Biała Podlaska, Wałbrzych, Gdynia, Kępno i Kępice – w tych lokalizacjach inwestycje spółki PFR Nieruchomości są objęte programem dopłat do czynszów „Mieszkanie na Start”. Z wsparcia korzysta już około 240 rodzin. Najniższa dopłata to nieco ponad 100 złotych, a najwyższa sięga niemal 420 złotych miesięcznie.
W lipcu wystartował nowy program rządowy, wspomagający młodych Polaków w zakupie ich pierwszego mieszkania. Potencjalnych zainteresowanych można liczyć w milionach, a sama inicjatywa ma szanse na powodzenie.
Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) jeszcze w tym roku będzie mógł udzielić dodatkowo ponad 1,2 mld zł dotacji na budowę mieszkań. Wszystko dzięki zmianie w ustawie o finansowym wsparciu niektórych przedsięwzięć mieszkaniowych. Dodatkowe środki pozwolą bankowi na wznowienie udzielania dotacji z programu bezzwrotnego wsparcia budownictwa. Pieniądze w programie są przeznaczone przede wszystkim na tworzenie i modernizację zasobów mieszkaniowych gmin.
Już 1 października wystartuje nabór do 148 nowych mieszkań na wynajem w Elblągu. Mieszkania będą wyposażone w meble kuchenne i podstawowy sprzęt AGD. Nabór będzie prowadzony wspólnie z samorządem, który w uchwale Rady Miejskiej wskazał, że pierwszeństwo w wyborze lokum będą miały m.in. osoby, które nie ukończyły 35. r.ż., płacą podatki w Elblągu, a także te, które mają dzieci.
Trzyosobowa rodzina, mieszkająca w bloku w Krakowie, jeśli segreguje śmieci, zapłaci co miesiąc ponad 53 złote.
Kupno pierwszego mieszkania to dziś spore wyzwanie finansowe. GUS raportował, że w IV kw. 2024 średnia cena 1 m² mieszkania w Polsce wyniosła 7162 zł . To ok. 360-400 tys. zł za 50-60 m², co oznacza, że 20% wkład własny wynosi blisko 70–80 tys. zł. Jednocześnie raporty rynku kredytowego pokazują, że przeciętny singiel może otrzymać obecnie kredyt hipoteczny rzędu ok. 385-480 tys. zł (zależnie od źródła dochodu), a bezdzietna para – ok. 500-625 tys. zł . Widać więc wyraźnie, że im szybciej zaczniemy odkładać na mieszkanie, tym łatwiej będzie je kupić.
Mieszkanie na start, czyli Mieszkanie plus po liftingu, to rządowy pomysł na dofinansowanie najmu, który umożliwia obniżenie miesięcznego czynszu nawet o kilkaset złotych. Jak na razie lista gmin, które podpisały umowę z BGK jest jeszcze pusta, ale warto już zapoznać się z zasadami programu, by być na to gotowym, gdy gminy zaczną przyjmować wnioski.
Już od 1 lipca tego roku ściągalność opłat za wywóz śmieci będzie miało kluczowe znaczenie dla budżetów gmin. One to, za pośrednictwem wybranych w przetargach firm, będą gospodarować śmieciami na swoim terenie i pobierać stosowne opłaty.
Po 1 lipca br. gminy przejmą odpowiedzialność za gospodarkę śmieciową. To kolejne zadanie spadające na ich barki. Nowe zasady mają sprawić, iż nielegalne wyrzucanie odpadów stanie się nieopłacalne, w przeciwieństwie do ich segregacji.
Nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach weszła w życie. Samorządowcom pozostał więc czas do 1 lipca br., aby dostosować swoją „politykę śmieciową” do obowiązujących przepisów prawnych.
W przyszłym roku będzie można skorzystać z rządowego programu wsparcia zakupu mieszkania bez wkładu własnego. Jednak na ten moment nie wszystkie lokale spełniają warunki dopłaty. W największych miastach Polski bowiem limity cen znacznie odstają od rynkowych.
W głównych ośrodkach akademickich w Polsce jest 80,3 tys. miejsc dla studentów w domach studenckich uczelni publicznych i prywatnych. Ceny są zróżnicowane. Najtaniej jest w akademikach uczelni publicznych, gdzie przeciętna opłata to 446 zł miesięcznie.
Od pierwszego września wejdzie w życie kolejna nowelizacja tzw. ustawy śmieciowej. Wedle jej zapisów, osoby, które nie będą stosowały się do zasad o segregacji odpadów, za ich odbiór zapłacą od dwóch do czterech razy więcej. Zmiany zakładają też ulgi dla tych gospodarstw domowych, które same zagospodarują część produkowanych odpadów.
Wstępna informacja o wynikach za czwarty kwartał i cały 2025 rok
Wstępna informacja o wynikach za trzeci kwartał i dziewięć miesięcy 2025 roku