Według raportu firmy doradczej REAS w ubiegłym roku w Łodzi odnotowano spektakularny wzrost liczy mieszkań w ofercie – zmiana IV kwartał 2017 r. do IV kwartału 2016 wyniosła aż 42,5%. Lokalny rynek pod wieloma względami nadal odstaje jednak od największych aglomeracji w kraju. Czy dobra koniunktura i kolejne inwestycje zaowocują skróceniem tego dystansu?
Ceny mieszkań rosną w zawrotnym tempie i wszystko wskazuje na to, że jeszcze przez jakiś czas nie wyhamują. Coraz częściej słyszy się, że to fliperzy napędzają wzrost cen i pompują bańkę na rynku nieruchomości. Ile w tym prawdy?
Oficjalne dane na temat aktywności przemysłu w lutym potwierdzają, że globalna gospodarka ma trudności z powrotem na ścieżkę szybszego rozwoju. Szczególnie niepokojące jest cofnięcie się wskaźnika PMI w Chinach w pobliże 50 pkt.
Katowice należą do rynków biurowych o mniejszej skali niż wiodące ośrodki biznesowe, jednak ostatnie lata przyniosły miastu dynamiczny rozwój. Miniony kwartał przyniósł rekordowo wysoką nową podaż i relatywnie wysoki popyt, co wpłynęło na wzrost wskaźnika pustostanów do najwyższego poziomu w historii tego rynku.
Według raportu Metrohouse mieszkania w Trójmieście w ciągu roku podrożały o 14 proc. Drogo też jest w Warszawie i Poznaniu, gdzie wzrosty przekroczyły 11 proc. Jakie czynniki powodują, że ceny mieszkań pną się w górę? Oto kilka z nich.
Renomowany branżowy portal internetowy Global Property Guide informuje, że w ramach swoich długoterminowych badań wybranych rynków nieruchomości zaobserwował największe wzrosty cen od czasów boomu przełomu 2006 i 2007 r.
W 2018 roku może zostać pobity ubiegłoroczny rekord sprzedaży mieszkań, mimo pewnych czynników ryzyka. Jest też niemal pewne, że wzrosną ceny i wysoce prawdopodobne, że będziemy mieli do czynienia ze szczytem obecnego cyklu koniunktury na rynku nieruchomości mieszkaniowych, po którym nastąpi faza spowolnienia.
Popyt na powierzchnie magazynowe w Polsce pozostaje bardzo dynamiczny. W trzech pierwszych kwartałach 2025 roku wynajęto 4,5 mln m kw., co jest wynikiem o 20% większym niż rok wcześniej. Jednocześnie rynek inwestycyjny utrzymuje wysoką aktywność, a wartość transakcji magazynowych wzrosła o 18%, osiągając 873 mln euro. Silna obecność globalnych inwestorów potwierdza stabilność i atrakcyjność Polski jako kluczowego rynku logistycznego w regionie.
Wstępne wyniki monitoringu największych rynków mieszkaniowych w kraju wskazują na wzrosty liczby lokali gotowych do odbioru w ofercie deweloperów w ciągu 2012 r.
Działająca na rynku wrocławskim i krakowskim Grupa Lokum Deweloper zwiększyła sprzedaż w pierwszym kwartale 2018 roku o 160% r/r, notując 304 sprzedane lokale. Wynik ten znajduje odzwierciedlenie w zaawansowanej realizacji potencjału rozpoznań na lata 2018 i 2019.
Rok 2018 będzie kolejnym rokiem intensywnego inwestowania w mieszkania na wynajem, a także wzrostu cen nieruchomości. Jednak jak oceniają eksperci z Grupy Mzuri - lidera w zakresie zarządzania najmem w Polsce - w roku 2018 właściciele mieszkań na wynajem zderzą się z barierą dostępności fachowców, jak i rosnącymi kosztami robocizny i materiałów.
Końcówkę ubiegłego roku deweloperzy, którzy zdecydowali się inwestować w stolicy, mogą uznać za niezwykle udaną. Według najświeższych danych Działu Badań i Analiz należącego do Grupy Emmerson S.A. w ostatnim kwartale roku wzrosły średnie ceny metra kwadratowego praktycznie w każdej z warszawskich dzielnic.
W okresie 1-3Q 2025 roku Cavatina Group sprzedała 620 mieszkań oraz posiadała na koniec tego okresu ponad 260 aktywnych umów rezerwacyjnych.
Choć zmienione pod koniec 2011 roku prawo miało powstrzymać skokowe podwyżki opłat za użytkowanie wieczyste, w praktyce nie uchroniło właścicieli mieszkań należących do Skarbu Państwa czy gmin przed odczuwalnymi wzrostami takich opłat – wynika z analizy Home Broker.
Publikacja wyników przez Alcoa, giganta z branży aluminiowej, tradycyjnie rozpoczyna sezon publikacji wyników kwartalnych przez amerykańskie spółki. Zazwyczaj też osiągnięcia tej firmy nie stanowią dla inwestorów wskazówki co do przebiegu całego sezonu wyników i nie stanowią impulsu do poważniejszych decyzji.