Według raportu „Office Occupier – Rynek biurowy w Poznaniu” firmy doradczej Cresa Polska, wolumen transakcji w pierwszych trzech kwartałach 2021 r. wyniósł 33.300 m2, co oznacza 54,2% średniej rocznej z lat 2015-2020.
Podpisując jakąkolwiek umowę kredytową klient nakłada na siebie obowiązki z nią związane, np.: terminowe spłacanie rat, czy konieczność płacenia za ubezpieczenie nieruchomości przez cały okres kredytowania.
Po trudnym roku, naznaczonym pandemią, nadszedł nowy czas – w którym oswoiliśmy się nieco z nową rzeczywistością i nauczyliśmy się w niej funkcjonować. Czy sytuacja ta wpłynęła na rynek nieruchomości? Jak kształtował się popyt na mieszkania?
Obecnie kredyty hipoteczne mogą być zaciągane na maksymalnie 35 lat. Jest to wieloletnie zobowiązanie i bywa, że w pewnym momencie życia, nasza sytuacja finansowa się pogarsza.
Co zrobić z budynkiem, którego lata świetności minęły, a jednak jest ważny dla tożsamości okolicy lub nawet całego miasta? Jak tchnąć nowego ducha w dzielnicę, która utraciła swoje dawne znaczenie, by przyciągnąć do niej mieszkańców, turystów oraz inwestorów? Odpowiedzią jest rewitalizacja – jeden z ważniejszych elementów strategii planowania przestrzeni miejskiej.
Pomimo wzrastającej zdolności kredytowej oraz większego ruchu w agencjach nieruchomości i u pośredników kredytowych nie zmieniła się diametralnie sytuacja przeciętnego Kowalskiego. Nadal może on pozwolić sobie na sfinansowanie kredytem co najwyżej kawalerki lub małego 2- pokojowego mieszkania.
W III kw. 2020 r. nadal nie widać było obniżek cen mieszkań. Z opracowania
Na skutek wzrostu cen energii elektrycznej, mediów oraz usług i płacy minimalnej, a także podatków i opłat lokalnych, w tym roku mamy do czynienia ze skokowymi podwyżkami kosztów eksploatacyjnych w budynkach biurowych. W zależności od klasy obiektu i składowych opłat eksploatacyjnych w Warszawie zarejestrowaliśmy ich wzrost na poziomie od 15 do nawet 30-40 proc. Najemcy przykładają teraz szczególną uwagę do elementów składowych rozliczenia, które mogą różnić się w zależności od budynku oraz do rozwiązań technologicznych, które pozwalają zmniejszyć zużycie mediów.
Nieoczekiwanie, nawet dla samych banków, zainteresowanie kredytami mieszkaniowymi w tym roku znacznie wzrosło. Szacuje się, że 2017 będzie najlepszym rokiem od wielu lat pod względem sprzedaży hipotek, jeśli druga połowa roku będzie tak samo dobra jak pierwsza.
Według raportu „Office Occupier – Rynek biurowy w Łodzi w 1-3 kw. 2020 r.” firmy doradczej Cresa Polska, wolumen transakcji w pierwszych trzech kwartałach wyniósł 59.700 m2 i był zbliżony do średniej rocznej z lat 2015-2019. Największy udział w strukturze popytu miały nowe umowy (59%), a w dalszej kolejności renegocjacje (25%) i ekspansje (16%). Po udanym pierwszym półroczu, w którym wynajęto łącznie ponad 51.000 m2, w trzecim kwartale wolumen transakcji spadł do poziomu 8.600 m2.
Fala zmian i perturbacji na polskim rynku mieszkaniowym nie dobiegła końca. Jeszcze nie opadł kurz po nowym (starym) programie mieszkaniowym „BK2%” a już Ministerstwo Rozwoju i Technologii ogłosiło nową propozycję programu wspierającego zakupy mieszkań na własność tzw. „Mieszkanie/kredyt na Start”.
Segment nieruchomości luksusowych odporny jest na kryzysy, o czym świadczy wzmożone zainteresowanie tym rynkiem wśród inwestorów w czasie pandemii. ZŁOTA 44 jako flagowy przedstawiciel segmentu notuje kolejne wzrosty wartości sprzedanych apartamentów. Wartość transakcji przeprowadzonych w drugim kwartale 2021 roku wzrosła o 28% względem najlepszego w 2020 roku czwartego kwartału.
Kredyt hipoteczny zwykle wiąże kredytobiorcę na wiele lat z kredytującym go bankiem.
Rosnące koszty budowy oraz wzrost kosztów obsługi kredytów budowalnych studzą plany deweloperów. Najniższy od dekady wolumen powierzchni w budowie, który na koniec III kwartału wynosił 153 700 m2 wraz ze stabilnym popytem na poziomie 129 000 m2 sprawia, że wizja luki podażowej na warszawskim rynku biurowym jest bardzo realna. Stabilne od wielu lat stawki czynszu delikatnie wzrosły.
Sprzedaż mieszkania zajmuje w Polsce średnio trzy miesiące. Często jest to proces żmudny i czasochłonny, a ostatecznie uzyskana kwota niższa niż ta, której początkowo oczekiwaliśmy. Ciekawym rozwiązaniem może być nowy sposób sprzedaży, który jest bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych, a w naszym kraju stawia dopiero pierwsze kroki.