Hiszpański rynek nieruchomości w ostatnich latach cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem zarówno rodzimych, jak i zagranicznych inwestorów. Największą popularnością cieszy się wybrzeże Costa del Sol, gdzie tylko w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku sprzedano ponad pół miliona apartamentów i domów. Do najchętniej wybieranych destynacji należy Marbella, która została uznana najlepszą europejską destynacją 2024 roku na podstawie głosów ponad miliona podróżnych ze 172 krajów.
Jeszcze niedawno część firm deweloperskich była zmuszona ograniczać swoją działalność i mierzyć się z obawami dotyczącymi postępującego spadku sprzedaży mieszkań. By pozyskać nowych klientów, kusiły atrakcyjnymi obniżkami cen. Sytuacja odwróciła się jednak niemal z dnia na dzień – rynek przeżywa obecnie prawdziwy rozkwit. Skąd ta zmiana i co oznacza zarówno dla deweloperów, jak i zainteresowanych zakupem własnego „M”?
Budynek i budowla zmienią swoje definicje w 2025 roku. Do tej pory podatnicy posługiwali się uregulowaniami pochodzącymi z prawa budowlanego, dlatego wprowadzenie przepisów regulujących te kwestie bezpośrednio w przepisach podatkowych to spora zmiana. Sprawdzamy, w jaki sposób wpłynie ona na obowiązki podatkowe polskich przedsiębiorców.
Ubiegłoroczne spowolnienie na rynku deweloperskim w dużej mierze związane było z mniejszą dostępnością kredytów hipotecznych i przełożyło się na dominację klientów gotówkowych. W przypadku Poznania ich szczególnie duże znaczenie nie było nowością. Tu od wielu lat udział osób, które przy zakupie mieszkania korzystają przede wszystkim z własnych środków, jest większy niż w innych częściach kraju. Mniejsze uzależnienie od dostępności kredytów przekłada się m.in. na stabilność tego rynku.
Co zrobić z budynkiem, którego lata świetności minęły, a jednak jest ważny dla tożsamości okolicy lub nawet całego miasta? Jak tchnąć nowego ducha w dzielnicę, która utraciła swoje dawne znaczenie, by przyciągnąć do niej mieszkańców, turystów oraz inwestorów? Odpowiedzią jest rewitalizacja – jeden z ważniejszych elementów strategii planowania przestrzeni miejskiej.
Ubiegły rok w branży nieruchomości zostanie najprawdopodobniej zapamiętany jako okres hossy, wzrostu i szeroko pojętej prosperity. Rok 2022 maluje się jednak dwojako. Z jednej strony możliwy jest powrót do zrównoważonego rynku, spokojniej rosnących cen i wyhamowania rozpędzonego boomu sprzedażowego, z drugiej jednak pojawiają się symptomy kolejnych wzrostów.
W 2023 roku całkowity wolumen transakcji na rynku nieruchomości komercyjnych osiągnął blisko 2,0 mld euro, co przekłada się na najniższy wynik od 2009 roku. Sektor magazynowy, który odpowiadał za blisko połowę całkowitego wolumenu transakcji, wciąż przyciąga największą uwagę inwestorów, choć obecnie dominują mniejsze transakcje.
Kim są najemcy w Polsce? Ile mają lat? Ile zarabiają? Jak długo wynajmują? Czy w przyszłości planują zakup mieszkania? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znalazły się w raporcie, który po raz pierwszy koncentruje się na sytuacji i preferencjach osób korzystających z mieszkań niewłasnościowych. Treść raportu została oparta na badaniu przeprowadzonym wśród osób zamieszkujących lokale socjalne i komunalne, korzystających z TBS oraz tych, którzy najmują od profesjonalnych funduszy inwestycyjnych i prywatnych właścicieli. Wnioski płynące z tego opracowania obalają wiele mitów, które narosły wokół polskiego rynku najmu.
Rok 2024 przyniósł znaczne ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, z wolumenem inwestycyjnym przekraczającym 5 miliardów euro i znacznym wzrostem liczby transakcji. Kluczowymi czynnikami wzrostu były stabilne fundamenty rynku najmu, korzystne wskaźniki makroekonomiczne Polski oraz większy dostęp do kapitału dzięki złagodzeniu polityki monetarnej m.in. przez EBC. Prognozy na 2025 rok są równie obiecujące, wskazując na dalszy wzrost inwestycji we wszystkich klasach aktywów.
Na rynek nieruchomości zaczynają wkraczać przedstawiciele pokolenia Z. Ich preferencje dotyczące ceny, wielkości oraz lokalizacji mieszkania w kontekście elastyczności oraz mobilności, kształtują nowe standardy w całym sektorze. Jakie lokale najczęściej wybierają?
Branża nieruchomości największy boom prawdopodobnie ma już za sobą, ale nie oznacza to, że ceny mieszkań zaczną nagle pikować.
Ogłoszenie przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii nowego programu mieszkaniowego „Klucz do mieszkania” wywołało duże poruszenie na rynku kredytów i nieruchomości. Już w dniu po zapowiedzi Ministerstwa zauważyliśmy pierwsze reakcje – część klientów zdecydowała się wstrzymać z finalizacją transakcji, licząc na nowe możliwości wsparcia przy zakupie pierwszego mieszkania.
Na rynku nieruchomości hossa trwa w najlepsze. Ceny cały czas idą w górę, nie brakuje chętnych na lokale mieszkaniowe, a inwestorzy chętnie angażują swój kapitał. Gdzie należy szukać przyczyny mieszkaniowego boomu w Polsce?
Najbardziej sprzeczne prognozy na 2025 rok dotyczą rynku nieruchomości. Jedni przewidują, że ceny mieszkań będą spadać, a spodziewana obniżka stóp procentowych wpłynie na zainteresowanie kredytami, co pobudzi rynek. Inni eksperci z kolei prognozują wzrost cen mieszkań w Polsce o 5-7 proc. A jak będzie z innymi inwestycjami? W co będziemy inwestować w 2025? Sektor technologiczny, surowce i krypto – wymienia Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji.
Z dniem 11 lipca 2025 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy deweloperskiej, która nakłada na deweloperów obowiązek ujawniania cen lokali mieszkalnych i domów. To istotna i potrzebna zmiana na rynku nieruchomości, której celem jest zwiększenie przejrzystości ofert i ułatwienie klientom podejmowania świadomych i odpowiedzialnych decyzji zakupowych. Nie wszystkich deweloperów zaskoczy ta zmiana, bowiem część przedsiębiorstw takie praktyki wdraża od lat. Jedną z takich firm jest trójmiejska spółka Inpro S.A., w której publikowanie cen lokali stanowi trwały element strategii rozwoju i funkcjonowania.