Choć wolniej niż wcześniej, ceny mieszkań spadają. Czy z większym upustem kupimy nowe, czy używane mieszkanie na stołecznym rynku?
Nowa ustawa deweloperska, koniec programu „Rodzina na swoim” czy postępująca fala upadków firm z branży budowlanej i deweloperskiej - to tylko niektóre czynniki wpływające negatywnie na rynek mieszkaniowy. Deweloperzy mocno cierpią w czasie niepewnej sytuacji gospodarczej i spadku zaufania do przedsiębiorczości. Obecnie osobom planującym przeprowadzkę poza miasto towarzyszy dylemat: skorzystać z oferty dewelopera czy wybudować dom na własną rękę? Deweloperzy w obliczu kryzysu nie chcą budować tanio. Co więcej, ich inwestycje bywają nietrafione. Lepiej rozważyć pewną budowę, której koszt nie przekroczy zdolności kredytowej inwestora.
Najbezpieczniej jest kupić mieszkanie w zakończonej już inwestycji. Gotowy dom i możliwość szybkiej przeprowadzki przemawiają do wyobraźni wielu osób. Jednak znajdują się wciąż i tacy, którzy decydują się powierzyć pieniądze deweloperowi, który dopiero rozpoczął budowę. Co sprawia że klienci są skłonni podjąć takie ryzyko?
Najbardziej ceniony przez kupujących mieszkania jest upust cenowy. Rosną różnice między stawkami ofertowymi a transakcyjnymi na rynku deweloperskim
Reklama dźwignią handlu – mówi stare powiedzenie. Ale czy reklama to nie za mało? Rynek nieruchomości pierwotnych jest obecnie wypełniony inwestycjami gotowymi do odbioru. Deweloperzy, aby zachęcić klienta do kupna poszukują coraz to nowszych form dotarcia do odbiorcy.
Czy wyższy rabat przy zakupie stołecznego mieszkania wynegocjujesz u dewelopera czy właściciela mieszkania?
Albatross Towers, Lawendowe Wzgórza i Słoneczna Morena – właśnie te inwestycje zaprezentuje Grupa ROBYG podczas tegorocznej edycji Targów Nowy Adres. Wystawa odbędzie się w dniach 15–16 września 2012 roku przy ul. Żaglowej 11 w Gdańsku, a ekspozycja dewelopera dostępna będzie na stoisku nr C1 tuż przy wejściu. Podczas targów mieszkania oferowane przez ROBYG dostępne będą w promocyjnych cenach.
Przeprowadzka do nowego biura wiąże się najczęściej również ze zmianą stylu pracy w firmie...
Ruszyła jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji mieszkaniowych w województwie śląskim.
Jaki kredyt, taki wybór. Jakie zapotrzebowanie, taka oferta deweloperów. Najchętniej wybieramy dziś małe dwójki, których deweloperzy coraz więcej dostarczają na rynek
Ograniczenia w finansowaniu powodują, że kupujemy coraz mniejsze mieszkania i takie właśnie wprowadzają na rynek deweloperzy
Park, ogród i zieleń odmieniana przez przypadki to słowa przewijające się w nazwach inwestycji deweloperskich. Bliskie sąsiedztwo zieleni jest dziś bardzo ważnym składnikiem ceny oferowanych nieruchomości. Zaplanowanie podczas budowy osiedla terenów zielonych, a w miarę możliwości także drzew, znacząco podnosi atrakcyjność inwestycji. Badania przeprowadzone przez Instytut Gallupa w USA wykazały, że wartość działki i nieruchomości otoczonych zielenią i drzewami może wzrosnąć nawet o 33%. Natomiast wartość mieszkania w aglomeracji miejskiej znajdującego się pobliżu terenów zielonych lub chociażby parku może wzrosnąć nawet o 15%.
Na rynku kredytowym notowana jest mniejsza ilość podpisywanych umów, a na deweloperskim wyższe ceny we wprowadzanych inwestycjach
Realia rynkowe nie sprzyjają zakupowi domów, a większość kredytów banki udzielają na mieszkania
Rosnąca świadomość ekologiczna sprawia, że budownictwo pasywne, które kładzie ogromny nacisk na minimalizację strat energii oraz wykorzystanie potencjału jej odnawialnych źródeł, nieustannie zyskuje na znaczeniu. Jaki jest tego powód? Ludzie chcą cieszyć się swoim domem przez lata, bez konieczności uciążliwych i kosztownych remontów. Budownictwo energooszczędne firmy ArtHauss daje im taką możliwość.