Budownictwo wielorodzinne od lat stoi przed trudnym zadaniem. Klienci coraz częściej poszukują spersonalizowanych mieszkań na miarę swoich oczekiwań i dostosowanych do osobistych potrzeb. Dlatego też rozwiązania przyjęte w lokalach muszą być wyjątkowe. Na szczęście deweloperzy stają na wysokości zadania i inwestycje zyskują na szlachetności i charakterze.
Uzyskanie rządowej dopłaty do budowy domu za miastem jest dziś znacznie łatwiejsze niż znalezienie stołecznego mieszkania, którego cena metra kwadratowego mieściłaby się w obecnych limitach programu Rodzina na swoim. Pokusa zamieszkania w domu jest tym większa, że jego koszt może być zbliżony do ceny większego warszawskiego mieszkania
Rok 2021 był wyjątkowy dla rynku nieruchomości.
Poznaniaków poszukujących własnego „M”, Budimex Nieruchomości zaprasza w najbliższą sobotę 9 lipca na dzień otwarty Osiedla „Na Smolnej”.
Inwestowanie w nieruchomości zawsze było zarezerwowane dla osób zamożniejszych. Są tacy, którzy mogą sobie pozwolić na zakup mieszkania lub domu za gotówkę, jednak zdecydowana większość posiłkuje się kredytami hipotecznymi. Te z kolei wiążą się z licznymi barierami, szczególnie w przypadku osób mniej zamożnych.
Bogata oferta najbardziej popularnych mieszkań to propozycja J.W. Construction na grudzień - ostatni miesiąc obowiązywania programu „Rodzina na Swoim”. Kupując jedno z ponad 300 dostępnych z dopłatą lokali, klienci mogą zaoszczędzić nawet do 77 000 zł.
Komfort zamieszkania w centrum miasta kosztuje często więcej niż w podmiejskim domku
W ostatnich miesiącach w Warszawie wzrosła oferta mieszkań deweloperskich, w której można jeszcze znaleźć oferty kwalifikujące się do dopłat
Wnętrze mieszkania to odzwierciedlenie naszych upodobań, gustów, stylu życia, czyli tak naprawdę nas samych. Jeśli zależy nam na tym, aby wnętrze naszego mieszkania dobrze się prezentowało, warto zadbać o to, by było wyjątkowe. Jakie materiały wykorzystać w aranżacji wnętrz, żeby nadać im luksusowego charakteru?
Odbiór mieszkania z rynku pierwotnego to niebywałe przeżycie, ale i pewne ryzyko. Nowe budynki „pracują” nawet kilka lat po powstaniu, sprawiając lokatorom wiele problemów. Pęknięcia, nierówne posadzki czy niedokładne wykończenie to tylko niektóre z długiej listy problemów, z którymi borykają się nowi mieszkańcy.
Sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych za 220 tysięcy złotych od dewelopera? To cena nieosiągalnie niska na poznańskim rynku. Jednak już w podpoznańskiej Mosinie takie ceny są i nie jest dziwne, że mieszkania sprzedają się tam bardzo szybko. Na ukończonym właśnie Osiedlu Słonecznym zostało już tylko pięć mieszkań.
W opinii wielu najemców oraz partycypantów, największym mankamentem systemu TBS jest fakt, iż nie prowadzi on, nawet w długim okresie, do uzyskania pełnej własności zajmowanego lokalu. To się może zmienić dzięki ciekawym inicjatywom zaproponowanym przez wybrane towarzystwa budownictwa społecznego.
Na skraju Osiedla Stefana Batorego w Poznaniu powstaje kolejny budynek mieszkalny będący efektem współpracy firm Pekabud-Morasko i UWI Inwestycje S.A.
Rosnące koszty pożyczek rekompensuje korekta cen mieszkań. Niższa zdolność kredytowa zmusza jednak nabywców do wyboru tańszych ofert.
Skoro nawet w kręgach niektórych deweloperów pojawiły się wątpliwości o przydatności takiej formy wspierania nabywania pierwszego mieszkania to kto jeśli nie oni może być najbardziej usatysfakcjonowany z pojawienia się dopłat?