Najwięcej za mieszkanie muszą płacić studiujący w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie i Katowicach. Mniej wynajem kosztuje żaków w Szczecinie, Poznaniu i Rzeszowie. Studenci, którzy zgłosili się do pośredników o pomoc w wynajmie wymarzonego lokum, najczęściej szukali mieszkań dwu- i trzypokojowych, położonych w centrum i blisko uczelni.
Projektując mieszkanie dla siebie, wybieramy rozwiązania, które spełnią nasze oczekiwania. Jak jednak zaplanować mieszkanie pod wynajem? Takie wnętrze to wyzwanie dla architektów, którzy muszą połączyć ograniczenia wnętrza z uniwersalnością, która trafi w gusta przyszłych najemców. Z tym zadaniem doskonale poradziła sobie Paulina Gołaska z pracowni Gołaska Studio.
Wolność finansowa dzięki inwestycjom na rynku nieruchomości wydaje się atrakcyjna dla tych, którzy chcą jak najszybciej przejść na emeryturę i cieszyć się pasywnym źródłem dochodu. Zarabianie na nieruchomościach doczekało się już wielu faktów i mitów, których prawdziwość warto ostatecznie potwierdzić. Wątpliwości rozwieje ekspert w tej dziedzinie, inwestor, twórca Warsztatów Inwestowania w Nieruchomości WIWN ® - Wojciech Orzechowski.
Rynek mieszkaniowy w Polsce to nie tylko rodowici mieszkańcy kraju, ale również cudzoziemcy. W ubiegłym roku w ich ręce trafiło ponad 7 tysięcy różnych nieruchomości. Wiele z nich zostało zakupionych przez Niemców, Białorusinów, Włochów, Anglików, Francuzów czy Rosjan, jednak to obywatele Ukrainy przodują w tej statystyce. Okazuje się, że wolą kupić mieszkanie w Polsce niż je wynająć.
Wrocław to ważny ośrodek akademicki. Uczy się tu blisko 130 tysięcy studentów. Aż 14% żaków pochodzi z województwa wielkopolskiego, 12% z opolskiego, a 10% z łódzkiego. Są nawet takie uczelnie, w których rodowici dolnoślązacy stanowią mniej-szość.
Według najnowszego raportu firmy Cresa Polska „Occupier Economics – Rynek biurowy w Katowicach w I kw. 2020 roku”, wolumen transakcji na koniec pierwszego kwartału wyniósł ponad 20.400 m2, co stanowi 42,3% średniej rocznej z lat 2015-2019. Wśród rodzajów umów przeważały nowe umowy (76%), a następnie ekspansje (24%).
Coraz więcej inwestorów decyduje się na zakup mieszkań pod najem w Łodzi – zauważa Horyzont Inwestycji, ekspert od rynku nieruchomości. Przeszkody nie stanowi niepewna sytuacja na rynku. Zdaniem specjalistów, stopa zwrotu z inwestycji w lokale w Łodzi jest wyższa niż w innych miastach. W związku z rozwojem tej miejscowości, na popularności wśród przedsiębiorców zyskują także eko inwestycje, w tym stacje do ładowania pojazdów. Ten rynek dynamicznie się rozwija, a badania pokazują, że 29,4% Polaków rozważa zakup samochodu elektrycznego[1]. Rozwój miasta cechuje się zwiększoną liczbą obiektów turystycznych, jak hotele, a te – w niedalekiej przyszłości – będą zmuszone inwestować w elektromobilność i stacje do ładowania samochodów.
Mieszkania dwupokojowe, położone blisko uczelni lub dobrze z nią skomunikowane, o niezłym standardzie – takich ofert szukają w tej chwili studenci. Pomagają im w tym pośrednicy z blisko 200 biur nieruchomości z całego kraju, uczestnicy akcji Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości „BEZPIECZNY NAJEM 2016”.
Większość kapitału zainwestowanego w nieruchomości komercyjne w Europie Środkowo-Wschodniej w pierwszym półroczu br. trafiła do Polski.
W ostatnich latach możemy zauważyć silny wzrost podaży mieszkań, co jest wywołane niesłabnącą chęcią inwestycji w nieruchomości przez społeczeństwo. W samym 2018 r. sprzedano niemal 65 tysięcy mieszkań w sześciu największych polskich miastach.
Popyt na mieszkania z rynku pierwotnego nie słabnie. W ubiegłym roku deweloperzy ukończyli i oddali do użytkowania blisko 90 tys. lokali oraz podpisali umowy na sprzedaż prawie 100 tys. kolejnych. Analitycy przewidują, że cały 2018 r. i pierwsze kwartały 2019 będą charakteryzowały się wysokim poziomem sprzedaży. Bardzo duży odsetek lokali jest kupowanych z myślą o wynajmie. Czy przy takim nasyceniu ofertami mieszkań na wynajem pomnażanie kapitału w ten sposób ma jeszcze sens?
Dynamiczny rozwój gospodarczy regionu, pojawienie się dużych międzynarodowych firm i związany z tym napływ wykwalifikowanych kadr pracowników – to wszystko sprawia, że na trójmiejskim rynku nieruchomości rośnie segment apartamentów na wynajem. Coraz więcej argumentów przemawia za najmem długoterminowym, bardziej stabilnym i bezpiecznym niż wynajmowanie apartamentu na doby.
Od marca 2015 roku stopy procentowe utrzymywane są na rekordowo niskim poziomie. Jak wynika z przewidywań analityków, pierwszych zmian możemy spodziewać się dopiero w przyszłym roku.
Lokal w aparthotelu to rentowna inwestycja. Na wynajmie można zarobić od kilku do kilkunastu procent rocznie. Szansę na wysoki zysk zwiększają lokalizacja i dynamiczny rozwój rynku. Inwestorzy zgłaszają duże zapotrzebowanie, a w miastach takich jak Wrocław powstaje coraz więcej aparthoteli.