Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, na trójmiejskim rynku wtórnym najaktywniejsi są inwestorzy planujący wynajem lokalu. Często poszukują oni gotowych do zamieszkania mieszkań.
Podobnie jak pogoda – rynek mieszkań, żyjący swoim życiem, coraz rzadziej stosuje się do reguł, do których zdążyliśmy się przyzwyczaić.
Dobra passa na rynku nieruchomości trwa. W samym III kwartale 2016 roku wprowadzono do sprzedaży ponad 14,1 tys. lokali. Licząc od II kwartału 2015 roku, powstało aż 57 tys. mieszkań. Nie jest też tajemnicą, że 2017 rok przyniesie duże zmiany na rynku mieszkaniowym.
Obecnie jednym z głównych wzywań deweloperów jest brak wystarczającej liczby odpowiednich działek pod zabudowę wielorodzinną. Te od prywatnych właścicieli sukcesywnie drożeją, a te należące do państwa pozostają „zamrożone”. Efekt? Wzrastające ceny mieszkań i brak stabilizacji na rynku nieruchomości.
W Zaczerniu koło Rzeszowa trwa realizacja kolejnej inwestycji polskiej, notowanej na GPW, spółki ML System – renomowanego producenta innowacyjnych rozwiązań fotowoltaiki zintegrowanej z budownictwem, w tym jedynych w skali globalnej szyb z powłokami kwantowymi produkującymi prąd ze słońca. Nowoczesną halę produkcyjno-magazynową buduje Commercecon, generalny wykonawca obiektów przemysłowych. W zakładzie o łącznej powierzchni prawie 20 tys. mkw. docelowo zatrudnienie znajdzie 120 osób. Nowa hala zwiększy powierzchnię użytkową firmy z 25 tys. do 45 tys. mkw.
Jak wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expandera, w Krakowie popularne są mieszkania do 50 m2, zlokalizowane w pobliżu centrum miasta. Część z nich od razu trafia na rynek wynajmu.
Czy to już pierwsze symptomy przegrzania warszawskiego rynku nieruchomości mieszkaniowych?
Coraz więcej osób postanawia przeprowadzić się na przedmieścia. Zmęczenie miejskim zgiełkiem, tęsknota za naturą czy po prostu potrzeba posiadania większego metrażu – powodów takiej decyzji jest wiele. Ale czy tak naprawdę warto szukać inwestycji poza miastem?
Biorąc pod uwagę sytuację gospodarczą, nie należy spodziewać się zwiększenia popytu na rynku nieruchomości w ciągu najbliższego roku. Ograniczony dostęp do źródeł finansowania zakupu nieruchomości, wzrost kosztów utrzymania gospodarstw domowych oraz niska podaż pieniądza skutecznie blokują poprawę koniunktury.
Obok pięknego otoczenia, bogactw natury oraz niezliczonych jezior, mazurskie nieruchomości oferują inwestorom przede wszystkim stabilną stopę wzrostu wartości - zgodnie z danymi Głównego Urzędu Statystycznego między 2010 a 2023 rokiem utrzymywała się ona na poziomie ok. 8,5% rocznie.
Pierwszy kwartał 2024 r. to okres wyraźnego ożywienia na krakowskim rynku nieruchomości mieszkaniowych. Dostępnych jest na nim blisko 4 800 lokali, co oznacza najwyższą wartość od początku 2023 r. W I kwartale br. odnotowano również średnioroczny wzrost cen nieruchomości o 27% do wartości ponad 16,5 tys. zł/m². Jak dynamicznie rosnąca podaż wpłynie na realia segmentu mieszkaniowego w Krakowie?
Znamy wyniki głosowania internautów w ramach siedemnastej edycji Plebiscytu Polska Architektura XXL. Publiczność wybrała swoich faworytów z puli prawie 70 realizacji zgłoszonych w trzech kategoriach: kubatura, wnętrza i krajobraz. Zwycięzców głosowania jury oraz zdobywcę nagrody Grand Prix 2024 poznamy po koniec kwietnia po podsumowaniu głosowania jury.
Oprócz kwartalnych raportów dotyczących cen mieszkań oraz sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych NBP publikuje również bardziej aktualne dane dotyczące cen mieszkań.
Oferta powiększa się z roku na rok. To dobry znak, świadczący o rosnącej zasobności portfela Polaków. Intensywny popyt obserwujemy w siedmiu największych aglomeracjach: Warszawie, Krakowie, Łodzi, Trójmieście, Wrocławiu, Poznaniu i Katowicach. To tam w 2018 r. sprzedano łącznie ok. 700 apartamentów premium. Oznacza to wzrost 19% r/r – podaje raport „High Level Book", opracowany przez High Level Sales & Marketing (HLSM).
Miniona dekada na stołecznym rynku nieruchomości upłynęła wyjątkowo ciekawe. Obserwowaliśmy powstawanie olbrzymich osiedli jak Tarchomin, miasteczko Wilanów czy Nowy Ursus. Był okres hossy i bessy. Koniunktura w 2. połowie dziesięciolecia przyczyniła się do gwałtownego wzrostu cen - metr mieszkania drożeje z miesiąc na miesiąc. Koniec dekady to z kolei trudny czas zarówno dla inwestorów, jak i kupujących.