Kończący się 2022 rok nie był łatwym rokiem dla kredytobiorców. 11 podwyżek stóp procentowych na przestrzeni roku, a także galopująca inflacja, która doszła już do poziomu 17,9% zdecydowanie pogorszyły sytuację finansową Polaków.
W Polsce od lat rodzi się coraz mniej dzieci, a młodzi dorośli odwlekają decyzję o założeniu rodziny. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy są wysokie ceny mieszkań, które uniemożliwiają usamodzielnienie się. Budownictwo modułowe może rozwiązać problemy z niewielką dostępnością domów.
Sytuacja na rynku kredytów hipotecznych wygląda znacznie lepiej niż na początku pandemii. Banki luzują restrykcje, a klienci decydują się na coraz wyższe zobowiązania kredytowe. Eksperci firmy Gold Finance zaprezentowali najnowsze dane za III kw. 2020 r.
Sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce pozostaje dynamiczna. Z jednej strony w największych miastach zakup mieszkania wymaga coraz większych nakładów finansowych, z drugiej – niższe stopy procentowe i stabilizacja na rynku kredytowym sprzyjają wzrostowi popytu. Dane pokazują, jak kształtuje się realna dostępność mieszkań, a eksperci analizują, co mogą przynieść najbliższe miesiące.
Choć oficjalne statystyki nadal pokazują relatywnie wysoki poziom dostępnej powierzchni magazynowej, rzeczywista sytuacja na rynku jest znacznie bardziej napięta niż wynika z raportów. Zdaniem ekspertów SQM Advisory rynek magazynowy w ciągu najbliższych kwartałów stanie przed gwałtownym spadkiem dostępności powierzchni. Powrót popytu przy ograniczonej nowej podaży może szybko zmienia układ sił na rynku.
Uczestnicy rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce mierzą się z pewną dozą niepewności i koniecznością wprowadzania zmian oraz poszukiwania nowych rozwiązań. Taka sytuacja, wraz ze złożonością regulacyjną i zmieniającymi się potrzebami użytkowników obiektów sprawia, że właściciele i inwestorzy coraz częściej potrzebują specjalistycznej wiedzy ekspertów. To przekłada się na rosnące znaczenie profesjonalnego doradztwa strategicznego w nieruchomościach.
Odpowiednio dobrany zamek do drzwi to gwarancja bezpieczeństwa mieszkańców i samego mieszkania lub domu. Nikogo zatem nie dziwi fakt, że element ten staje się coraz częściej obiektem zainteresowania nabywców nieruchomości, czy inwestorów planujących budowę.
Sytuacja na rynku nieruchomości zmienia się dynamicznie. Wielu odbiorców oferty staje wobec dylematu: zakup własnego „M” czy wynajem? Podpowiadamy, jakie kryteria przede wszystkim warto brać pod uwagę i ku której opcji wydają się skłaniać aktualne uwarunkowania.
Na koniec czwartego kwartału 2025 r. całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych w Polsce wyniosły 6,72 mln mkw. – wskazują najnowsze dane CBRE. Dostępność wolnych biur spadła w większości miast. Najniższa jest w Szczecinie, Lublinie i Trójmieście. Popyt rośnie, a nowych inwestycji brakuje. W czwartym kwartale minionego roku do użytku oddano jeden nowy biurowiec, a w całym 2025 r. przybyło ich pięć. Eksperci CBRE wskazują, że taka sytuacja może powodować selektywny wzrost czynszów.
Przewaga wprowadzeń nad zakupami nowych mieszkań we Wrocławiu i Krakowie w drugim kwartale wyhamowała gwałtowny wzrost cen i odbudowała ofertę na rynku pierwotnym.
Rynek mieszkaniowy w Lublin w ostatnich latach rozwija się w sposób stabilny i konsekwentny, co wyróżnia go na tle wielu większych aglomeracji w Polsce. Popyt na mieszkania utrzymuje się na wysokim poziomie, a jednocześnie dynamika cen pozostaje bardziej umiarkowana niż w największych miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. Taka sytuacja sprawia, że Lublin pozostaje rynkiem stabilnym i przewidywalnym zarówno dla osób kupujących mieszkanie na własne potrzeby, jak i dla inwestorów.
Polski rynek nieruchomości zmienił się względem ostatnich lat - boryka się z wyraźnym spadkiem popytu. W Krakowie sytuacja wygląda zgoła inaczej i mimo ogólnokrajowego trendu, zainteresowanie nowymi mieszkaniami stale rośnie. Miasto przyciąga nie tylko inwestorów, ale również nowych mieszkańców.
Niemal 9 na 10 spośród wszystkich warszawiaków jest zadowolonych z życia w stolicy, a ponad połowa uważa, że sytuacja materialna ich gospodarstwa domowego jest dobra – wynika z najnowszego Barometru Warszawskiego. Pula potencjalnych klientów mieszkań premium w stolicy jest więc spora. Jak wskazują eksperci CBRE, poszukując takiego lokalu kierują się przede wszystkim lokalizacją i wybierają Mokotów, Powiśle, Saską Kępę, Żoliborz i Śródmieście.
Decyzja o zaciągnięciu kredytu hipotecznego w 2025 roku to nie tylko wybór oferty banku, ale przede wszystkim określenie rodzaju oprocentowania: stałego czy zmiennego. Ma to ogromne znaczenie przy planowaniu budżetu domowego i comiesięcznych wydatków. Obecna sytuacja rynkowa nie ułatwia tego wyboru – z jednej strony czekamy na spadki stóp procentowych i tym samym tańszy kredyt, z drugiej - w warunkach niepewności geopolitycznej mamy wiele niewiadomych i trudno prognozować, co się tak naprawdę wydarzy.
Jeszcze dwa lata temu wielu inwestorów mówiło wprost: „na kredyt się już nie da kupić mieszkania na wynajem”. Wysokie stopy procentowe, rekordowe raty i niska dostępność kredytu skutecznie zniechęcały nawet najbardziej doświadczonych graczy. Na rynku dominowało przekonanie, że jedynym rozsądnym ruchem jest czekanie. Czekanie, aż stopy spadną, aż banki poluzują, aż ceny się ustabilizują. Dziś sytuacja zaczyna się odwracać – i to szybciej, niż wielu się spodziewało.