Eksperci Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że w Gdańsku coraz wyraźniejsza staje się rywalizacja rynku wtórnego i pierwotnego. Sprzyja jej duża dostępność ofert, które można kupić z dopłatami w ramach programu Mieszkanie dla Młodych.
Zwiększający się popyt na nowe mieszkania, skłania deweloperów do zakupu kolejnych działek budowlanych. Najbardziej atrakcyjna ziemia, pomimo stałego wzrostu cen, rozchodzi się w ekspresowym tempie. Czy za kilka lat deweloperzy nie będą mieli gdzie budować?
Kupno mieszkania, które co miesiąc ma przynosić określone zyski nie jest łatwym zadaniem, jednakże coraz więcej Polaków decyduje się na tę formę inwestowania. Czym kierować się przy wyborze mieszkania pod inwestycję?
W styczniu skończył się wyścig po tegoroczne dopłaty z programu „Mieszkanie dla młodych”. Trwa już jednak kolejny, po środki wypłacane w 2018 roku. W 2017r. można bowiem zarezerwować jeszcze ok. 205 mln zł z przyszłorocznej puli. Expander ostrzega, że pieniędzy może jednak zabraknąć już w marcu, a najpóźniej w maju.
To już pewne, rządowy program Mieszkanie dla Młodych zostanie zamknięty po 2018 roku. Jak zareaguje rynek nieruchomości? Co się zmieni u deweloperów, a co u kupujących mieszkania?
Tylko do końca lipca br. potrwają atrakcyjne promocje oraz będą obowiązywać obecne ceny mieszkań przy Rycerskiej – najnowszej inwestycji firmy Nickel Development.
Jakie argumenty wysuwają nabywcy mieszkań na rynku wtórnym, a co jest najważniejsze dla kupujących nowe lokale?
Nie jest tajemnicą, że nowe mieszkania sporo kosztują. Ich cena jest składową wielu czynników lokalnych, ekonomicznych czy społecznych. Nie zapominajmy, że deweloperzy to również przedsiębiorcy, którzy z realizacji inwestycji czerpią zysk. W jaki sposób inwestorzy wyliczają marże?
Za miesiąc wchodzą w życie kolejne regulacje znowelizowanej Rekomendacji S. Kupując mieszkanie trzeba będzie posiadać 10 proc. wkładu własnego. Minister gospodarki zapowiada jednak wsparcie przy oszczędzaniu na mieszkanie. Czy powrócą kasy mieszkaniowe?
Nad naszym rynkiem nieruchomości mieszkaniowych znów świeci słońce. Deweloperzy cieszą się, że kupujący wrócili na rynek – pod względem ilości sprzedanych mieszkań pierwsze kwartały 2014 roku dorównują rekordowym poziomom z lat 2007-2008.
Według informacji, jakie podała Komisja Nadzoru Finansowego, od 1 stycznia 2014 roku każdy, kto będzie starał się o kredyt hipoteczny, będzie zobowiązany do wniesienia co najmniej 5% wkładu własnego. Docelowo ma on wynosić 20%.
Cena nowego mieszkania jest często podobna do ceny zakupu gruntu i budowy domu jednorodzinnego. Średnie koszty eksploatacji mogą również być podobne.
Po znaczących wzrostach cen mieszkań rynek nieco się ustabilizował. Są jednak miejsca, gdzie wyceny osiągają rekordowe wartości. Tak jest m.in. na rynku wtórnym w Poznaniu i Gdańsku. Rynek deweloperski odnotowuje największe podwyżki w Warszawie i Krakowie.
Jak wynika z ostatniego raportu Metrohouse i Expandera, w ostatnim analizowanym okresie wielkość mieszkań sprzedawanych w Poznaniu powróciła do średniej odnotowanej w większości polskich miast.