Apartamenty luksusowe to wciąż mniej niż 1% rynku pierwotnego w Polsce, ale ich popularność wśród nabywców rośnie. Średnia kwartalna sprzedaż w tym segmencie od początku 2020 roku wzrosła dwukrotnie w porównaniu do wyników z lat 2017-2019.
W pierwszej połowie 2024 roku powierzchnia biurowa w regionie CEE zwiększyła się o 213.000 m kw. Największy wzrost odnotowano w Budapeszcie (78.300 m kw.). Liczba realizowanych projektów pozostaje ograniczona na większości rynków. Deweloperzy w dużej mierze uzależniają swoje plany inwestycyjne od zawarcia wstępnych umów najmu - liczba projektów spekulacyjnych pozostaje niska.
Jakie mieszkanie wybrać na początek? Zdecydować się na zakup tańszej kawalerki czy może od razu inwestować w mieszkanie, w którym komfortowo będzie się czuła cała rodzina?
Podczas gdy Polacy wypoczywali na majówce, polski złoty nie próżnował i zauważalnie się umocnił. To bardzo dobra wiadomość dla osób spłacających kredyty walutowe. Z wyliczeń Expandera wynika, że w przypadku kredytów udzielonych w euro, majowa rata może być najniższa w historii. W przypadku tych we frankach, raty również spadają, ale do poziomu najniższego w historii jest bardzo daleko.
Jest szansa na kolejny spadek wysokości rat i zadłużenia kredytów we frankach. Jeśli kurs EUR/CHF przebije poziom 1,15, to w niedługim czasie możemy zobaczyć kurs CHF w na poziomie ok. 3,5-3,6 zł.
Podwyżka stóp procentowych była nieunikniona, ale mało kto spodziewał się jej na początku października. Dla kredytobiorców oznacza to wzrost przeciętnej raty kredytu, natomiast osoby trzymające pieniądze na lokacie mogą liczyć na niewielkie wzrosty swoich oszczędności. Czy ta sytuacja wpłynie również na ceny mieszkań?
Polska jest wśród krajów Unii Europejskiej o najsłabiej zaspokojonych potrzebach mieszkaniowych. Wśród osób w wieku 18-34 lata dwie trzecie mieszka z rodzicami – wynika z najnowszych danych Eurostatu. Ten odsetek rośnie z roku na rok, a wyższy notują jedynie Chorwacja, Włochy, Portugalia i Słowacja. Sytuację bacznie obserwują inwestorzy, z których 28 proc. chce lokować środki w sektor mieszkaniowy. Jak wskazuje raport CBRE „Konwersje – gdy dotychczasowa funkcja przestaje wystarczać” przeszkodą jest przede wszystkim niska dostępność gruntów. Rozwiązaniem może być przekształcanie już istniejących budynków w obiekty mieszkalne, co dodatkowo chroni środowisko i ogranicza rozlewanie się miast.
Rząd zdecydował, że pod Warszawą, na terenie niewielkiej gminy wiejskiej Baranów (powiat grodziski) powstanie Centralny Port Komunikacyjny.
Dzięki spadkowi kursu franka raty kredytów w tej walucie są coraz niższe. Od grudnia ubiegłego roku ich wysokość spadła o ponad 10%. Z drugiej strony, wciąż są one o ok. 20% wyższe niż kwota, jaką wyliczył im bank podczas składania wniosku kredytowego.
Południe Vita to jedna z najbardziej przystępnych cenowo inwestycji mieszkaniowych realizowanych obecnie przez deweloperów w Trójmieście. W tym projekcie dostępnych jest jeszcze 35 mieszkań. Wszystkie spełniają wymogi rządowego programu „Bezpieczny Kredyt”, co jest o tyle ważne, że rynkowa oferta takich lokali jest tu obecnie rekordowo niska i zmniejsza się z dnia na dzień
Rynek mieszkań inwestycyjnych w Polsce wchodzi w etap dojrzałości, w którym decyzja „kupię i wynajmę” coraz częściej przestaje wystarczać. Przez lata inwestowanie w mieszkanie było powszechnie postrzegane jako prosta, bezpieczna droga do pomnażania kapitału: nieruchomość generowała czynsz, a jej wartość rosła. Dziś ten schemat nadal działa, ale coraz częściej wymaga znacznie głębszego rachunku. Realna stopa zwrotu zależy nie tylko od wysokości czynszu, lecz także od kosztów utrzymania, pustostanów, czasu poświęcanego na zarządzanie, ryzyk prawnych oraz tego, czy lokal będzie można sprzedać w przyszłości w rozsądnym czasie i bez istotnej przeceny. W konsekwencji inwestorzy są coraz bardziej selektywni: analizują mikrolokalizację, płynność wyjścia, profil najemcy i scenariusze na wypadek zmian rynkowych, a także porównują klasyczny najem z innymi modelami, szukając bardziej przewidywalnych przepływów.
Drogie kredyty i niska zdolność kredytowa Polaków powodują, że na rynku nowych mieszkań kupującymi są w większości osoby, które nabywają je w celach inwestycyjnych.
Szalejąca inflacja i wciąż rosnące stopy procentowe sprawiły, że raty kredytów hipotecznych od października zeszłego roku znacząco wzrosły w bardzo krótkim czasie. Przykładowo, rata kredytu zaciągniętego jesienią 2021 r. na kwotę 300 tys. na 25 lat, wzrosła obecnie o 1250 zł[1]. To spowodowało, że wielu kredytobiorcom coraz trudniej jest udźwignąć spłatę zobowiązania.
Dłuższy okres kredytowania to niższa rata. Jednak nie zawsze wydłużenie okresu spłaty będzie korzystne, gdyż powoduje to niewspółmierny do korzyści wzrost łącznych kosztów odsetkowych.
Po serii podwyżek stóp procentowych (w lipcu główna stopa proc. wzrosła do 6,5%), rata kredytu hipotecznego na 400 tys. zł, w zależności od okresu kredytowania czy wysokości marży, mogła powiększyć się nawet dwukrotnie: z 1785 do 3593 zł[1].