Rosnące stopy procentowe, a z nimi spadająca zdolność kredytowa spowodowały, że w pierwszym kwartale 2022 r. zobaczyliśmy wyraźne osłabienie popytu na mieszkania.
Choć pandemia Covid-19 wywarła niewątpliwy wpływ na rynek biurowy, Ghelamco ten rok kończy z wieloma sukcesami.
Ostatni rok zmienił wiele priorytetów w branży nieruchomości, zwłaszcza dla tych, którzy w nie inwestują.
Develia na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych sprzedała 2500 lokali w ciągu trzech pierwszych kwartałów 2025 r., wobec 2700 mieszkań w analogicznym okresie ubiegłego roku. W samym III kwartale sprzedaż wyniosła 801 lokali i była 7% większa r/r. W okresie od stycznia do września br. deweloper przekazał 1963 mieszkania w porównaniu do 1797 rok wcześniej.
Aktywność najemców na największych rynkach regionalnych w Polsce pozwoliła zakończyć rok 2020 podpisaniem umów na poziomie 580.000 m2., co było wynikiem gorszym o ponad 100.000 m2. w porównaniu do 2019 roku. Warto tutaj zaznaczyć, że poprzednie 3 lata charakteryzowały się rekordową aktywnością najemców, a tegoroczny wynik zbliżony jest do popytu z 2016 roku.
Ostatni rok zrobił rewolucję w sposobie funkcjonowania biur i ich postrzegania przez najemców.
Rynek biurowy wszedł w 2026 rok z bardziej przewidywalnymi harmonogramami realizacji projektów, co może sugerować stopniową stabilizację. Nie oznacza to jednak końca presji kosztowej. Z najnowszego „Przewodnika po kosztach wykończenia biura 2026” dla regionu EMEA, przygotowanego przez Cushman & Wakefield na podstawie danych z 53 miast (w tym Warszawy), wynika, że średni wzrost całkowitych kosztów wykończenia biur („all-in”) wyniósł w ubiegłym roku 3,8%, wyraźnie mniej niż dwa lata wcześniej, gdy dynamika była niemal trzykrotnie wyższa.
Rok 2024 przyniósł znaczne ożywienie na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce, z wolumenem inwestycyjnym przekraczającym 5 miliardów euro i znacznym wzrostem liczby transakcji. Kluczowymi czynnikami wzrostu były stabilne fundamenty rynku najmu, korzystne wskaźniki makroekonomiczne Polski oraz większy dostęp do kapitału dzięki złagodzeniu polityki monetarnej m.in. przez EBC. Prognozy na 2025 rok są równie obiecujące, wskazując na dalszy wzrost inwestycji we wszystkich klasach aktywów.
Główny Urząd Skarbowy podał, że w pierwszych czterech miesiącach 2021 roku oddano do użytku o 9 tysięcy mieszkań więcej, niż w analogicznym okresie rok wcześniej. Znacznie wzrosła również liczba wydanych pozwoleń na budowę deweloperom oraz indywidualnym inwestorom. Wielkopolska to obok mazowieckiego region, w którym panuje największy boom na rynku budowlanym.
Develia planuje w 2022 roku sprzedaż na poziomie 2300-2450 mieszkań, czyli o ponad 20% większą w porównaniu do 2021 roku. Zwiększenie sprzedaży będzie możliwe dzięki znacznemu poszerzeniu oferty mieszkaniowej. Celem zarządu jest także zwiększenie liczby przekazań. Spółka zgodnie z realizowaną strategią planuje w tym roku istotnie zmniejszyć zaangażowanie kapitałowe w segmencie komercyjnym i sfinalizować umowy na realizację pierwszych projektów PRS.
Kontynuacją dynamicznej sprzedaży luksusowych apartamentów w 2019 roku był bardzo dobry pierwszy kwartał 2020 (w 2019 roku ZŁOTA 44 zanotowała 138% wzrost liczby sprzedanych apartamentów vs. wyniki za 2018 rok).
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield podsumowała pierwszy kwartał 2022 roku na rynku magazynowym.
Firmy z sektora logistyki i łańcucha dostaw ostrożnie patrzą na najbliższe miesiące, jednak większość nadal zakłada wzrost zapotrzebowania na powierzchnię magazynową w Polsce. Największym wyzwaniem dla branży pozostają presja cenowa, obawy o słabnący popyt i dostępność pracowników – wskazuje najnowszy raport CBRE i P3 “Logistics and Supply Chain Confidence Index 2025/26”. Jednocześnie istotnie wzrosła atrakcyjności inwestycyjna Polski na tle innych krajów UE – połowa respondentów oceniła ją powyżej średniej europejskiej, podczas gdy rok temu była to mniej niż jedna trzecia badanych.
Pomimo, że obecny rok jeszcze się nie skończył, już teraz warto podsumować to, co działo się na rynku mieszkaniowym w 2020 roku. Z pewnością był to czas, który można zaliczyć do niezwykle dynamicznych i mało stabilnych, z uwagi m.in. na wybuch pandemii. Jak wyglądała sytuacja firm deweloperskich na przestrzeni czterech kwartałów? Czy 2021 rok przyniesie w końcu moment pęknięcia tzw. „bańki mieszkaniowej”?