Zainteresowanie małymi mieszkaniami zawsze było bardzo duże, ale odkąd na rynku nasiliły się tzw. zakupy inwestycyjne, niewielkie lokale są wręcz rozchwytywane. Kompaktowe mieszkania o powierzchni do 40 m2 znikają z oferty firm błyskawicznie, natychmiast po wprowadzeniu do sprzedaży.
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Na rynku nowych mieszkań podaż i popyt balansują na jednym poziomie. W ciągu ostatnich dwóch kwartałów tego roku w sześciu największych miastach w Polsce deweloperzy wprowadzili do oferty podobną ilość mieszkań, jaką sprzedali.
2017 był najlepszym rokiem w historii polskiego rynku mieszkaniowego. Deweloperzy sprzedali rekordową liczbę mieszkań, więcej niż wprowadzili na rynek. Nabywców znalazło przeszło dwa razy więcej lokali niż w czasie poprzedniego boomu.
Rośnie liczba transakcji typu sale and leaseback (sprzedaży i wynajmu) w Europie. W 2014 roku ich łączna wartość sięgnęła 3,8 mld euro.
Przeciętny proces inwestycyjny trwa około 22 miesięcy. W większości przypadków koszty budowy domu są wyższe o 25% od prognozowanych. W ogólnym rozrachunku należy uwzględnić również nakład własnego czasu oraz energii.
Lotnisko w podolsztyńskich Szymanach w tym roku dostanie potężny zastrzyk gotówki. Pieniądze pozwolą zarówno na utrzymanie bieżących potrzeb obiektu oraz na rozbudowę infrastruktury. W tym roku uruchomione zostanie też nowe połączenie.
Jest szansa na kolejny spadek wysokości rat i zadłużenia kredytów we frankach. Jeśli kurs EUR/CHF przebije poziom 1,15, to w niedługim czasie możemy zobaczyć kurs CHF w na poziomie ok. 3,5-3,6 zł.
W I połowie 2015 roku wartość transgranicznych transakcji inwestycyjnych na rynkach nieruchomości komercyjnych Europy wzrosła o 30 proc. (porównując rok do roku) i sięgnęła 129 miliardów euro – wynika z raportu „European Capital Flows” przygotowanego przez Colliers International.
Odwiedzając dzielnicę nie sposób nie zauważyć licznych dźwigów i pracujących na pełnych obrotach innych sprzętów budowlanych. Obok już zaawansowanych inwestycji cały czas startują też budowy kolejnych, nowych projektów mieszkaniowych.
Apartamenty z najwyższej półki cieszą się w Polsce coraz większym powodzeniem, a kupowane są zwłaszcza w celach inwestycyjnych.
Wnioski płynące z majowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej, dane wskazujące na przyspieszającą dynamikę średniej płacy oraz sytuacja na rynku pracy - to główne czynniki, które powinny podtrzymywać i tak już rozgrzaną koniunkturę na rynku nieruchomości. Sytuacja na polskim rynku nadal sprzyja inwestycjom w nieruchomości, mimo, że ceny mieszkań i apartamentów wyraźnie rosną.
Prezydent Andrzej Duda podpisał w sierpniu nową ustawę o przekształceniu prawa użytkowania wieczystego gruntów, na których znajdują się obiekty mieszkalne, we współwłasność tych gruntów. Nowe przepisy stanowią istotny zwrot w toczącej się od lat dyskusji na temat formy własności gruntów, znosząc regulacje wprowadzone jeszcze w czasach Polski Ludowej.
Zapowiada się naprawdę interesujących 12 miesięcy na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Nie ma się co spodziewać rewolucji, ale oczekujemy kilku rzeczy, które sporo zmienią. Sztandarowe pytanie „Kiedy spadną ceny mieszkań i o ile?”, jak zwykle pozostanie bez odpowiedzi.
Z raportu opracowanego przez firmę doradczą Walter Herz wynika, że Polska kusi przede wszystkim dobrymi wskaźnikami gospodarczymi, stabilną sytuacją ekonomiczną na tle innych krajów europejskich, szybko rozwijającym się zapleczem biurowym z niewygórowanymi stawkami czynszowymi oraz młodą, dobrze wykształconą kadrą.