Warszawski rynek biurowy przeżywa dynamiczne zmiany: stawki czynszów rosną najszybciej od 18 lat, inwestorzy wracają do sektora, a nowy Plan Ogólny i rozwój metra – przeorganizują biurową mapę miasta. Eksperci JLL wskazują na znaczące przeobrażenia w strukturze i funkcjonowaniu stołecznego rynku biurowego.
W 25 krajach europejskich kupowanych jest mniej nowych mieszkań niż w Polsce - wynika z danych Eurostatu za 2019 r. W tyle za nami pozostają m.in. takie państwa jak Niemcy, Włochy, Hiszpania, Wielka Brytania, Francja oraz Dania. Skąd w Polsce tak duża popularność mieszkań od deweloperów?
Sale and leaseback, w tłumaczeniu najem zwrotny to metoda na pozyskanie finansowania dla rozwoju wielu przedsiębiorstw. Środki finansowe są uzyskiwane poprzez uwolnienie kapitału, który został przeznaczony na wybudowanie danej nieruchomości. Transakcja składa się z dwóch łączących się ze sobą etapów. W pierwszym kroku, następuje sprzedaż nieruchomości na rzecz funduszu inwestycyjnego a następnie jej dotychczasowy właściciel podpisując umowę najmu staje się najemcą, dalej prowadząc działalność w identycznym zakresie w tej samej nieruchomości. W ramach transakcji sprzedaży nieruchomości, uwalniane są środki pieniężne, które przedsiębiorstwa przeznaczają na swój dalszy rozwój.
Ceny mieszkań w Polsce, jak i całej Europie od kilku lat pną się w górę. W ciągu ostatniego roku stawki w stolicy Polski wzrosły o ponad 20%. Warszawa w cenie metra kw. wyprzedza już takie stolice jak: Bruksela, Budapeszt czy Ateny. Przeciętny warszawiak na zakup mieszkania o powierzchni 75 mkw. musi odkładać 20 lat, a mieszkaniec Paryża 23 lata. Czy Polska może konkurować z bardziej rozwiniętymi rynkami europejskimi? Obraz cenowego rynku nieruchomości na tle Europy komentuje Shraga Weisman, CEO Aurec Home.
Rusza drugi etap budowy inwestycji Osiedle Bacciarellego 54 na Wielkiej Wyspie we Wrocławiu, którego sprzedaż rozpoczęła się w kwietniu tego roku.
Międzynarodowa agencja doradcza Savills już po raz piąty z rzędu otrzymała prestiżową nagrodę UK Business Superbrand 2013 i jest najwyżej notowaną marką z sektora nieruchomości w Wielkiej Brytanii. W rankingu 500 marek, Savills zajął wysoką 151 pozycję.
Rozpoczęły się wakacje. Wszyscy mierzymy się z trudnościami w zaplanowaniu wypoczynku w czasach nowej normalności.
Port Drzewny na granicy Torunia i gminy Zławieś Wielka to inwestycja mieszkaniowa, w której inwestor stawia na bezpieczne, zrównoważone rozwiązania, zapewniające komfort i ekologiczne warunki do życia przyszłym mieszkańcom.
Co trzecie mieszkanie sprzedawane na rynku wtórnym zostało wybudowane w technologii wielkiej płyty. Zainteresowanie takimi lokalami nie słabnie.
Metr kwadratowy był droższy średnio o 19 proc. r/r
Ostatnie informacje napływające z Wielkiej Brytanii i mówiące o spadku odsetka właścicieli domów do najniższego poziomu od 30 lat to dobry pretekst, by sprawdzić jak sytuacja ta wygląda także w innych krajach.
W Polsce nie istnieją przepisy, które wymagają stosowania „zielonych” zapisów w umowach najmu. Są one całkowicie dobrowolne i mieszczą się kategoriach dobrych praktyk, jednakże stosowanie ich świadczy o dojrzałości rynku i przedsiębiorców, szczególnie w oczach uczestników rynku finansowego – funduszy inwestycyjnych, banków, czy spółek deweloperskich notowanych na giełdach - instytucji, które bardziej zwracają uwagę na realizację celów środowiskowych wymaganych przez Unię Europejską, w ramach chociażby Zielonego Ładu czy tzw. Taksonomii UE.
Polacy chcą inwestować w nieruchomości. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w 2022 roku 70 proc. mieszkań kupiono inwestycyjnie. Inaczej jest w przypadku obiektów komercyjnych, gdzie udział polskiego kapitału wynosi niecałe 2 proc. – wynika z danych CBRE. To znacznie mniej niż w innych krajach regionu. W Czechach i w Niemczech lokalni inwestorzy odpowiadają za 60 proc. kapitału zainwestowanego np. w biura czy magazyny, a w Rumunii 45 proc. Pozwalają im na to na przykład REIT-y, czyli fundusze umożliwiające inwestycje w nieruchomości komercyjne osobom indywidualnym. To rozwiązanie, które sprawdziło się długofalowo, ale jego największą wartość widać szczególnie w czasach kryzysu i wysokiej inflacji.
Polski sektor ekskluzywnych nieruchomości rośnie w siłę, a tym samym staje się coraz bardziej atrakcyjny dla zagranicznych inwestorów. Do kraju nad Wisłą przyciągają ich nie tylko relatywnie niskie ceny, ale też centralna lokalizacja na mapie Europy czy wysokie kompetencje pracowników.
W latach 70-tych w Polsce królowały blokowiska. „Domy z betonu”, czyli bloki z płyty, stały się codziennością na polskich osiedlach.