Za nami rok rekordów na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy sprzedali najwięcej mieszkań w historii. Nowe inwestycje powstawały w zawrotnym tempie, a podaż ledwo nadążała za ogromnym popytem.
Doskonale zlokalizowane, kameralne biurowce i odrestaurowane kamienice, pełniące funkcję biurową nie rywalizują o najemców z dużymi, nowoczesnymi, warszawskimi obiektami typu Warsaw Spire, czy Q22.
W czwartym kwartale 2008 r. średnie ceny mieszkań w dziesięciu największych miastach w Polsce ustanowiły maksimum ówczesnej hossy. Pod koniec ubiegłego roku przekroczyły ten poziom i nadal idą w górę.
Tak dobrej sytuacji na rynku nieruchomości wtórnych nie było od 2007 roku. Duży popyt, na który wskazuje aż 76 proc. pośredników, przełożył się na wzrost cen mieszkań nawet o 10 proc. Również ceny najmu idą w górę. Wzrost odnotowało 3/4 profesjonalistów.
Posiadanie własnych czterech kątów to marzenie niejednej osoby. W gąszczu różnorodnych ofert ciężko znaleźć tę właściwą, która spełni przynajmniej większość oczekiwań.
Rynek nieruchomości deweloperskich w 2015 roku osiągnął rekordowy wzrost. Inwestorzy nie tylko budowali na potęgę, ale też sprzedawali praktycznie ,,dziury w ziemi”. Co wpłynęło na tak dobrą koniunkturę na rynku pierwotnym?
Polacy decydując się na zakup mieszkania kierują się przede wszystkim jego lokalizacją i ceną. Promocją przy zakupie mieszkania, z której nabywcy korzystają najczęściej jest rabat od całkowitej ceny nieruchomości.
Najnowsza inwestycja Dekpol Deweloper zlokalizowana jest w Sztutowie, jednej z najpiękniejszych miejscowości na Mierzei Wiślanej.
Na rynku mieszkań utrzymuje się bardzo dobra koniunktura i wszystko wskazuje na to, że może potrwać jeszcze przez kilka kwartałów, nie powodując większych perturbacji. Z danych NBP wynika, że popyt zaczyna lekko przeważać nad podażą, co powoduje że ceny coraz wyraźniej idą w górę. Sytuację na rynku po III kwartale 2017 r. analizuje Jakub Nieckarz, prezes firmy deweloperskiej PVI.
Wymagania osób poszukujących własnego „M” stale rosną. Zwiększa się też zasobność portfela Polaków. Znacznie częściej rozglądamy się za nieruchomościami premium, doceniając w nich zarówno estetyczny i prestiżowy design, jak i potencjał inwestycyjny.
Już od dłuższego czasu branża deweloperska informuje o doskonałych wynikach sprzedaży. Dziś wiemy o kolejnych rekordach na rynku nieruchomości - nigdy wcześniej nie rozpoczęto tak wielu budów i nie wydano tak wielu pozwoleń na realizację następnych.
Choć Polska zajmuje trzecie miejsce w Europie pod względem budowy centrów handlowych, to na naszym rynku wciąż brakuje tego typu placówek
Około 38% Duńczyków, 45 % Austriaków i blisko 49% Niemców – mieszka w wynajmowanych mieszkaniach. W Polsce odsetek ten wynosił w 2017 roku zaledwie 15,8%. Dlaczego my, Polacy tak bardzo chcemy mieszkać na swoim?
Krakowianie najchętniej sięgają po mieszkania dwupokojowe, które stanowią aż 37 proc. dostępnych rynkowych ofert. Rośnie też zainteresowanie większymi lokalami – zwłaszcza w rozwijających się dzielnicach jak Zabłocie i Bieżanów. Wybory mieszkańców różnicują przede wszystkim lokalizacja i cena, a coraz częściej również dostęp do terenów zielonych.
Na rynku nieruchomości panuje wiele mitów, którymi kierują się poszukujący mieszkań. Jednym z nich jest przekonanie, że mieszkania narożne jest droższe w eksploatacji. Prawda jest taka, że tego typu lokale mają więcej zalet niż wad.