Według Barometru Metrohouse i Gold Finance aż 31 proc. mieszkań na rynku wtórnym jest nabywanych w celach inwestycyjnych. Wraz z coraz większą konkurencją na rynku najmu właściciele lokali starają się obniżać koszty eksploatacyjne związane z utrzymaniem mieszkania.
W poniedziałek, 6 września, wystartował nabór na 320 mieszkań w Toruniu przy ul. Okólnej. W zaledwie godzinę chętnych było więcej niż oferowanych mieszkań. W ciągu 60 minut wpłynęły 372 zgłoszenia! Wnioski można składać do 30 września za pośrednictwem strony internetowej. Inwestycja jest realizowana w ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego, za którą odpowiada PFR Nieruchomości S.A.
Współczesne podejście do aranżacji wnętrz to efekt głęboko zakorzenionych wzorców kulturowych, rosnącej świadomości ekologicznej, ale coraz częściej również mediów społecznościowych. Obecnie korzysta z nich prawie 70% polskiego społeczeństwa i ponad 60% światowej populacji[1]. Platformy takie jak Pinterest, TikTok czy Instagram stanowią źródło inspiracji nie tylko w dziedzinie mody czy stylu życia, ale także wystroju wnętrz, pokazując, jak funkcjonalnie i w zgodzie ze współczesnymi trendami urządzić swoje mieszkanie.
Wrocławskie rodziny zainteresowane kupnem nieruchomości mają w czym wybierać. Deweloperzy bacznie obserwują potrzeby tej licznej grupy. Na co zwracają uwagę rodziny poszukujące mieszkania w stolicy Dolnego Śląska? Czy rzeczywiście szukają głównie dwu- i trzypokojowych lokali? I wreszcie – jakie są ich możliwości finansowe?
Biała Podlaska, Wałbrzych, Gdynia, Kępno i Kępice – w tych lokalizacjach inwestycje spółki PFR Nieruchomości są objęte programem dopłat do czynszów „Mieszkanie na Start”. Z wsparcia korzysta już około 240 rodzin. Najniższa dopłata to nieco ponad 100 złotych, a najwyższa sięga niemal 420 złotych miesięcznie.
Zakup pierwszego mieszkania to nie lada wyzwanie, liczba pytań, na które trzeba sobie odpowiedzieć wywołuje u wielu kupujących stres. Pod uwagę należy wziąć nie tylko lokalizację i metraż, ale i otoczenie, wyposażenie oraz przyszłość swoją i samej nieruchomości.
Mniejszy apartament od dewelopera zlokalizowany przy rogatkach miasta czy może duże, rozkładowe mieszkanie w bloku z płyty w centrum? Gdy zapada decyzja o zakupie własnego M, pojawia się zwykle dylemat, na jaki lokal postawić. Rozważyć trzeba bowiem wiele czynników, m.in.: cenę, lokalizację i koszt prac remontowych, potrzebnych do przystosowania lokum do własnych potrzeb.
Posiadanie mieszkania pod wynajem nadal jest uważane za opłacalną inwestycję. Dlatego też warto zadbać o swój lokal, aby był atrakcyjny dla potencjalnych zainteresowanych.
Szukając dla siebie odpowiedniego mieszkania, wiele osób nie bierze w ogóle pod uwagę lokali na parterze. Często kierują się powszechną opinią, że trudniej zapewnić sobie w nich bezpieczeństwo i prywatność.
Zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie branżowe, które w tym roku odbędzie się już po raz 20. Wrześniowa edycja targów w Gliwicach to aż trzy imprezy w jednym miejscu i czasie.
Właściciel mieszkania położonego na warszawskim Wilanowie nie miał sprecyzowanego pomysłu na wnętrze.
Małe mieszkanie wcale nie musi być zagracone. Wystarczy zastosować kilka przemyślanych rozwiązań, żeby wygospodarować w nim dodatkową przestrzeń i optycznie je powiększyć.
Mieszkanie 2-pokojowe lub kawalerka w dogodnej lokalizacji w dużym mieście to niemal pewna inwestycja – zwłaszcza, że wszelkie dane wskazują, że lokali mieszkalnych na wynajem nadal brakuje.
W 2020 roku w Polsce oddano do użytku rekordową liczbę ponad 220 tys. nowych mieszkań. Jak wynika z dziesiątej edycji raportu firmy doradczej Deloitte „Property Index. Overview of European Residential Markets”, w ubiegłym roku za metr kwadratowy mieszkania w naszym kraju trzeba było zapłacić średnio 1 581 euro, a w samej Warszawie ponad 2 233 euro. Najdrożej jest w Austrii, gdzie metr kwadratowy kosztuje średnio 4 457 euro. Ceny mieszkań wzrosły we wszystkich stolicach poza Rzymem. Z uwagi na rosnący popyt, najbliższy czas przyniesie kolejne podwyżki cen.
Wybór apartamentów położonych w najlepszych, prestiżowych lokalizacjach w centrum Warszawy nie jest duży, a to ze względu na ograniczoną podaż i mały bank ziemi. Dlatego budynki z mieszkaniami premium będą rosły w górę, podobnie, jak popyt i ceny.