W ofercie poznańskich deweloperów co czwarte mieszkanie jest już gotowe, ale ich wybór od wielu miesięcy maleje. Najbardziej gorącym towarem na rynku są dziś nieduże mieszkania dwupokojowe, o powierzchni ok. 40 metrów kw. i trzypokojowe na ok. 50 metrach kw.
To już ostatnia prosta w realizacji loftów Nowej Papierni. Oba budynki z zewnątrz są prawie gotowe, a obecnie trwają prace wykończeniowe w pomieszczeniach. Już 6 grudnia będzie można zwiedzić jedno z mieszkań loftowych oraz wysokie mieszkania w budynku New Line i przekonać się o ich wyjątkowości, a także wylicytować loft na specjalnej aukcji.
Deweloperzy prześcigają się w pomysłach na zachęcenie klienta. Sprzedawcy kuszą nabywców tańszymi mieszkaniami, darmowymi miejscami postojowymi, bezpłatnym wykończeniem, nowatorskimi rozwiązaniami w metodach płatności czy dniami otwartymi.
W październiku program „Mieszkanie dla młodych” cieszył się rekordowym zainteresowaniem.
Jak wynika z najnowszego raportu Szybko.pl, Metrohouse i Expandera, w stolicy Dolnego Śląska coraz większą popularnością cieszą się nieruchomości o dużym metrażu. Dotyczy to zarówno mieszkań, jak i domów jednorodzinnych.
Eksperci Szybko.pl, Metrohouse i Expandera wskazują, że w Gdańsku coraz wyraźniejsza staje się rywalizacja rynku wtórnego i pierwotnego. Sprzyja jej duża dostępność ofert, które można kupić z dopłatami w ramach programu Mieszkanie dla Młodych.
Kupno mieszkania to poważna decyzja, z którą wiążę się często duży stres i odpowiedzialność. Błędy popełnione w momencie zakupu mogą w przyszłości uszczuplić portfel i popsuć nasze samopoczucie.
Od stycznia 2016 obowiązkowy wkład własny przy zakupie mieszkania wzrośnie z 10 do 15%. Czy w dłuższej perspektywie wpłynie to na rynek nieruchomości i czego możemy się spodziewać w IV kwartale br.
Wybór odpowiedniej lokalizacji pod inwestycję jest jednym z kluczowych czynników gwarantujących jej późniejszy sukces. Niezależnie od wielkości zainteresowanego podmiotu, czy jest to nieduży zakład produkcyjny, wielka sieć hipermarketów czy hala produkcyjna, miejsce ma ogromne znaczenie i determinuje nie tylko koszty, ale i późniejsze zyski.
Na pierwotnym rynku mieszkaniowym Warszawy IV kw. 2012 r. zdominowany został przez krótkotrwałe ożywienie sprzedażowe spowodowane wygaśnięciem programu „Rodzina na swoim”. Nie może on przesłonić szerszego obrazu tego rynku, na którym oferta znacznie przekracza jego chłonność, a ceny są w wielu przypadkach zbyt wysokie w relacji do zdolności nabywczej większości klientów
Mieszkania, w których mieszkamy są niczym ludzkie ciała. Żyjemy i funkcjonujemy w nich niczym białe i czerwone krwinki nadając im życie. Ciało jednak nie może funkcjonować bez narządów.
Zbliża się koniec finansowego wsparcia przez państwo młodych rodzin w nabyciu mieszkania, czyli programu Rodzina na Swoim. Od 1 stycznia 2013 r. nie będzie już można skorzystać z preferencyjnych kredytów. Po słabych początkach i paru modyfikacjach program w kolejnych latach zaczął zyskiwać na popularności wśród nabywców mieszkań. W momencie pogorszenia koniunktury szansę dostrzegli w nim również deweloperzy, którzy zaczęli część swoich inwestycji przygotowywać specjalnie pod niego.
Ze statystyk wynika, że ubiegły rok okazał się pod względem liczby transakcji na rynku nieruchomości nie tylko lepszy od 2012, ale także porównywalny z rekordowym rokiem 2007.
W październiku, po raz pierwszy od dziewięciu miesięcy, w ramach programu „Rodzina na swoim” kupiono więcej mieszkań używanych niż nowych. Sprzyjają temu głównie spadające ceny na rynku wtórnym.
Jak chcą mieszkać Polacy? Stawiamy na funkcjonalność, wysoki standardi dogodne lokalizacje. To najważniejsze kryteria wyboru mieszkań. Lubimy je urządzać nowocześnie, a przy tym ergonomicznie.