Od decyzji o kupnie mieszkania do odbioru kluczy do własnego „M” inwestorów czeka długa droga.
Rośnie liczba rozpoczynanych budów, w górę ruszyły także pozwolenia na budowę, w ujęciu rocznym jedynie w liczbie oddawanych do użytkowania mieszkań GUS raportuje spadki.
W 2015 r. deweloperzy mieszkaniowi nie zwalniają mocnego tempa. Bardzo dobra sprzedaż notowana w ostatnich miesiącach motywuje ich do rozpoczynania kolejnych budów. Liczba uzyskiwanych pozwoleń wskazuje także, iż pozytywnie oceniają perspektywy swojego biznesu w najbliższej przyszłości.
Jak podaje „Rzeczpospolita”, w ciągu dekady z miast na tereny podmiejskie przeniosło się prawie ćwierć miliona osób. Statystycznie na zmianę otoczenia decydują się przede wszystkim zamożni pięćdziesięciolatkowie i nieźle zarabiające osoby młode.
Deweloperzy oceniają funkcjonowanie wymogu narzuconego przez ustawę deweloperską – tj. dostarczania potencjalnemu nabywcy prospektu informacyjnego, jako jeden z najbardziej czasochłonnych i kosztownych elementów obowiązujących od ponad pół roku (od dnia 29 kwietnia 2012 r.) przepisów.
Zakup mieszkania w zabytkowej kamienicy może być bardzo dobrą decyzją pod warunkiem, że zostanie ona należycie przemyślana, a sama nieruchomość dokładnie zbadana.
Choć wolniej niż wcześniej, ceny mieszkań spadają. Czy z większym upustem kupimy nowe, czy używane mieszkanie na stołecznym rynku?
Stanęliśmy na finansowym rozdrożu. Potrzebujemy natychmiast większej gotówki i zamierzamy w tym celu sprzedać nieruchomość. Sprzedaż może potrwać nawet kilka miesięcy, ale my nie mamy czasu na oczekiwanie na potencjalnych nabywców. Tego typu problem, chociaż w tym wypadku hipotetyczny, może dotyczyć każdego. Warto wiedzieć, że jest wyjście z takiej sytuacji.
Ubiegły rok był najbardziej owocny w całej historii polskiego rynku biurowego. Nigdy wcześniej nie powstało tak wiele znaczących projektów.
Nowa ustawa deweloperska, koniec programu „Rodzina na swoim” czy postępująca fala upadków firm z branży budowlanej i deweloperskiej - to tylko niektóre czynniki wpływające negatywnie na rynek mieszkaniowy. Deweloperzy mocno cierpią w czasie niepewnej sytuacji gospodarczej i spadku zaufania do przedsiębiorczości. Obecnie osobom planującym przeprowadzkę poza miasto towarzyszy dylemat: skorzystać z oferty dewelopera czy wybudować dom na własną rękę? Deweloperzy w obliczu kryzysu nie chcą budować tanio. Co więcej, ich inwestycje bywają nietrafione. Lepiej rozważyć pewną budowę, której koszt nie przekroczy zdolności kredytowej inwestora.
Polski Związek Firm Deweloperskich jest największą organizacją branżową skupiającą ponad 100 firm z całej Polski. Jednym z głównych celów działalności związku jest dbałość o nowo powstającą tkankę miejską, zatem PZFD chętnie włącza się w różne inicjatywy mające na celu promowanie ekologicznych rozwiązań budowlanych.
Rekordowo niskie stopy procentowe zachęcają młodych ludzi do kupna swojej pierwszej nieruchomości. W tym roku większość kupujących decyduje się na małe i średnie mieszkania o powierzchni od 30 do 55 mkw.
Inwestycja Nowy Port otrzymała od wrocławskiego magistratu pozwolenie na budowę. Realizacja projektu rozpocznie się w sierpniu.
Choć ceny mieszkań spadają, rośnie liczba Polaków, których nie stać na ich zakup
CBRE, największa na świecie firma doradcza w sektorze nieruchomości komercyjnych, ogłosiła wyniki Działu Rynków Kapitałowych w Polsce za pierwsze półrocze 2013 r. pod względem udziału w rynku.