Przed kilkunastoma dniami GUS opublikował opracowanie pt. „Budownictwo – wyniki działalności w 2011 r.”. Znaleźć w nim można szereg interesujących danych dotyczących nie tylko produkcji budowlano-montażowej, ale także rynku mieszkaniowego. Postaram się przedstawić kilka z nich.
Parkowa Ostoja, projekt zarządzany przez Vantage Development, otrzymała prawomocne pozwolenie na użytkowanie 5 budynków powstałych w ramach osiedla przy Parku Pilczyckim we Wrocławiu. Oznacza to, że nabywcy mogą przejmować i wprowadzać się już do swoich lokali. Łącznie zamieszka tam 66 rodzin.
Deweloperzy dobrze zdają sobie sprawę ze zmiany, jaka dokonała się na rynku mieszkaniowym po kryzysie finansowym. W związku z tym starają się wprowadzać na rynek inwestycje, które bardziej odpowiadają obecnym kryteriom klientów – oferujące mieszkania o mniejszej powierzchni i niższej cenie zarówno całkowitej, jak i za mkw. Nie zmienia to jednak faktu, że w największych polskich miastach nadal można spotkać lokale o dużej powierzchni, często przekraczające nawet 200 mkw.
Kredyty w walutach obcych są najbardziej atrakcyjne, gdy kurs złotego utrzymuje się na niskim poziomie. Myśląc o kupnie mieszkania może, więc warto zastanowić się nad kredytem we franku, którego kurs już od pewnego czasu jest wysoki. Trzeba jednak zaznaczyć, że obecnie banki niechętnie udzielają kredytów w tej walucie.
Osoby poszukujące tanich mieszkań z pierwszej ręki mogą obecnie przebierać w znacznie większej ofercie, niż jeszcze rok temu. Zwiększająca się podaż tańszych lokali mieszkalnych zarówno, jeśli chodzi o stawki za mkw., jak i ceny całkowite wynika ze strategii deweloperów, którzy w ten sposób dostosowują swoją ofertę do obniżającej się zdolności kredytowej Polaków.
PÓŁNOC Nieruchomości S.A. zaprezentowała raport zawierający wyniki osiągnięte w II kwartale 2011 roku. Pomimo trudnych warunków rynkowych panujących w analizowanym okresie oraz spowolnienia odczuwalnego w całej gospodarce, Grupa PÓŁNOC Nieruchomości we wszystkich segmentach prowadzonej działalności poradziła sobie znacznie lepiej niż rynek.
Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce czeka nas rewolucja w ustawie dotyczącej dopłat do kredytów mieszkaniowych, tzw. Rodziny na Swoim. Zmianie ulegną nie tylko zasady ich przyznawania, lecz także wysokość wskaźnika, który służy do wyliczania limitów cen 1 m2 finansowanych w ten sposób nieruchomości. O kredyty preferencyjne będzie więc jeszcze trudniej.
W miarę upływu czasu wraz z rozwojem gospodarczym zwiększają się wymagania ludności odnośnie warunków mieszkaniowych. Mieszkania, które jeszcze 20 - 30 lat temu stanowiły marzenia większości Polaków dzisiaj są wybierane raczej z konieczności, niż z chęci. Warto prześledzić, jak zmieniała się charakterystyka polskich mieszkań na przestrzeni ubiegłych lat.
Ronson Development, czołowy deweloper na polskim rynku mieszkaniowym, w ramach projektu Panoramika realizowanego w dzielnicy Warszewo oferuje klientom wykończenie mieszkań pod klucz już od 100 zł netto za m2.
Gdy rynek nieruchomości znajduje się w fazie kryzysu zazwyczaj zwiększa się różnica pomiędzy cenami ofertowymi i transakcyjnymi mieszkań. Duże rozbieżności pomiędzy żądaniami sprzedających, a zmniejszającymi się możliwościami finansowymi kupujących sprawiają, że na rynku znacznie zmniejsza się liczba transakcji.
Klitka z pełną satysfakcją – tak mieszka się w Hongkongu, Singapurze czy Tajlandii, a niedługo być może i w Polsce. Microliving to trend w architekturze, do którego powstania przyczyniły się twarde warunki rynkowe i urbanistyczne. Zakłada on, że do szczęścia potrzebujemy coraz mniej własnej przestrzeni, a coraz więcej udogodnień i jakości.
W nowych projektach mieszkaniowych oferowanych jest coraz więcej kawalerek. To odpowiedź deweloperów na utrzymujący się popyt na małe mieszkania, który jest skutkiem ograniczonego dostępu do kredytów hipotecznych.
W okresie największego boomu na rynku nieruchomości, a więc w latach 2006-2007, Polacy bardzo chętnie inwestowali w mieszkania położone w Bułgarii. Na taką modę wpływ miał fakt, że były one relatywnie tanie, a kraj ten cieszył się coraz większym uznaniem wśród turystów.
Przejście od gospodarki centralnie planowanej do wolnorynkowej po 1989 r. dało impuls do rozwoju polskiego rynku nieruchomości. W początkowym okresie widoczny był brak doświadczonych i odpowiednio wykształconych specjalistów, którzy podobnie jak w innych segmentach gospodarki, wtedy dopiero tak naprawdę uczyli się swojego fachu.
Warszawa oferuje najbardziej luksusowe mieszkania, których metr może kosztować nawet 58 tys. zł