Łączenie mieszkań w budynku wielorodzinnym z ogródkami na parterze to trend, który pojawił się już wiele lat temu.
Wybierając nowy dom z oferty deweloperów, klienci zwracają uwagę nie tylko na cenę, powierzchnię, czy lokalizację nowej inwestycji. Spore znaczenie ma nowoczesność – taka, która przekłada się bezpośrednio na komfort codziennego użytkowania mieszkania, bezpieczeństwo, niższe rachunki za podstawowe media.
Większa dostępność kredytów hipotecznych niż w 2022 roku, możliwość znalezienia okazji zakupowych. Zdaniem Ekspertów finansowych Credipass te zjawiska zdominują w 2023 roku rynek, który będzie powoli wychodził z dołka.
W obliczu rosnącej inflacji, która w maju br. sięgnęła już blisko 5%, warto zastanowić się, co zrobić, aby zaoszczędzone pieniądze nie straciły na wartości.
Czy można zaprojektować dom, którego forma wygląda na skończoną, ale jednocześnie dąży do funkcjonalnej nieskończoności? Architekt Marcin Tomaszewski kolejny raz udowadnia, że nie ma rzeczy niemożliwych. Jego projekt RE: Q HOUSE jest tego bardzo dobrym przykładem. Dom skomponowany z czterech zetkniętych ze sobą brył, można rozbudowywać, nie tracąc przy tym wrażenia, że całość idealnie się komponuje. Architekt zaprojektował ponadczasową formę, która zmienia myślenie o funkcjonalności projektów.
Wybierając przestronny dom, zamiast mieszkania, możemy liczyć na pełne spektrum dodatkowych korzyści. Niektóre z nich są oczywiste i widzimy na pierwszy rzut oka, a inne zauważamy nieco później, z perspektywy czasu. O tym, dlaczego warto postawić na dom, opowiada przedstawicielka Sky Investments. Deweloper ma w ofercie domy w zabudowie bliźniaczej na przedmieściach Poznania, w Gruszczynie.
Współczesny rynek nieruchomości należy do milenialsów. Powoli wkraczają na niego również zetki. Dla deweloperów oznacza to zmiany w przygotowywaniu i promowaniu ofert. Przedstawiciele pokoleń Y i Z mają bowiem kompletnie inne oczekiwania niż poprzednie generacje. Na czym zależy im najbardziej? Oto na jakie aspekty zwracają szczególną uwagę przy wyborze idealnej nieruchomości.
Kurcząca się podaż i bardzo wysokie ceny mieszkań w dużych miastach spowodowały znacznie większe niż dotychczas zainteresowanie deweloperów i kupujących inwestycjami na obrzeżach miast. Zmiana systemu pracy i nauki na zdalną czy hybrydową zaowocowała tym, że Polacy bardziej docenili uroki życia w otoczeniu zieleni i na większym metrażu. Dlatego coraz częściej decydują się na przeprowadzkę za rogatki miasta, gdzie za te same pieniądze mogą kupić 3-pokojowe mieszkanie z ogródkiem zamiast ciasnej kawalerki w ścisłym centrum. Co jeszcze wpływa na ten popyt?
Jednym z głównych czynników wpływających na nasze samopoczucie w mieszkaniu jest światło – naturalne oraz sztuczne. Mieszkania skierowane na północ są w tej kwestii specyficzne – umiarkowane światło jest w nich przez cały dzień, ale nie wpada bezpośrednio. Jak urządzić takie mieszkanie, by było jak najjaśniejsze?
Właściciele hiszpańskich nieruchomości, którzy planują wynajmować je krótkoterminowo, powinni uważnie zapoznać się z nowymi przepisami. Ustawa, która wchodzi w życie 3 kwietnia br., wprowadza kluczowe zmiany w prawie własności i reguluje najem turystyczny. Od tej pory osoby, które zechcą przeznaczyć mieszkanie na najem krótkoterminowy, będą zobligowane do uzyskania wyraźnej zgody wspólnoty mieszkaniowej.
Zakup mieszkania lub domu to zawsze poważna decyzja. Przy jej podejmowaniu powinniśmy uwzględniać nie tylko koszty finansowe poszczególnych nieruchomości, ale też własne preferencje. Dla wielu osób nawet najskromniejsze mieszkanie byłoby lepszym wyborem niż utrzymywanie domu i odwrotnie – niektórzy oddaliby każde pieniądze za więcej swobody i prywatności. Rozważmy więc, co przemawia za każdą z tych możliwości.
Mieszkania, domy czy grunty – w co obecnie inwestować? Zdaniem ekspertów od nieruchomości każdy z tych produktów ma swojego klienta. Można mówić o pewnych trendach, które dzisiaj występują. Duży popyt i dość niska podaż na działki budowlane sprawiają, że ich ceny nadal będą rosnąć. Nie zabraknie także klientów na mieszkania i domki jednorodzinne. Jaki z tego wniosek? Inwestycje w nieruchomości i grunty są opłacalne, gdyż występuje na nie niesłabnący popyt.
Zmiany w modelu pracy i dążenie do posiadania choć odrobiny zieleni przed domem spowodowane pandemią, zmobilizowały polskich konsumentów do inwestowania w domy. Coraz większą popularnością cieszą się te wybudowane przez deweloperów. Dlaczego? Rosnące ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych, robocizny i brak sprawdzonych ekip remontowych powodują, że konsumenci obawiają się budować na własną rękę.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim. Niestety, część z nich boi się zrealizować swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność, a to m.in. przez porady, jakie można znaleźć w sieci.
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.