Malejąca dostępność kredytów hipotecznych sprawia, że deweloperzy zaczynają rozważać możliwość wynajmowania swoich mieszkań. Szczególnie, że ten rynek w ostatnim czasie bardzo się rozgrzał, a jego perspektywy rozwoju są nader optymistyczne.
Jak chronić oszczędności przed inflacją i drożyzną? Czy nadal warto kupić mieszkanie, by chronić kapitał, a następnie zarabiać na wynajmie? Jak postrzegać takie rozwiązania w sytuacji rynkowej, kiedy regularnie rosną ceny nieruchomości, a także stopy procentowe? Na te i wiele innych pytań odpowiadają nasi eksperci. Sprawdźmy, czy własne M będzie dobrym pomysłem w niełatwych czasach.
Zakup inwestycji pod wynajem jest atrakcyjną alternatywą dla innych form pomnażania kapitału. Przybywa więc osób, które, widząc w tym intratny biznes, szukają we Wrocławiu dogodnych lokali.
Pomiędzy 2012 a 2015 rokiem oddawano do użytku od 65 000 do 75 000 mieszkań. W roku 2017 zanotowano ponad 105 000 ukończonych lokali. Ten wynik prawdopodobnie zostanie pobity przez mijający 2018 rok.
Jak pokazują dane Expandera i Rentier.io, ubiegły rok przyniósł wzrosty cen najmu mieszkań aż w 13 największych miastach. Spadki natomiast można było zauważyć tylko w dwóch analizowanych lokalizacjach. Oznacza to, że osoby chcące wynająć mieszkanie już pod koniec 2021 r., musiały zapłacić tyle co przed pandemią, a w niektórych przypadkach nawet o ok. 10% więcej w porównaniu z lutym 2020 r[1].
Rok 2021 był wyjątkowy dla rynku nieruchomości.
Od października studenci po blisko półtora roku nauki zdalnej mają szansę wrócić do zajęć stacjonarnych. Kilkudziesięcioprocentowy wzrost zainteresowania ofertami najmu pokazuje, że część z nich już teraz rozgląda się za nowym mieszkaniem. Jak ich powrót wpłynie na rynek najmu?
Decyzja o kupnie mieszkania to jedna z trudniejszych decyzji w życiu. Najpierw należy określić budżet, potem wybrać lokalizacje. Nie bez znaczenia jest też czy zdecydujemy się na mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego.
Transakcje o wartości 206,5 mln euro, rekordowe umowy najmu, rozpoczęcie 3 wielofunkcyjnych projektów i projekt platformy mieszkań na wynajem, który dostarczy na rynek ponad 2200 lokali – dla Grupy Kapitałowej Cavatina, właściciela największego polskiego dewelopera komercyjnego, rok 2020 był rekordowy.
Jak wynika z badania Rendin i Stowarzyszenia Mieszkanicznik aż 78,4% wynajmujących ma obawy związane z obecną sytuacją ekonomiczną i wzrostami kosztów życia. Właścicieli mieszkań niepokoją także zapowiadane nowe regulacje prawne.
Inwestorzy indywidualni zapisali się na wszystkie oferowane przez Echo Investment obligacje serii L, potwierdzając swoje zaufanie do strategii spółki. Deweloper wyemituje już po raz drugi w tym roku papiery o łącznej wartości nominalnej 50 mln zł.
Zanim na dobre przystąpimy do gruntownego obliczania kosztów naszej inwestycji, musimy wybrać i zakupić projekt domu.
Inwestycje w nieruchomości nad morzem zyskały nowy wymiar, wykraczając daleko poza sezonowy wynajem czy letni wypoczynek. Coraz więcej osób dostrzega całoroczne walory Bałtyku, który oprócz wyjątkowych krajobrazów i atrakcji turystycznych, zapewnia korzyści zdrowotne i szerokie możliwości inwestycyjne. Dzięki rozwiniętej infrastrukturze oraz stale rosnącemu zainteresowaniu, region nadmorski staje się idealną destynacją zarówno dla osób planujących stałe zamieszkanie, jak i dla inwestorów szukających zysków przez cały rok.
Posiadanie nieruchomości na własność uszczęśliwia nas o wiele bardziej niż jej wynajmowanie. Jak wynika z badań, osoby wynajmujące lokum mają znacznie wyższy poziom stresu i niższe poczucie dobrostanu, aniżeli właściciele mieszkań.
„Polski Ład” zmieni zasadniczo opodatkowanie najmu prywatnego. Do tej pory można było wybrać formę opodatkowania, a od 2023 roku podatnicy zostaną pozbawieni wyboru, ponieważ jedyną możliwością będzie ryczałt od przychodów ewidencjonowanych. Czy i jaki wpływ będzie miało to na rynek najmu?