Dwie dekady od momentu przystąpienia Polski do Unii Europejskiej były czasem dynamicznego rozwoju kraju i rynku nieruchomości komercyjnych, efektywnie wykorzystanym na profesjonalizację sektora. Nie stałoby się to bez udziału unijnych środków. Według danych Ministerstwa Finansów od 1 maja 2004 roku do końca 2023 roku Polska otrzymała łącznie 245,5 miliarda euro, co po odliczeniu składek członkowskich daje kwotę ponad 160 miliardów euro na rozwój i modernizację.
Rok 2024 był bardzo ciekawy w swoim przebiegu, zupełnie inny, niż rekordowy pod kątem sprzedażowym rok poprzedni. Dla niektórych firm był to czas zakończenia inwestycji, wyjątkowych akcji promocyjnych, korekty cenników mieszkaniowych, a dla wszystkich – weryfikacji, czy przyjęta strategia była słuszna. Na pytanie „co przyniósł rok 2024 dla branży deweloperskiej?” odpowiadają przedstawiciele rynku pierwotnego w Wielkopolsce i nie tylko. Zaglądamy też w przyszłość, by zastanowić się nad najbliższymi miesiącami.
Rok 2024 może być dla budownictwa okresem dużych przemian. Dominują cztery kluczowe tematy: konieczność uregulowania równowagi między popytem a podażą, wzrost stosowania eko-rozwiązań, amplituda cen materiałów oraz wprowadzenie zmian w ustawie regulującej normy techniczne. Rosną więc nadzieje na ożywienie sektora, bo dotychczas panowały na nim dość umiarkowane nastroje.
Stolica Polski z ceną 2,4 tys. euro/m kw. mieszkania jest daleko za najdroższym Paryżem z 13,5 tys. euro/m kw.
Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą, nie należy spodziewać się zwiększenia popytu na rynku nieruchomości w ciągu najbliższego roku. Ograniczony dostęp do źródeł finansowania zakupu nieruchomości, wzrost kosztów utrzymania gospodarstw domowych oraz niska podaż pieniądza skutecznie blokują poprawę koniunktury.
Wobec ciągłego wzrostu zapotrzebowania i zmniejszania się dostępności gruntów na rynku nieruchomości mieszkaniowych, nabywcy podejmują odważniejsze działania. W 2024 roku deweloperzy będą nadal zainteresowani zakupami gruntów o przeznaczeniu usługowym, realizując przy tym formułę PRS. Warszawa pozostaje najbardziej atrakcyjna pod względem gruntów inwestycyjnych pod centra przetwarzania danych, niezaspokojony popyt na rynku akademików w Polsce daje inwestorom duże możliwości ekspansji, natomiast aktywność graczy w sektorze budownictwa senioralnego pozostaje na niskim poziomie. Eksperci JLL przedstawiają trendy na 2024 rok na rynku gruntów inwestycyjnych w Polsce.
W ostatnim czasie znacznie więcej dzieje się na warszawskim rynku biurowym niż na rynkach regionalnych, zarówno jeśli chodzi o popyt, jak i nowe inwestycje. W porównaniu do ubiegłego roku zapotrzebowanie na biura w Warszawie wzrosło, a w regionach łączny popyt spadł. Jest też w nich więcej pustostanów.
Łącznie na sześciu głównych rynkach deweloperzy sprzedali w I kwartale 11 tys. mieszkań. Spadek w porównaniu z poprzednim kwartałem wyniósł blisko 23%. Nie jest on zaskoczeniem, a biorąc pod uwagę nadzieje i obawy związane z kolejnym programem subsydiowanych kredytów powinien mieć charakter przejściowy.
Obecnie na największych rynkach biurowych w Polsce w budowie jest 1,08 mln m2 nowoczesnej powierzchni biurowej planowanej do oddania w latach 2021-2024. Według szacunków Cushman & Wakefield do końca 2021 roku ukończonych zostanie dodatkowe 315 tys. m2, natomiast w 2022 roku – ok. 540 tys. m2. To niektóre wnioski wynikające z podsumowania III kw. 2021 r. na polskim rynku biurowym.
Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację na rynku nieruchomości handlowych. Na koniec II kwartału w budowie pozostawało prawie 500 000 mkw. powierzchni, w okresie od kwietnia do czerwca zadebiutowało w Polsce siedem zagranicznych marek, a swoją ofensywę kontynuowały parki handlowe. Z drugiej strony, najemcy i właściciele obiektów handlowych cały czas mierzą się z wysoką inflacją, która wpływa na wysokość ich realnych obrotów.
Victoria Dom w pierwszym kwartale br. sprzedała 311 mieszkań. To porównywalny poziom do kontraktacji zrealizowanej w ostatnich trzech miesiącach minionego roku. Zdaniem Zarządu dewelopera widoczny na rynku kilkunastoprocentowy wzrost cen mieszkań oraz drożejące kredyty ostudziły popyt klientów, który jednak stopniowo zaczyna się odbudowywać. W tym roku Zarząd Victoria Dom zakłada, że sprzeda podobną lub niecą niższą liczbę lokali względem zeszłego roku.
Z danych opublikowanych przez REDNET Consulting za III kwartał tego roku wynika, że w 36,7% inwestycji prowadzone były akcje promocyjne. To ponad jedna trzecia z 1500 inwestycji deweloperskich przeanalizowanych przez analityków REDNET Consulting na sześciu największych rynkach nieruchomości w Polsce. Były one realizowanie głównie dla dużych projektów z dalekim terminem odbioru. Największe z obniżek dochodziły nawet do zawrotnych 100 tys. złotych!
Zainteresowanie wynajmem biur rośnie. W trzecim kwartale, zarówno w Warszawie, jak i na rynkach regionalnych popyt na powierzchnie biurowe był największy w tym roku. W regionach 2023 zamknie się wynikiem zbliżonym do rekordowego rezultatu odnotowanego w 2019 roku
Ostatnie tygodnie to wyczekiwanie ze strony klientów, którzy wahają się nad zakupem mieszkania, bądź domu, ponieważ czekają na konkrety dotyczące nowego programu rządowego. Z drugiej strony, firmy deweloperskie działają pełną parą i rynek jest wręcz przesycony ofertami. W jakim momencie znajduje się rynek i czy to oznacza, że niedługo czeka nas boom mieszkaniowy? Na ten temat wypowiedzieli się przedstawiciele firm deweloperskich.
Przy wyborze biura najważniejsza jest lokalizacja, koszty związane z utrzymaniem miejsc pracy stają się dla firm coraz istotniejsze, natomiast mało znaczącym aspektem są dla nich kwestie dotyczące ESG – to główne wnioski płynące z najnowszego badania przeprowadzonego przez Walter Herz wśród najemców powierzchni biurowych w Warszawie.