Główni nabywcy mieszkań nie zmieniają się w Polsce od lat. Są to osoby szukające powierzchni pod inwestycje, młode pary oraz rodziny z dziećmi. Ta ostatnia grupa jest dla deweloperów szczególnie ważna, gdyż takich klientów jest z reguły najwięcej. Wybierają też konkretne mieszkania - zwykle są one większe, bardziej komfortowe, ale też zlokalizowane znacznie dalej od centrum miasta.
Jesteśmy świadkami rekordowego roku dla polskiego rynku nieruchomości. W 2017 roku oddano już 108 tysięcy mieszkań i zapowiada się, że ta liczba będzie dalej rosnąć. Duża podaż mieszkań powoduje, że kupujący mogą przebierać w ofertach i stają się coraz bardziej wymagający.
Majowe i czerwcowe transakcje nie przyniosły istotnych zmian w średnim czasie sprzedaży mieszkań. Aby sprzedać mieszkanie, trzeba poświęcić na to około pięciu miesięcy.
Przy wyborze mieszkania warto jest wziąć pod uwagę jego okolice. Kraina tysiąca jezior czyli Mazury to z pewnością miejsce, które zachwyci wiele osób, za sprawą baśniowej scenerii i wielu dostępnych atrakcji turystycznych.
51-60 mkw. – to najpopularniejsze metraże na rynku nieruchomości. Według badań TNS Polska dla Otodom.pl zdecydowało się na nie najwięcej osób kupujących w ostatnim roku mieszkanie.
Coraz więcej osób poszukuje większych metraży w zielonej przestrzeni z ogródkiem lub balkonem, za cenę ciasnego mieszkania w centrum.
Francuski deweloper przygotowuje nową inwestycję w dzielnicy Bemowo.
Kolejna pula 87 mieszkań w ofercie
Duża powierzchnia, a jednocześnie kameralna atmosfera.
Prace nad projektem ustawy dotyczącej ochrony praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego oraz Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego trwają już od wielu lat. W minionym tygodniu projekt został przyjęty przez Radę Ministrów. Temat jest bardzo dobrze znany w branży nieruchomości. Co to w praktyce oznacza i jakie niesie ze sobą zmiany dla deweloperów oraz kupujących mieszkania?
Śródka to jedna z modniejszych lokalizacji w Poznaniu.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim. Niestety, część z nich boi się zrealizować swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność, a to m.in. przez porady, jakie można znaleźć w sieci. „Dwudziestolatek bez historii kredytowej nie ma szans na kredyt hipoteczny”… „Banki nie przyznają środków bez wkładu własnego niższego niż 20 proc.”… – takie i wiele innych mitów oraz niedomówień mogą spotkać osoby szukające w Internecie informacji na temat tego, jakie warunki muszą spełnić, by otrzymać pieniądze. Jak zatem czytać internetowe źródła, by pomóc sobie w procesie starania się o kredyt, co należy wiedzieć, by zakończył się on sukcesem? O tym eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).
Z danych statystycznych Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego wynika, że co roku wydaje się ponad kilkadziesiąt tysięcy pozwoleń na budowę domu, a kilkaset tysięcy mieszkań oddaje się do użytku.
Dwa zagłębia biznesowe, metro, łatwy dojazd do centrum – to tylko niektóre z benefitów jakie niesie za sobą mieszkanie na Służewcu.
Własny park, klub bilardowy, fitness czy ścieżki rowerowe - taką ofertę Archicomu wybiera co 10 kupujący nowe mieszkanie we Wrocławiu.