Rekordowa aktywność deweloperów i niezwykle duży wybór mieszkań – z taką sytuacją mamy obecnie do czynienia na rynku nieruchomości.
Zastanawiając się nad zakupem nowego mieszkania, jedną z pierwszych rzeczy, które przychodzą nam na myśl, jest jego lokalizacja. Zadajemy sobie pytanie, która część Wrocławia byłaby najatrakcyjniejsza do zamieszkania?
W ostatnich miesiącach wśród deweloperów nie było trendu polegającego na lukratywnych promocjach przy zakupie mieszkania. Spory wpływ na tę sytuację miał kryzys ekonomiczny, który również dotknął branżę nieruchomości.
119 mieszkań realizuje Grupa Antczak w ramach drugiego etapu osiedla Jutrzenka we Wrocławiu. Zaawansowanie budowy i sprzedaży osiągnęło poziom 50 proc.
Osiedle Jutrzenki 92 – już teraz 89 mieszkań w sprzedaży
Develia rozpoczęła przekazywanie kluczy do mieszkań, wchodzących w skład XII etapu Słonecznego Miasteczka.
Oferta deweloperów nie jest bynajmniej równomiernie rozłożona na terenie całego miasta, co jest warunkowane czynnikami takimi jak dostępność terenów pod zabudowę, ale również atrakcyjność lokalizacji dla potencjalnych nabywców. W dużym stopniu na wielkość oferty rynku pierwotnego w danej dzielnicy wpływa także jej geograficzna rozpiętość. W których dzielnicach klienci nie mogą narzekać na mały wybór, a wręcz często mają dylematy związane z liczbą możliwości?
Warto zajrzeć na osiedle Rodzinne Podolany – nie tylko na gotowe etapy inwestycji, gdzie już wprowadzili się nabywcy domów i mieszkań, ale też na budowę.
Choć na używane mieszkanie wynegocjujemy większy upust, to ceny na rynku deweloperskim są znacznie atrakcyjniejsze
Według prognoz do 2060 roku liczba osób w wieku 65+ w Polsce wzrośnie do niemal 12 milionów, stanowiąc blisko 40 proc. populacji. Zmieniająca się sytuacja demograficzna wiąże się z wieloma wyzwaniami – nie tylko z zakresu polityki społecznej czy ochrony zdrowia, ale także rynku mieszkaniowego i urbanistyki. Inwestycje realizowane dziś będą funkcjonować przez kolejne dekady, w zupełnie innych realiach demograficznych niż obecne. Co sprawia, że osiedla będą w stanie naturalnie dostosować się do zmieniających się potrzeb swoich mieszkańców?
Stan deweloperski jest najczęściej wybieraną przez klientów formą zakupu mieszkania czy domu. Jednak nie oznacza on zawsze jednakowego standardu.
Położone na północy Wrocławia osiedle administracyjne Sołtysowice w ostatnich latach stało się popularnym wyborem dla wszystkich tych, którym zależy na zamieszkaniu w niedalekiej odległości od centrum oraz zacisznym, zielonym otoczeniu.
Zakończył się kolejny etap prac rewitalizacyjnych jednego z najstarszych zabytków prawobrzeżnej Warszawy. W znajdującej się w Porcie Praskim kamienicy Mintera odsłonięto odnowioną elewację, której przywrócono secesyjny charakter architektoniczny. Na fasadzie budynku przywrócono również balkony zgodne z estetyką epoki, osadzone na odrestaurowanych, zdobionych wspornikach.
Zapowiadana od początku roku inwestycja na poznańskim Strzeszynie została zaprezentowana przez Nickel Development. Naturama, czyli koncept 4-etapowego osiedla niskich domów wielorodzinnych o prostej i wyrazistej architekturze był najjaśniejszym punktem targowej oferty poznańskiego dewelopera. W przedsprzedaży oferowane są obecnie mieszkania z pierwszego etapu inwestycji.
Rosnące stopy procentowe i ograniczenia na rynku kredytowym wpływają na spadek zakupów mieszkań w stolicy.