Mimo że, dokładne statystyki i raporty dotyczące 2018 roku nie są jeszcze do końca znane, już teraz warto podsumować to, co działo się na rynku mieszkaniowym. Miniony rok z pewnością będzie można zaliczyć do rekordowych – zarówno ze względu na duże zainteresowanie nabywców mieszkaniami, jak i wyjątkowo wysoki wzrost ich cen. Czy w 2019 r. czekają nas diametralne zmiany?
Wczoraj miała miejsce oficjalna premiera pionierskiej inicjatywy Ghelamco, MasterCard® i D-RAFT - pierwszego zlokalizowanego w Polsce europejskiego centrum współpracy korporacji i startupów.
Warszawski biurowiec Iris, uzyskał certyfikat BREEAM New Construction z oceną bardzo dobrą (Very Good), potwierdzający zastosowanie przyjaznych środowisku i energooszczędnych rozwiązań.
Przez optymalizację kosztów prowadzonej działalności rozumieć można takie zarządzanie wszelkiego rodzaju opłatami, które spowoduje ich obniżenie, bez uszczerbku na jakości funkcjonowania firmy. Jeśli chodzi o wynajem powierzchni, podstawowe koszty to oczywiście czynsz, opłaty za media, ochrona czy utrzymanie czystości. Ale to nie wszystko. Wynajmując powierzchnię w biurowcu, należy się bowiem liczyć ze współczynnikami, które w ostatecznym rozrachunku mogą wiele zmienić.
Kupujący poszukujący swojego nowego lokum zwracają uwagę na wiele kwestii: cena, lokalizacja, nasłonecznienie mieszkania, itd. Mało kto zaprząta sobie głowę sprawdzeniem statusu gruntu pod budynkiem. Czy słusznie?
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż pierwszego etapu swojego kolejnego poznańskiego projektu – Apartamentów Dmowskiego. Inwestycja powstaje przy ul. Krauthofera 22, u zbiegu dzielnic – Łazarz i Górczyn. Atutem lokalizacji osiedla jest dogodna komunikacja z centrum miasta oraz dostęp do rozbudowanej infrastruktury miejskiej. Do oferty trafiły właśnie 294 mieszkania. Ceny za mkw. zaczynają się od 6 300 złotych brutto.
Na Białołęce zamieszkamy na swoim za 6 tys. zł za metr, a za mieszkanie od dewelopera na Mokotowie zapłacimy ponad 8,5 tys. zł/ m kw.
Dzisiejsza oferta deweloperów różni się od tej sprzed kilku lat. Większość mieszkań, które można kupić na stołecznym rynku pierwotnym jest już gotowych.
W pierwszych trzech miesiącach 2012 roku deweloper sprzedał 98 lokali w przedsprzedaży netto (brutto - 105).
Nowa ustawa deweloperska, koniec programu „Rodzina na swoim” czy postępująca fala upadków firm z branży budowlanej i deweloperskiej - to tylko niektóre czynniki wpływające negatywnie na rynek mieszkaniowy. Deweloperzy mocno cierpią w czasie niepewnej sytuacji gospodarczej i spadku zaufania do przedsiębiorczości. Obecnie osobom planującym przeprowadzkę poza miasto towarzyszy dylemat: skorzystać z oferty dewelopera czy wybudować dom na własną rękę? Deweloperzy w obliczu kryzysu nie chcą budować tanio. Co więcej, ich inwestycje bywają nietrafione. Lepiej rozważyć pewną budowę, której koszt nie przekroczy zdolności kredytowej inwestora.
Z początkiem roku uruchomiony został program dopłat do kredytów na budowę domów energooszczędnych. Inwestor, który zdecyduje się na budowę lub kupno domu pasywnego będzie mógł wnioskować o 50 tys. zł dotacji. W przypadku domu energooszczędnego otrzyma 30 tys. zł.
ATAL rozpoczyna sprzedaż 56 mieszkań w inwestycji Zbożowa 2A Apartamenty w Krakowie.
Sprzedaż nowych mieszkań idzie deweloperom ostatnio bardzo dobrze. Dlatego też w ofercie rynkowej zmniejsza się ilość lokali oddanych do użytku. W Warszawie na koniec września br. deweloperzy mieli wystawionych do sprzedaży ponad 3,6 tys. gotowych mieszkań, o ok. 600 mniej niż kwartał wcześniej.
Jeśli ktoś nie był na wrześniowych Targach Mieszkań i Domów w Warszawie, nic straconego – już 19. i 20. października w Warszawskim Centrum EXPO XXI obędzie się druga jesienna impreza z tego cyklu.
To, jak żyjemy, bardzo się zmienia. Coraz więcej czasu spędzamy poza domem. Nie gromadzimy nadmiaru rzeczy. To z kolei sprawia, że nasze mieszkania wyglądają zupełnie inaczej niż kilkanaście lat temu.