W Polsce w 2017 roku za metr kwadratowy nowego mieszkania trzeba było zapłacić średnio 321 euro, czyli o 9 proc. więcej niż rok wcześniej. W Warszawie cena ta wyniosła 1 847 euro. Dla porównania średni koszt zakupu metra kwadratowego w centralnych dzielnicach Londynu wynosi ponad 16,5 tys. euro, a w Paryżu – 10,7 tys. euro.
Rok 2017 minął pod znakiem wzmożonego zainteresowania inwestorów lokujących swoje oszczędności na rynku mieszkaniowym.
Niemal połowa Polaków posiada zwierzęta domowe, a w większości są to rzecz jasna psy i koty. Każde z nich ma naturalną potrzebę ruchu, co wpływa na lepsze samopoczucie i zdrowie, nie tylko zwierzęcia, ale też właściciela, który jest dzięki temu bardziej aktywny. Czworonóg to pełnoprawny członek rodziny, warto więc zadbać o zamieszkanie blisko terenów zielonych, a najlepiej z własnym ogrodem.
HB1820 to pierwsza zakończona inwestycja dewelopera Eiffage Immobilier Polska we Wrocławiu. Budynek właśnie uzyskał pozwolenie na użytkowanie, a mieszkańcy otrzymują klucze. Inwestycję na Przedmieściu Oławskim wyróżnia niezwykły styl, tarasowe ogródki i prestiżowe wnętrza z lustrami Oskara Zięty.
TOP3 elementów osiedla, na którym chcieliby zamieszkać poznaniacy, tworzą strefy zielone (66%), punkty usługowe, gastronomiczne i handlowe (49%) oraz rekreacyjne części wspólne (33%).
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, część banków umożliwiła już rozpoczęcie procedury uzyskania kredytu z dopłatą w ramach programu „Mieszkanie dla Młodych”.
Zarządza sześćdziesięcioosobowym zespołem, który zbudował od podstaw, dba o to, aby tworzyć piękne i harmonijne przestrzenie.
Z jednej strony kontynuacja już rozpoczętych projektów mieszkaniowych, a z drugiej – zupełnie nowe osiedla. Firmy deweloperskie dostosowują swoją strategię działania do towarzyszących im realiów. Na budowach w regionie Wielkopolski nie widać przestojów, a klienci mają do wyboru zarówno mieszkania w budownictwie wielorodzinnym, jak i domy w kameralnym otoczeniu. Zobaczcie, jakie inwestycje realizują deweloperzy i na jakim są poziomie zaawansowania prace budowlane.
Branża nieruchomości największy boom prawdopodobnie ma już za sobą, ale nie oznacza to, że ceny mieszkań zaczną nagle pikować.
Pandemia wpłynęłą negatywnie na większość gałęzi gospodarki. Eksperci Knigt Frank od wielu miesięcy przekonywali, że jej skutki na rynku nieruchomości będą widoczne dopiero pod koniec tego roku, albo nawet na początku przyszłego. Przede wszystkim wynikało to z tego, że zarówno procesy transakcji najmu jak i inwestycjne rozłożone są na wiele miesięcy, więc dobre wyniki rynkowe w pierwszej połowie 2020 roku były rezultatem rozpoczętych procesów jeszcze przed pandemią.
Bliska Wola Tower – trzy spektakularne wieże, z których najwyższa będzie miała 92 metry wysokości i 27 kondygnacji naziemnych - wchodzi w finałową fazę realizacji. Zwieńczy ona budowę Osiedla Bliska Wola, a właściwie małego miasteczka w Warszawie, z czternastotysięczną społecznością.
W lipcu tego roku Polska Izba Ubezpieczeń (PIU) opublikowała raport z badania, w którym zapytano respondentów o 40 negatywnych zdarzeń, jakie mogą pojawić się w życiu. Na podstawie odpowiedzi powstawał ranking nazwany mapą ryzyka. W jego czołówce znalazły się zagrożenia, którym można zapobiec lub ograniczyć potencjalne straty wykorzystując powszechnie dostępne rozwiązania technologiczne. Czy Polacy mają tego świadomość?
W ciągu najbliższych dwóch lat ceny nieruchomości będą rosły w tempie 4-7% rocznie. Wskazuje na to zarówno korelacja pomiędzy średnim wynagrodzeniem a wysokością cen mieszkań, jak i oczekiwane ożywienie koniunktury w nadchodzących latach. Popularność inwestowania w apartamenty jest widoczna zwłaszcza nad morzem.
Miejsce do życia, odpoczynku i do spotkań z przyjaciółmi. Doskonała inwestycja pod wynajem i idealna lokalizacja do prowadzenia biznesu. Wszystko to na największym osiedlu w zachodniej części Wrocławia.
Zanotowane miesiąc temu rekordy branży budowlanej są już nieaktualne. Najnowsze dane GUS-u przynoszą kolejną poprawę wyników. Deweloperzy wciąż są na fali wznoszącej, a rok do roku wzrosty mierzymy skalą dwucyfrową. Na rynku widać jednak sygnały ostrzegawcze.