Roczna sprzedaż nowych mieszkań na sześciu największych rynkach przekroczyła 53 tys., a zaledwie 19% r/r spadek w dobie pandemii jest wynikiem wyjątkowo dobrym. Utrzymanie poziomu cen sprawiło, że pod względem wartości sprzedaży rok ten był porównywalny z dobrymi latami hossy.
Polska, po Austrii i Czechach, jest najlepiej ocenianym przez banki krajem w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jeśli chodzi o kondycję rynku nieruchomości. Jako najbardziej atrakcyjne do finansowania banki postrzegają w naszym kraju inwestycje biurowe
Rynek nieruchomości wciąż notuje hossę, a deweloperzy budują nowe osiedla, by móc sprawnie odpowiedzieć na olbrzymi popyt rynkowy. Co ciekawe, większość lokali jest dziś nabywanych za gotówkę. Polacy w pierwszym kwartale bieżącego roku kupili w ten sposób 12 tysięcy mieszkań o łącznej wartości 6 miliardów złotych.
Kolejne wyzwania dla branży deweloperskiej, jak i klientów poszukujących swojego nowego mieszkania.
W Polsce - według danych Związku Przedsiębiorstw Finansowych (ZPF) - na koniec 2021 r. nawet 32,5% gospodarstw domowych miało problem z obsługą swoich zobowiązań. Co więcej, w perspektywie 2022 r. także coraz większy ich odsetek przewiduje, że mogą pojawić się przeszkody w spłacie zadłużeń. Na koniec III kwartału 2021 członkowie ZPF obsługiwali długi w łącznej kwocie ponad 139 mld zł, co stanowiło wzrost o ponad 10% w stosunku do analogicznego okresu w 2020 r.
W drugim kwartale br. sprzedaż nowych mieszkań w największych miastach w Polsce utrzymała się na rekordowym poziomie 19,5 tys., co w podsumowaniu pierwszego półrocza potwierdziło najwyższy wynik w historii. Polacy na niespotykaną dotąd skalę inwestują w nieruchomości, chcąc ochronić swoje oszczędności przed inflacją, która w sierpniu br. osiągnęła poziom 5,4 proc. w skali roku. Czy jednak Polski Ład nie pokrzyżuje inwestycji tysięcy Polaków?
Mieszkanie wykończone pod klucz lub w standardzie deweloperskim to od dłuższego czasu bardzo popularne pojęcia dotyczące sektora mieszkaniowego. Aż 80% właśnie takich lokali na pierwotnym rynku nieruchomości oferowanych jest nowym nabywcom.
Na warszawskim rynku pierwotnym przybyło apartamentów. Do sprzedaży wprowadzane są dziś lokale w nieco niższej cenie, niż dwa lata temu. Stawki transakcyjne uzależnione są zaś głównie od upustu dewelopera
Resi4Rent, największa platforma oferująca mieszkania w abonamencie, otwiera swój siódmy budynek, tym razem na północy kraju. Do 301 nowych lokali w Gdańsku, przy ul. Kołobrzeskiej, wprowadzają się już pierwsi klienci. To kolejny krok w stronę realizacji celu firmy, jakim jest zbudowanie oferty 10 tys. mieszkań do 2025 roku.
Przy obecnym popycie na mieszkania albo nieruchomości, branża wprowadza praktyki, które niosą za sobą wiele korzyści i kluczem do bardziej ekologicznych procesów budowlanych w porównaniu z tradycyjnymi metodami. Dlaczego dziś wyroby prefabrykowane są uważane za styl zrównoważonego budownictwa?
Zarówno wynagrodzenia, jak i ceny mieszkań w Warszawie należą do najwyższych w kraju. Jaki lokal na rynku deweloperskim może kupić przeciętnie zarabiający singiel i rodzina?
Konkurencyjność na rynku nieruchomości sprawia, że nabywcy apartamentów oczekują dziś czegoś więcej niż tylko odpowiedniego standardu lokalu.
Średni czas sprzedaży mieszkania na rynku wtórnym w obecnych warunkach rynkowych trwa od 4 do 8 miesięcy. Jednak nie wszystkich. Są takie mieszkania, które znajdują nabywcę dopiero po kilku latach.
W połowie lutego br. rozpoczęło działalność ogólnopolskie Stowarzyszenie Właścicieli Nieruchomości na Wynajem „Mieszkanicznik”. Organizacja stawia sobie za cel ucywilizowanie rynku wynajmu detalicznego w Polsce i promowanie zachodnich standardów.
Styczeń, za sprawą uruchomienia środków w ramach MdM, przyniósł prawdziwe ożywienie na rynku pierwotnym. Wszystko wskazuje na to, że dobra passa utrzyma się również w lutym. Decydujący czynnik w tym przypadku to Targi Mieszkań i Domów, które odbędą się 25 i 26 lutego.