Do końca rządowego programu „Mieszkanie dla Młodych” pozostało 70 dni. Początek 2018 r. to bowiem ostatni moment, w którym będzie można wnioskować o dofinansowanie wkładu własnego przy zakupie nieruchomości na kredyt. Prawdopodobnie środki wyczerpią się w zaledwie kilka dni, w ubiegłych miesiącach, zainteresowanie MdM było bardzo duże.
Zakup mieszkania z myślą o jego wynajmie staje się w naszym kraju coraz popularniejszy. Szczególnie atrakcyjne pod tym względem są nieruchomości położone w centrach i zabytkowych częściach miast.
920 zł – tyle wynoszą średnio comiesięczne rachunki Polaków[1]. Zimą koszty te zdecydowanie wzrastają.
Znalezienie wymarzonego lokum nie jest łatwe. Poszukiwania nierzadko trwają bardzo długo, w końcu wybieramy miejsce, które będziemy nazywać domem przez wiele lat.
Do końca roku zostało już tylko 59 dni. Oznacza to, że osoby planujące zaciągnięcie kredytu jeszcze w tym roku, powinny się pospieszyć ze składaniem wniosku.
Jak podaje BIG, aż 53% Polaków w wieku 18-35 lat nadal mieszka z rodzicami. Czy przyczyn takiego stanu rzeczy należy szukać w trudnej sytuacji finansowej młodych ludzi?
Większość młodych Polaków czeka od kilku do nawet kilkunastu lat zanim rozpocznie samodzielne życie. W rodzinnym domu mieszka ponad 73% osób w wieku od 18 do 25 lat oraz 42% w wieku do 30 roku życia[1].
Jak wynika z badania TNS, aż 68% osób przy wyborze nieruchomości kieruje się jej ceną.
Wymarzony dom? Piękny, z ogrodem i dużym tarasem. Wybieramy w myślach dachówkę, okna, nawet kafelki. Planując budowę, często zapominamy jednak o najważniejszym – wysokich kosztach. Dla przeciętnego gospodarstwa domowego, którego roczny dochód wynosi niewiele ponad 46 tysięcy złotych, jest to wydatek znacznie przekraczający możliwości finansowe.
Zgodnie z danymi Banku Gospodarstwa Krajowego, w ciągu pięciu pierwszych miesięcy funkcjonowania programu „Mieszkanie dla Młodych” zaakceptowano 7 159 wniosków, których łączna wartość sięga ponad 162 mln zł1. Wiele osób jednak nadal odkłada tę decyzję. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają jak spełnić kryteria, aby zwiększyć swoje szanse na uzyskanie dopłaty.
Powszechne jest przekonanie, że kredyt na zakup nieruchomości można uzyskać szybko, posiadając odpowiednie zarobki, nieobciążony rachunek oraz pozytywną historię w BIK-u. Chociaż wnioski kredytowe teoretycznie powinny zostać rozpatrzone przez większość banków w terminie do 30 dni, czas ten przedłuża się często z winy samych kredytobiorców.
W tym tygodniu weszła w życie nowelizacja ustawy Prawo Budowlane. Nowe przepisy mają ułatwić życie zarówno inwestorom, jak i przeciętnemu Kowalskiemu.
Zakup mieszkania to długi i żmudny proces, który wymaga od kupującego podjęcia wielu bardzo ważnych decyzji. Aby zaoszczędzić sobie stresu warto zatem dobrze się do niego przygotować i dokładnie sprawdzić wymarzone lokum.
Rok 2012 upłynął pod znakiem zaostrzania polityki banków wobec kredytobiorców i spadających cen mieszkań. Ostatecznie zakończył się również program dopłat do kredytów „Rodzina na Swoim”, który wielu Polakom umożliwił zakup pierwszego, własnego M. Na kolejne wsparcie od rządu będziemy musieli jeszcze zaczekać, bowiem start „Mieszkania dla Młodych”, który ma zastąpić RnS planowany jest dopiero w 2014 roku.
Zmiany jakie mają zostać wprowadzone do programu Rodzina na Swoim generalnie ograniczą możliwości ubiegania się o kredyty z dopłatą i zmierzają do zakończenia go do 2013 roku. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego przewidują jednak, że samoistne wygaśnięcie programu może nastąpić wcześniej. Jak wpłynie to na rynek nieruchomości i kredytów? I czy jest coś, co może godnie zastąpić Rodzinę na swoim?