Zauważalny w ostatnich latach, dynamiczny przyrost powierzchni biurowej w Łodzi póki co nie pociągnął za sobą współmiernego zainteresowania najemców – wynika z najnowszych badań firmy OPG Property Professionals i Uniwersytetu Łódzkiego.
Ubiegły, 2021 rok uznawany jest przez wielu za jeden z najciekawszych okresów w ciągu ostatniej dekady na polskim rynku nieruchomości. Ogromny popyt przy niskiej podaży, wysoki wzrost cen i rekordowe wyniki sprzedaży deweloperów, a także wzrost zainteresowania inwestycjami PRS to tylko kilka z wielu aspektów, które mogliśmy zaobserwować na przestrzeni minionego roku. Jakie wnioski powinniśmy wyciągnąć z analizy? Co sądzą o nich sami zainteresowani? Sprawdźmy podsumowania i prognozy na 2022 rok.
Mieszkanie w hierarchii potrzeb człowieka zajmuje czołową pozycję. Choć nie każdy ma tę świadomość, wpływa bezpośrednio na jakość życia. Tymczasem z danych Eurostatu za 2019 rok wynika, że w Polsce na jedną osobę statystycznie przypada 1,1 pokój.
Zapowiadane są kolejne programy mające pomóc wnioskującym o kredyt hipoteczny w otrzymaniu zobowiązania. Czy zrobią to skutecznie?
Pierwsza połowa 2021 r. pokazała, że rynek gruntów inwestycyjnych nie odczuwa wyraźnych skutków pandemii. Od ponad 20 lat nie obserwowaliśmy tak wzmożonej liczby transakcji, jaka ma miejsce od początku tego roku. W najlepszych latach, czyli w 2017-2019, roczny wolumen obrotu gruntami w Polsce nie przekroczył 5 mld zł. W 2021 r. wynik ten udało się uzyskać w ciągu niecałych trzech kwartałów.
Rok 2017 charakteryzował się dużą aktywnością najemców, szczególnie przedsiębiorstw z sektora usług finansowych. Aktywność ta, przy jednoczesnej średniej podaży, spowodowała kompresję wskaźnika pustostanów na warszawskim rynku biurowym do poziomu 11,7%.
Ostatnie dwa lata na rynku deweloperskim w Polsce to ogromne zmiany zarówno pod kątem cen, jak i preferencji zakupowych. Polacy chcą mieszkać na swoim – w marcu 2021 r. odnotowano blisko 37% wzrost popytu na kredyty mieszkaniowe w stosunku do marca 2020. Jak wynika z raportu opracowanego przez NBP, na tle największych polskich miast, średnia dostępność mieszkań najlepiej wygląda w Łodzi. Czy to idealne miejsce pod zakup inwestycyjny? Gdzie i jakie mieszkania Polacy będą wybierać w 2022 roku?
Wskaźnik zrównoważonego rozwoju to nie tylko nowy trend, a raczej prawdziwa rewolucja, która dotyka każdej branży.
Polacy, chcąc ochronić wartość nabywczą swoich oszczędności, zaczęli masowo lokować kapitał w domach, mieszkaniach i działkach. Hossa nie ominęła również sektora nieruchomości luksusowych, który potrafi kumulować pieniądze inwestorów jak żaden inny.
Z prognoz przedstawionych w najnowszym raporcie ABSL Sektor Nowoczesnych Usług Biznesowych w Polsce 2021wynika, że w nadchodzącym roku liczba miejsc pracy w sektorze wzrośnie o 6%, do blisko 377 000.Systematyczny wzrost zatrudnienia, w jednym z najszybciej rosnących sektorów polskiej gospodarki, stymuluje rozwój rynku powierzchni biurowych. Umacnia również pozycję Polski jako atrakcyjnej lokalizacji dla inwestorów.
Rynek biurowy w miastach regionalnych (Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Szczecinie i Lublinie) dostosowuje się do zmieniających się warunków. Duża dostępność powierzchni (średnio 17,8%) powoduje, że najemcy oczekują od wynajmujących większej elastyczności w negocjacjach umów najmu, natomiast deweloperzy obniżają swoją aktywność (120 000 mkw. nowej podaży oddane do użytku w 2024 roku). Pomimo wyzwań w popycie brutto nadal obserwowana jest (710 000 mkw., -5% r/r) stabilizacja, przy czym właściciele biurowców skupiają się na poprawie standardu budynków i wprowadzaniu elastycznych modeli najmu. AXI IMMO, największa polska firma doradcza na ryku nieruchomości komercyjnych prezentuje raport „Rynek biurowy w Regionach” podsumowujący sytuacje na ośmiu największych biurowych rynkach regionalnych w Polsce.
Wyniki rynku inwestycyjnego nieruchomości komercyjnych w Polsce w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. (2,6 miliarda euro) odzwierciedlają stabilną sytuację rynkową, z wolumenem zbliżonym do ubiegłorocznego wyniku w tym samym okresie (2,8 miliarda euro). Zrealizowano 105 transakcji, co wskazuje na wzrost płynności w stosunku do roku ubiegłego (87 transakcji w tym samym okresie). Polski kapitał coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność, korzystając z atrakcyjnych cen nieruchomości. Natomiast kapitał typu „core” pozostaje ostrożny - tylko dwie transakcje przekroczyły próg 100 mln euro.
Po kilkumiesięcznym zastoju związanym z pandemią, kiedy to inwestorzy wstrzymywali się z wydatkami oraz decyzjami o ekspansji i rozbudowywaniu portfolio, nadszedł moment zwiększonej aktywności na rynku gruntów inwestycyjnych.
Prognozowane złagodzenie polityki pieniężnej Narodowego Banku Polskiego w 2026 roku w połączeniu z ograniczeniami podażowymi wynikającymi z planowanych zmian w systemie planowania przestrzennego, może przełożyć się na kolejną falę presji cenowej na rynku mieszkaniowym. Jednocześnie eksperci wskazują, że brak nowych programów wsparcia kredytowego może skutkować powrotem na rynek części nabywców, którzy w ostatnich latach odkładali decyzje zakupowe.