Odwiedzając dzielnicę nie sposób nie zauważyć licznych dźwigów i pracujących na pełnych obrotach innych sprzętów budowlanych. Obok już zaawansowanych inwestycji cały czas startują też budowy kolejnych, nowych projektów mieszkaniowych.
Unievelopment Sp. z o.o. wraz z Monday Development S.A. zrealizują jako wspólne przedsięwzięcie inwestycję mieszkaniową w Poznaniu. Osiedle powstanie przy ulicy Palacza. Rozpoczęcie budowy planowane jest na wiosnę 2012 roku.
Wstępny odczyt indeksu aktywności chińskiego przemysłu wykazał spadek do 47,7 pkt z czerwcowych 48,2 pkt. Ekonomiści oczekiwali wzrostu wskaźnika i liczyli na wynik na poziomie 48,6 pkt.
Decydując się na własny dom, mamy świadomość wagi tej decyzji, ponieważ często traktujemy taką nieruchomość jako już docelową, gdzie osiądziemy na dłużej. Coraz więcej firm deweloperskich posiada w swojej ofercie właśnie domy. Często kupno takiego lokalu może być lepszym rozwiązaniem, niż zakup działki, budowanie metodą gospodarczą, czy koordynowanie zewnętrznego wykonawcy. O opinię w tej kwestii poprosiliśmy Tomasza Pietrzyńskiego, członka zarządu spółki More Place, która realizuje Osiedle Przy Jeziorach przy ulicy Golęczewskiej w Poznaniu.
W ostatnich tygodniach inwestorzy reagują na doniesienia związane z polityką pieniężną najważniejszych banków centralnych bardzo emocjonalnie.
W środę w Sejmie została uchwalona ustawa o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych w związku ze zmianą kursu walut obcych do waluty polskiej.
Obserwujemy obecnie wyraźną zmianę na rynku mieszkaniowym. Rosnące ceny mieszkań, coraz wyższe stopy procentowe i bardziej rygorystyczny sposób liczenia zdolności kredytowej powodują zmniejszenie liczby potencjalnych nabywców. W przeszłości niskie stopy procentowe były jednym z najsilniejszych czynników wpływających na wzrost popytu i początkowo osłabiły, a później zniwelowały uderzenie pandemii w rynek mieszkaniowy. Tym razem wzrost stóp ma przeciwny efekt, i to silny.
W naszym kraju od kilku lat możemy zaobserwować prawdziwy boom na budowę powierzchni biurowych. Idąc za zachodnimi trendami, polscy przedsiębiorcy coraz częściej chcą wynieść pozycję swojej firmy na nowy poziom.
Za nowy trend na rynku mieszkaniowym można uznać pojawienie się w większej ilości mieszkań już gotowych do wprowadzenia, a nawet wykończonych. Mieszkania kupowane na etapie dziury w ziemi będą zapewne odchodzić do przeszłości.
Sześćdziesiąt pięć metrów kwadratowych za 220 tysięcy złotych od dewelopera? To cena nieosiągalnie niska na poznańskim rynku. Jednak już w podpoznańskiej Mosinie takie ceny są i nie jest dziwne, że mieszkania sprzedają się tam bardzo szybko. Na ukończonym właśnie Osiedlu Słonecznym zostało już tylko pięć mieszkań.
Mieszkania deweloperskie nabywane są w większości za gotówkę, ale coraz więcej osób inwestuje także w nieruchomości na wynajem, kupując je na kredyt
Sektor nieruchomości biurowych w Polsce, zwłaszcza rynek warszawski nadal odnotowuje bardzo dobre wyniki i spodziewamy się kontynuacji tego pozytywnego trendu. Do stolicy wciąż napływają nowi inwestorzy, w tym najwięksi światowi gracze. Oprócz międzynarodowych firm wchodzących na ten rynek to nowe przestrzenie wynajmują podmioty z sektora publicznego.
Dynamiczny rozwój sektora usług dla biznesu przekłada się na zapotrzebowanie firm z tej branży na powierzchnie biurowe. Udział sektora w powierzchni zajętej przez najemców w poszczególnych miastach kształtuje się na poziomie ok. 55% w Krakowie, 44% w Łodzi czy 41% we Wrocławiu.
Rodzinne Podolany to inwestycja, która dzięki swojej wyjątkowej lokalizacji oraz architekturze wyróżnia się na poznańskiej mapie nieruchomości. Projekt realizowany przy ulicy Heleny Rzepeckiej, to odpowiedź na potrzeby klientów, którzy poszukują przestronnego domu w spokojnej, pełnej zieleni okolicy z dobrym dostępem do udogodnień jakie oferuje centrum Poznania
Na rynku deweloperskim coraz więcej osób poszukuje najtańszych mieszkań, a z rynku wtórnego częściej wybierane są lokale z wielkiej płyty