W 2017 roku większość projektowanych mieszkań zostało stworzonych z myślą o rynku najmu i potrzebach tzw. cyfrowych nomadów. Potrzebują oni mieszkań niedrogich w utrzymaniu, funkcjonalnych i w dobrych lokalizacjach. Nie ma podstaw, aby twierdzić, że w 2018 roku coś się zmieni w strukturze oddawanych mieszkań.
Wiosna to zawsze ożywienie na rynku nieruchomości, w połączeniu z wysoką aktywnością deweloperów w poprzednich kwartałach, dało to nowy rekord liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto w ciągu 12 miesięcy. Bardzo blisko historycznych rekordów jest też liczba mieszkań oddanych oraz uzyskanych przez deweloperów pozwoleń.
Specyfika budownictwa magazynowego oraz niepewna sytuacja rynkowa wynikająca z oczekiwanego spowolnienia gospodarczego sprawiają, że powszechnie stosowanym i bardzo praktycznym rozwiązaniem staje się realizacja inwestycji w systemie „built-to-suit”.
Od 10 lat rynek nieruchomości biurowych w Polsce intensywnie rośnie, a obecnie jesteśmy nawet liderem w Europie Środkowej. Wśród miast tradycyjnie przoduje Warszawa, ale to Wrocław wyróżnia się największą dynamiką przyrostu powierzchni biurowych.
Mniejszy apartament od dewelopera zlokalizowany przy rogatkach miasta czy może duże, rozkładowe mieszkanie w bloku z płyty w centrum? Gdy zapada decyzja o zakupie własnego M, pojawia się zwykle dylemat, na jaki lokal postawić. Rozważyć trzeba bowiem wiele czynników, m.in.: cenę, lokalizację i koszt prac remontowych, potrzebnych do przystosowania lokum do własnych potrzeb.
W centrum Wrocławia zakończyła się niecodzienna transformacja: w miejscu dawnego biurowca Wratislavia Tower powstał nowy hotel sieci Focus. Projekt, realizowany w formule design & build przez firmę Neo Świat dla Futureal, to przykład, jak w sposób zrównoważony i funkcjonalny zrealizować gruntowną zmianę funkcji w starszym obiekcie komercyjnym.
Hilton i OVO we Wrocławiu, Wilanów One w Warszawie, Angel Plaza i Wawel w Krakowie. Inwestują w historyczną substancję polskich miast. Z szacunkiem, do mieszkańców, sąsiadów i zabytków. Niszczejące nieruchomości zmieniają w premium.
VII Dni Dewelopera zakończone sukcesem - ponad 500 gości z całego kraju, przeszło 40 wybitnych prelegentów, eksperci branżowi, debaty tematyczne oraz wypracowane rekomendacje.
Za nami rok rekordów na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy sprzedali najwięcej mieszkań w historii. Nowe inwestycje powstawały w zawrotnym tempie, a podaż ledwo nadążała za ogromnym popytem.
W czwartym kwartale 2008 r. średnie ceny mieszkań w dziesięciu największych miastach w Polsce ustanowiły maksimum ówczesnej hossy. Pod koniec ubiegłego roku przekroczyły ten poziom i nadal idą w górę.
Tak dobrej sytuacji na rynku nieruchomości wtórnych nie było od 2007 roku. Duży popyt, na który wskazuje aż 76 proc. pośredników, przełożył się na wzrost cen mieszkań nawet o 10 proc. Również ceny najmu idą w górę. Wzrost odnotowało 3/4 profesjonalistów.
Posiadanie własnych czterech kątów to marzenie niejednej osoby. W gąszczu różnorodnych ofert ciężko znaleźć tę właściwą, która spełni przynajmniej większość oczekiwań.
Rynek nieruchomości deweloperskich w 2015 roku osiągnął rekordowy wzrost. Inwestorzy nie tylko budowali na potęgę, ale też sprzedawali praktycznie ,,dziury w ziemi”. Co wpłynęło na tak dobrą koniunkturę na rynku pierwotnym?
Polacy decydując się na zakup mieszkania kierują się przede wszystkim jego lokalizacją i ceną. Promocją przy zakupie mieszkania, z której nabywcy korzystają najczęściej jest rabat od całkowitej ceny nieruchomości.
Na rynku mieszkań utrzymuje się bardzo dobra koniunktura i wszystko wskazuje na to, że może potrwać jeszcze przez kilka kwartałów, nie powodując większych perturbacji. Z danych NBP wynika, że popyt zaczyna lekko przeważać nad podażą, co powoduje że ceny coraz wyraźniej idą w górę. Sytuację na rynku po III kwartale 2017 r. analizuje Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.