Fala zmian i perturbacji na polskim rynku mieszkaniowym nie dobiegła końca. Jeszcze nie opadł kurz po nowym (starym) programie mieszkaniowym „BK2%” a już Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło nową propozycję programu wspierającego zakupy mieszkań na własność tzw. „Mieszkanie/kredyt na Start”.
Coraz więcej Polaków inwestuje w drugi, wakacyjny dom. Najchętniej wybierane są apartamenty w górach lub na wybrzeżu. Nad morzem powodzeniem cieszą się już nie tylko mieszkania w ścisłym centrum i przy plaży, ale też mniej oczywiste lokalizacje.
“Mądry Polak po szkodzie” brzmi znane powiedzenie. Kupując nowe mieszkanie, nie należy odkładać jego ubezpieczenia na później. Warto zająć się tym już na etapie zaciągania kredytu hipotecznego.
Zarówno inflacja jak i ceny wynajmu nieruchomości w wielu polskich miastach nadal rosną, tym samym realny staje się scenariusz niewypłacalności części najemców.
Międzynarodowa firma doradcza Knight Frank, wspólnie z jedną z największych na świecie kancelarii prawnych Dentons opracowały jedyny na rynku raport analizujący potencjał inwestycyjny sektora PRS w Polsce. Analizie zostały poddane aspekty makroekonomiczne, demograficzne, finansowe, prawne oraz podatkowe.
Wszyscy widzimy co się dzieje na rynku, ceny energii elektrycznej i gazu rosną, dodatkowo inflacja i coraz wyższe ceny na sklepowych półkach.
Zmiany w modelu pracy i dążenie do posiadania choć odrobiny zieleni przed domem spowodowane pandemią, zmobilizowały polskich konsumentów do inwestowania w domy. Coraz większą popularnością cieszą się te wybudowane przez deweloperów. Dlaczego? Rosnące ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych, robocizny i brak sprawdzonych ekip remontowych powodują, że konsumenci obawiają się budować na własną rękę.
Myśl o posiadaniu własnego „M” towarzyszy niemal każdej osobie.
Wybór idealnego mieszkania to spore wyzwanie. Jednym z najważniejszych kryteriów jest lokalizacja nieruchomości. Potencjalni nabywcy zwracają uwagę na obecność sklepów, szkół, przychodni i lokali usługowych, dobrą komunikację z innymi częściami miasta, komfort i bezpieczeństwo. Jakie miejsca łączą wszystkie te cechy? Przyjrzeliśmy się dzielnicom w trzech popularnych polskich miastach – w Łodzi, Wrocławiu i Warszawie.
Zgodnie z ogłoszonymi ostatnio przez Główny Urząd Statystyczny wstępnymi wynikami Narodowego Spisu Powszechnego, w porównaniu do 2011 roku wyraźnie zwiększył się udział ludności w wieku poprodukcyjnym – z 16,9% do 21,8%, Oznacza to, że w ciągu dekady przybyło ponad 1,8 miliona osób w grupie wieku 60/65 i więcej.
Z badania przeprowadzonego w ubiegłym roku wynika, że 81% badanych przywiązuje dużą wagę do tego, jak mieszka. 97% ankietowanych wskazało przy tym, że wyposażenie domu powinno być jednocześnie wygodne i praktyczne[1]. Każdy pragnie wyposażyć swoją nieruchomość we wszystkie niezbędne elementy, potrzebne do wygodnego funkcjonowania. Warto pójść o krok dalej i pomyśleć o zastosowaniu kilku nieoczywistych rozwiązań, które z czasem mogą okazać się niezbędne.
Zmniejszona aktywność klientów kredytowych wcale nie oznacza, że rynek nieruchomości ogarnia stagnacja. Choć dziś mieszkania kupują głównie osoby w przedziale wiekowym 30-40 lat, a najdotkliwiej aktualna sytuacja rynkowa odbija się na młodych, którzy chcą opuścić „rodzinne gniazdo” to niesłabnącym popytem cieszą się zakupy inwestycyjne.
Wskaźnik zrównoważonego rozwoju to nie tylko nowy trend, a raczej prawdziwa rewolucja, która dotyka każdej branży.
Angel Stradom, prestiżowa krakowska inwestycja Angel Poland Group otrzymała pozwolenie na użytkowanie. Niebawem nowi właściciele zamieszkają w apartamentach mieszczących się u zbiegu ulic Stradomskiej i Dietla. To kolejny projekt inwestora, który zapewnia najwyższy standard wygody i spokój w sercu jednego z najpiękniejszych polskich miast. Spośród 135 lokali tylko dwa apartamenty czekają na nowych właścicieli, co doskonale obrazuje zapotrzebowanie Polaków na nieruchomości z rynku premium.
Ostatnie miesiące na rynku mieszkaniowym były wyjątkowo gorące. Nabywcy narzekają na wysokie ceny mieszkań. Czy rzeczywiście mieszkania są tak drogie, jak nam się wydaje? Agencja nieruchomości Metrohouse porównała ceny mieszkań z przeciętnymi zarobkami w ostatniej dekadzie.