Rok bieżący może okazać się najkorzystniejszym czasem na inwestycje w nieruchomości. Sprzyjają temu niskie ceny mieszkań, duża podaż i elastyczność deweloperów
Odbiór mieszkania z rynku pierwotnego to niebywałe przeżycie, ale i pewne ryzyko. Nowe budynki „pracują” nawet kilka lat po powstaniu, sprawiając lokatorom wiele problemów. Pęknięcia, nierówne posadzki czy niedokładne wykończenie to tylko niektóre z długiej listy problemów, z którymi borykają się nowi mieszkańcy.
Warszawa i Kraków od lat przyciągają biznesmenów oraz studentów, którzy później osiadają na stałe, a także sporą grupę osób, które przybywają do większych miast za pracą i zyskują miano tak zwanych słoików.
W opinii wielu najemców oraz partycypantów, największym mankamentem systemu TBS jest fakt, iż nie prowadzi on, nawet w długim okresie, do uzyskania pełnej własności zajmowanego lokalu. To się może zmienić dzięki ciekawym inicjatywom zaproponowanym przez wybrane towarzystwa budownictwa społecznego.
W Miasteczku Wilanów Yareal rozpoczyna budowę 89 apartamentów, z których już blisko połowa znalazła nabywców. ENSO Wilanów powstaje przy jednym z głównych skrzyżowań ulic Sarmackiej i Branickiego, w pobliżu którego będzie kończyła się budowana obecnie linia tramwajowa łącząca Wilanów ze śródmieściem Warszawy.
Sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych za 220 tysięcy złotych od dewelopera? To cena nieosiągalnie niska na poznańskim rynku. Jednak już w podpoznańskiej Mosinie takie ceny są i nie jest dziwne, że mieszkania sprzedają się tam bardzo szybko. Na ukończonym właśnie Osiedlu Słonecznym zostało już tylko pięć mieszkań.
Usługi Concierge, inteligentne systemy zarządzania mieszkaniem i wykończenie wnętrz pod klucz. Standard zarezerwowany dla najwyższej klasy apartamentów będzie dostępny dla mieszkańców Premium Point, nowej inwestycji firmy Green House Development.
Na skraju Osiedla Stefana Batorego w Poznaniu powstaje kolejny budynek mieszkalny będący efektem współpracy firm Pekabud-Morasko i UWI Inwestycje S.A.
W ofercie deweloperów dominują mieszkania dwupokojowe. Ich odsetek wynosi 45,2 proc. całej puli nowych mieszkań. Dla porównania - kawalerki stanowią 9,8 proc. puli mieszkań deweloperskich wynika z raportu portalu rynekPierwotny.com. Klienci nie decydują się na duże lokale mieszkalne ze względu na utrudniony dostęp do kredytów hipotecznych. Dlatego większość deweloperów odpowiada na potrzebę rynku i wprowadza do oferty kompaktowe M-3.
W nowych projektach mieszkaniowych oferowanych jest coraz więcej kawalerek. To odpowiedź deweloperów na utrzymujący się popyt na małe mieszkania, który jest skutkiem ograniczonego dostępu do kredytów hipotecznych.
Na rynku poznańskim kupujący mogą wybierać w znacznie większej niż dotąd ilości nowych mieszkań przy nieco niższych cenach.
Skoro nawet w kręgach niektórych deweloperów pojawiły się wątpliwości o przydatności takiej formy wspierania nabywania pierwszego mieszkania to kto jeśli nie oni może być najbardziej usatysfakcjonowany z pojawienia się dopłat?
Oferta deweloperów nie jest bynajmniej równomiernie rozłożona na terenie całego miasta, co jest warunkowane czynnikami takimi jak dostępność terenów pod zabudowę, ale również atrakcyjność lokalizacji dla potencjalnych nabywców. W dużym stopniu na wielkość oferty rynku pierwotnego w danej dzielnicy wpływa także jej geograficzna rozpiętość. W których dzielnicach klienci nie mogą narzekać na mały wybór, a wręcz często mają dylematy związane z liczbą możliwości?
Letnia aura sprzyja deweloperom rozwijającym inwestycje mieszkaniowe w Poznaniu, jak i na obrzeżach. Klienci poszukujący własnych czterech kątów mają spory wybór spośród domów, mieszkań o zróżnicowanych powierzchniach. Budowy postępują zgodnie z harmonogramami, są też premierowe inwestycje, np. Osiedle Malarska.