Wystarczyło trzydzieści jeden dni by zainteresowani rządową dopłatą do kredytu wyczerpali pulę środków czyli blisko 400 mln zł dostępnych w 2017 roku. Obecnie do wydatkowania zostały już tylko pieniądze z puli MdM na 2018 r.
Deweloperzy muszą radzić sobie bez rządowego wsparcia. Program MdM, zasilający głównie rynek pierwotny, przeszedł do historii. Czy oznacza to wzrost zainteresowania lokalami z drugiej ręki?
Na początku roku zainteresowanie dopłatami z programu „Mieszkanie dla młodych” było rekordowe. Do 11 stycznia zarezerwowano 318 z 373 mln zł.
Choć pula pieniędzy z MdM na 2017 rok zostanie otwarta dopiero 2 stycznia, to klienci już dziś mogą uruchomić machinę kredytową aby na początku miesiąca skompletowane dokumenty trafiły do Banku Gospodarstwa Krajowego. W ten sposób minimalizuje się też ryzyko utknięcia w zatorach, które mogą pojawić się w niektórych bankach w styczniu.
Maksymalna dopłata w ramach programu Mieszkanie dla Młodych da rodzinie wielodzietnej 146 tys. zł oszczędności, a to zakładając, że stopy procentowe w Polsce nie będą rosły, co jest mało prawdopodobne. Ale im wyższe oprocentowanie kredytu, tym korzyści większe.
Weszły w życie zmiany w MdM. Umożliwienie uzyskania dopłaty na używane mieszkania oraz zwiększenie wysokości dofinansowania dla osób posiadających co najmniej 2 dzieci spowodowało gwałtowny wzrost zainteresowania programem.
Zaskoczenia nie było – dostępny w tym roku budżet rządowego programu Mieszkanie dla Młodych skończył się błyskawicznie. Sprawdzamy czy koniec rządowych dopłat zmieni sytuację na rynku, co to oznacza dla klientów oraz od kiedy będzie można skorzystać z ostatnich 381 mln zł.
Informacje o wyczerpywaniu środków w programie MdM mogłyby sugerować, iż nie skorzystamy już ze wsparcia państwa w nabyciu mieszkania. Nie jest to do końca prawda. Program, wprawdzie w ograniczonym kształcie, wciąż funkcjonuje. Z jakich opcji możemy skorzystać i jak wygląda dostępność mieszkań na rynkach pierwotnych wybranych miast?
Bank Gospodarstwa Krajowego ogłosił, że od dnia 16 marca br. wstrzymuje przyjmowanie wniosków o dofinansowanie w ramach programu MdM w tym roku.
W styczniu skończył się wyścig po tegoroczne dopłaty z programu „Mieszkanie dla młodych”. Trwa już jednak kolejny, po środki wypłacane w 2018 roku. W 2017r. można bowiem zarezerwować jeszcze ok. 205 mln zł z przyszłorocznej puli. Expander ostrzega, że pieniędzy może jednak zabraknąć już w marcu, a najpóźniej w maju.
Wiele osób z niecierpliwością czeka na styczeń, kiedy odblokowane zostaną pieniądze na przyszłoroczne dopłaty wypłacane w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”. Expander ostrzega jednak, że taka dopłata w wielu przypadkach nie pokryje całego wymaganego przez banki wkładu własnego. W niektórych przypadkach z własnej kieszeni trzeba będzie wyłożyć dodatkowe 60 000 zł.
W marcu wyczerpały się środki z MdM-u na rok 2016. Na rynku nieruchomości nadal panuje ożywienie. Ile środków pozostało z puli rządowego programu dopłat na 2017 rok?
Tegoroczne środki przewidziane na Mieszkanie dla Młodych zostały wykorzystane w miesiąc. Sprawdzamy, czy koniec rządowych dopłat zmieni sytuację na rynku oraz co to oznacza dla klientów?
Już 1 stycznia zostanie odblokowana ostatnia transza dofinansowań w programie MdM. Wszyscy chętni powinni dobrze się przygotować, ponieważ zainteresowanie może być największe w historii. Niezbędne dokumenty i wnioski najlepiej załatwić już teraz.
Program MdM zakończy swój żywot zgodnie z planem z końcem 2018 r. Mają go zastąpić kasy oszczędnościowo-budowlane.