Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, pomimo zapowiedzianego przez banki zaostrzenia wymagań kredytowych, styczeń upłynął pod znakiem stabilizacji dostępności kredytów hipotecznych w Polsce.
Na koniec 2015 r. podaż nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce wyniosła 13,01 mln m2. Obejmuje ona takie formaty jak: centra handlowe – 9,28 mln m2., parki i wielkopowierzchniowe magazyny handlowe – 3,52 mln m2. oraz centra wyprzedażowe – 0,21 mln m2.
Łasztownia ma być miejscem do mieszkania, wypoczynku i rozrywki, otulonym zapachem czekolady, pochodzącym z mieszczącej się tam fabryki Gryf. To magiczne miejsce przeobraża się w przepiękną urbanistycznie i architektonicznie dzielnicę Szczecina. Właśnie tu powstaną apartamenty „Nad Odrą”, w których można będzie zamieszkać już w przyszłym roku.
Przestrzeń publiczna jest miejscem wspólnym dla mieszkańców więc tym bardziej wymaga od urbanistów, architektów i projektantów specjalnego zaangażowania i odpowiedzialności w podejściu do zagadnienia jej projektowania.
Rynek nieruchomości wciąż znajduje się w fazie wzrostu, choć jej dynamika wyraźnie słabnie. Na razie nie ma powodów do niepokoju, jednak wiele sygnałów świadczy o tym, że szczyt koniunktury mamy już za sobą.
Wstępna informacja o wynikach za czwarty kwartał i cały 2025 rok
Wyniki sprzedaży w IV kw. okazały się rozczarowujące. Pomimo wielu wysiłków marketingowych i szerokiego wyboru lokali w ofercie sprzedaż wzrosła w porównaniu z poprzednim, bardzo słabym kwartałem tylko nieznacznie. Według danych JLL roczna sprzedaż na sześciu największych rynkach nie przekroczyła 40 tys. jednostek. Eksperci JLL podsumowują sytuację na rynku mieszkaniowym w 2024 r.
Chętnych na nowe mieszkania nie brakuje, ale zmniejsza się liczba osób zaciągających na ich zakup zobowiązania kredytowe. W trzecim kwartale tego roku Związek Banków Polskich odnotował największy spadek liczby udzielonych kredytów mieszkaniowych od pięciu lat.
W jaki sposób powstają inwestycje realizowane przez deweloperów? Jak je finansują? Na co zwrócić uwagę, gdy planujemy zakup mieszkania i chcemy zweryfikować, czy dany inwestor jest pewnym partnerem? Największe przedsięwzięcia budowlane zarówno w Polsce, jak i na całym świecie są realizowane z kredytów. Rzadko dochodzi do sytuacji, gdy deweloperzy finansują inwestycje ze środków własnych. Po stronie banku leży weryfikacja, na ile dana firma jest wypłacalna i w jakiej wysokości kredyt może otrzymać.
Zwiększający się popyt na nowe mieszkania, skłania deweloperów do zakupu kolejnych działek budowlanych. Najbardziej atrakcyjna ziemia, pomimo stałego wzrostu cen, rozchodzi się w ekspresowym tempie. Czy za kilka lat deweloperzy nie będą mieli gdzie budować?
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, we Wrocławiu kolejny miesiąc z rzędu spadają ceny transakcyjne mieszkań. Podobnie niskie ceny ostatni raz były widoczne w analizach dwa lata temu.
Eksperci nie mają wątpliwości. Na rynek nieruchomości będą w bieżącym roku wpływać nie tylko takie aspekty, jak proponowany przez rząd nowy program mieszkaniowy, ale też napływ klientów zagranicznych oraz zmieniające się trendy architektoniczne.
Rządowy program wsparcia „Mieszkanie na start”, wyczekiwany przez wiele osób planujących zakup własnego „M”, miał ruszyć w połowie tego roku, jednak tak się nie stało. Aktualnie zapowiadany jest na styczeń, ale jego ostateczne losy pozostają niepewne. Czy faktycznie tego typu inicjatywy dobrze wpływają na rynek nieruchomości i czy obecnie warto czekać z zakupem mieszkania?
W przyszłym roku wygaszany obecnie program dopłat do kredytów „Rodzina na Swoim” ma zastąpić nowy projekt – „Mieszkania dla Młodych”. Choć jego wszystkie szczegóły nie są jeszcze znane i nie wiadomo kiedy zostanie uruchomiony, to analitycy Związku Firm Doradztwa Finansowego (ZFDF) już teraz wskazują na podstawowe zmiany. Nowości dotyczyć będą sposobu finansowania i rodzaju nieruchomości, jakie będzie można zakupić dzięki rządowej dopłacie. Czy warto więc czekać z decyzją o zaciągnięciu kredytu?
Za metr mieszkania od dewelopera w Warszawie płaciliśmy w ostatnich miesiącach średnio 7,7 tys. zł, a rok wcześniej o 200 zł mniej. W drugim kwartale br. nabywcy stołecznych kawalerek wykładali za nie niespełna 8,6 tys. zł za m2.