Spółka mieszkaniowa Trei Residential rozwija projekt na wrocławskiej Wielkiej Wyspie. Do użytku oddano właśnie 62 mieszkania, a kolejnych 27 lokali w willach o podwyższonym standardzie trafiło do sprzedaży w ramach rozpoczynającej się II fazy inwestycji.
Zakup własnego mieszkania na rynku pierwotnym to dla wielu jedna z najważniejszych decyzji w życiu. Dlatego warto wybrać dobrze i rozważnie. Gwarancją udanego zakupu w dużym stopniu jest wybór sprawdzonego dewelopera. Skąd jednak wiedzieć, czy wymarzone mieszkanie buduje rzetelna firma?
Osiedle Bacciarellego 54 z portfolio Trei Real Estate Poland – jedna z najbardziej spektakularnych inwestycji mieszkaniowych na mapie Wrocławia – zostało już w pełni ukończone. W ostatniej fazie deweloper wprowadził na rynek 97 apartamentów, liczących od jednego do czterech pokoi, o metrażach od 29 do 116 mkw. z dostępem do tarasów, balkonów lub ogródków, w tym dwupoziomowe lokale z antresolami.
Chwilowa nieobecność rządowych programów pomocowych sprawiła, że wyłącznie na deweloperach spoczął obowiązek ułatwiania klientom zakupu własnego mieszkania.
Duże mieszkania? Tak, ale dla rodzin z dziećmi. Zdecydowana większość młodych ludzi - studentów oraz absolwentów - nie potrzebuje takich lokali. Często traktują własne M jako jedynie miejsce do spania. Dlaczego więc mieliby płacić za dodatkowe pomieszczenia, które stoją puste? O zmieniającej się tendencji wśród ludzi młodych opowiedziała Agnieszka Szczepaniak z biura projektowego AP Szczepaniak.
Grupa ROBYG wprowadziła do sprzedaży 4 etap inwestycji Mój Ursus. Ceny lokali zaczynają się od 7999 zł, dostępna jest pełna gama metraży już od 30 m2 z dużymi balkonami, tarasami i ogródkami. Dodatkowo wszystkie mieszkania na pierwszym piętrze (od 7999 zł za m2) i trzypokojowe objęte są wakacyjną promocją, klienci mogą skorzystać z atrakcyjnego finansowania 20% / 80% i odebrać klucze do gotowego własnego M jeszcze w tym roku.
Archicom, jeden z wiodących deweloperów mieszkaniowych w Polsce, będący częścią Echo Group sfinalizował sprzedaż biurowca City 2 we Wrocławiu za 31 mln euro prywatnemu polskiemu inwestorowi. Tym samym Archicom koncentruje się na rynku mieszkaniowym i pozyskuje kapitał na rozwój banku ziemi.
Francuski deweloper Bouygues Immobilier Polska ogłosił nową inwestycję w warszawskiej dzielnicy Praga Południe. Osiedle Neo Praga powstanie przy ulicy Drwęckiej 12B, niedaleko planowanej stacji metra Mińska.
Firma Walter Herz poinformowała o sfinalizowaniu transakcji zakupu gruntu inwestycyjnego na warszawskiej Białołęce, przeznaczonego pod budowę inwestycji mieszkaniowej, w której powstanie blisko 90 nowoczesnych lokali.
Ronson Development wprowadził specjalną propozycję wykończenia mieszkań w inwestycji Moko na warszawskim Mokotowie, w pobliżu Galerii Mokotów.
Dom Development S.A., wiodący deweloper na polskim rynku, opublikował wstępną informację o wynikach sprzedażowych za rok 2014. Sprzedaż netto wyniosła 1.889 mieszkań, w tym 531 mieszkań w IV kwartale 2014 r. Oznacza to, że w 2014 roku Spółka sprzedała o 284 mieszkania więcej niż w roku 2013 (wzrost o 18% r/r).
To, co się wiąże z PRL, a więc naszą młodością i dzieciństwem, przywodzi na myśl zazwyczaj dobre wspomnienia. W Krakowie deweloper Wawel Service postanowił wykorzystać sentyment do czasów PRL i promuje mieszkania energooszczędne ze swojej oferty rozdając klientom Bony Mieszkaniowe.
Archicom, deweloper będący częścią Grupy Echo, zamknął 2025 rok rekordową sprzedażą 2 847 mieszkań, notując wzrost o 30% rok do roku i realizując roczny cel przy dynamice znacząco wyższej niż wzrost rynku, który wyniósł 9,3%. Jednocześnie spółka przekazała klientom 2 138 mieszkań, niemal podwajając wynik względem poprzedniego roku i osiągając najwyższy poziom przekazań w historii. To efekt pięcioletniej transformacji spółki po integracji z Grupą Echo i budowy ogólnopolskiej platformy deweloperskiej.
Polska stoi obecnie w obliczu jednej z największych transformacji społecznych od dekad. Starzenie się populacji, malejąca liczba gospodarstw domowych i zmieniające się wzorce życia sprawiają, że rynek nieruchomości nie może już działać według logiki z lat boomu. Coraz wyraźniej widać, że przed branżą stoi nowe zadanie: budować z myślą o tym, jak będziemy żyć za 10, 15 czy 20 lat, nie tylko dziś.
Badania pokazują, że coraz więcej osób decyduje się na przeprowadzkę do dzielnic oddalonych od ścisłego centrum. Kusi wizja ciszy, spokoju i oszczędności, ale takie rozwiązanie to też rezygnacja np. z bliskości wydarzeń kulturalnych i szybkiego dojazdu do pracy. Każdy wariant ma swoje wady i zalety, jednak migracja mieszkańców z centrum miasta coraz bardziej widoczna.