 miastach – Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu – ponad 330 mln zł, co pozwala na zbudowanie około 335 tys. PUM. W 2019 roku spółka miała w budowie 5900 mieszkań.
Kompaktowe mieszkania znowu w cenie. Nabywcy chcą więcej pokoi, ale maleje metraż minimalny jaki w danym typie mieszkania są w stanie zaakceptować.
Jak rynek biurowy odczuwa skutki pandemii? Czy bardziej ucierpiały rynki regionalne czy Warszawa?