Spadające ceny mieszkań i tylko niewielka korekta stawek za najem powodują, że rentowność najmu jest w tym roku wyższa niż w 2011 roku. Widząc to inwestorzy są coraz bardziej aktywni – wskazuje badanie Home Broker i Lion’s House. Dalsze cięcia stóp procentowych mogę ten trend eskalować.
Najbezpieczniej jest kupić mieszkanie w zakończonej już inwestycji. Gotowy dom i możliwość szybkiej przeprowadzki przemawiają do wyobraźni wielu osób. Jednak znajdują się wciąż i tacy, którzy decydują się powierzyć pieniądze deweloperowi, który dopiero rozpoczął budowę. Co sprawia że klienci są skłonni podjąć takie ryzyko?
Niższe ceny mieszkań i wyższe zyski z wynajmu zachęcają coraz więcej osób do inwestowania w nieruchomości. Kupno mieszkania na wynajem w jednym z dużych miast to wydatek rzędu minimum 200-300 tys. zł.
Nowy miejski plac, powstający w sąsiedztwie Ronda Daszyńskiego, wygląda coraz atrakcyjniej.
Rada Polityki Pieniężnej postanowiła utrzymać stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie. W efekcie można się spodziewać nie tylko wzrostu aktywności kredytowej, ale także znacznego ożywienia na rynku nieruchomości.
Już w III kwartale 2016 r. przedstawiciele REAS zwrócili uwagę na wzrost przeciętnej ceny m2 lokali wprowadzanych do sprzedaży.
Kupując mieszkanie na rynku pierwotnym otrzymujemy je najczęściej w tzw. stanie deweloperskim. Każdy deweloper definiuje ten termin w inny sposób. Ponadto wielu deweloperów różnicuje standard wykończenia w zależności od rodzaju inwestycji. Inaczej wygląda w nowoczesnym apartamentowcu, a inaczej w typowej plombie mieszkaniowej. Dlatego cena nie powinna być jedynym czynnikiem decydującym o kupnie nieruchomości. Przed kupnem warto sprawdzić, czy za atrakcyjną ceną nie kryje się niski standard wykończenia mieszkania.
HB Reavis, międzynarodowa grupa deweloperska działająca w takich krajach jak Polska, Słowacja, Węgry, Czechy oraz Wielka Brytania i Turcja została wyróżniona tytułem Inwestora Roku 2014 w Europie Środkowo-Wschodniej.
Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa pracuje nad rozporządzeniem, które ma m.in. przeciwdziałać budowaniu tzw. mikroapartamentów na gruntach przeznaczonych pod „mieszkaniówkę”.
Dostępność finansowego wsparcia państwa w nabyciu pierwszego mieszkania w ramach programu Mieszkanie dla Młodych jest mocno zróżnicowana w ujęciu geograficznym.
Ograniczenia w finansowaniu powodują, że kupujemy coraz mniejsze mieszkania i takie właśnie wprowadzają na rynek deweloperzy
W Polsce w 2017 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 321 euro, czyli o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wyniosła 1 847 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 16,5 tys. euro, a w Paryżu – 10,7 tys. euro.
Sprzedaż nowych mieszkań idzie deweloperom ostatnio bardzo dobrze. Dlatego też w ofercie rynkowej zmniejsza się ilość lokali oddanych do użytku. W Warszawie na koniec września br. deweloperzy mieli wystawionych do sprzedaży ponad 3,6 tys. gotowych mieszkań, o ok. 600 mniej niż kwartał wcześniej.
Na koniec 2015 r. podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce wyniosła 13,01 mln m2. Obejmuje ona takie formaty jak: centra handlowe – 9,28 mln m2., parki i wielkopowierzchniowe magazyny handlowe – 3,52 mln m2. oraz centra wyprzedażowe – 0,21 mln m2.
Organizowany przez Polskę i Ukrainę turniej EURO 2012 z pewnością nie pozostanie bez wpływu na stan polskiej gospodarki, w tym na rodzimy rynek nieruchomości. Wpływ ten jest odczuwalny właściwie już od momentu ogłoszenia decyzji o przyznaniu mistrzostw naszemu krajowi w kwietniu 2007 roku, kiedy to w ciągu kilku minut ceny akcji największych spółek budowlanych i deweloperskich skoczyły o kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt procent.