Z ostatnich danych wynika, że cudzoziemcy kupili w Polsce rekordową liczbę mieszkań. Wśród nabywców znajdują się m.in. Niemcy, Brytyjczycy, Białorusini, a nawet Izraelczycy.
ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczął sprzedaż mieszkań w czwartym etapie krakowskiej inwestycji Apartamenty Przybyszewskiego 64. Ten nowoczesny kompleks mieszkaniowy o podwyższonym standardzie zlokalizowany jest przy ulicy Stanisława Przybyszewskiego. Projekt powstaje w bliskim sąsiedztwie terenów zielonych i rekreacyjnych oraz w niedalekiej odległości od centrum miasta. Do oferty trafiło 76 mieszkań. Cena za m2 zaczyna się od 9 200 złotych brutto.
Za dynamiką zmian, która dotyka rynek biurowy nie zawsze udaje się nadążyć starszym obiektom. Jak wygrać w tym wyścigu z nowymi projektami, które powstają jak grzyby po deszczu? Zespół ekspertów Knight Frank opracował 11 scenariuszy, które odpowiadają różnym sytuacjom, w których znajdują się właściciele.
Żaden rynek wynajmu mieszkań nie jest w stanie zaspokoić popytu na lokale, jaki pojawił się wraz z falą uchodźców. Gdyby nie inicjatywa indywidualnych właścicieli mieszkań zapraszających pod swój dach Ukraińców uciekających przed wojną, rząd i organy samorządowe miałyby duży problem za zakwaterowaniem wszystkich potrzebujących.
Niesłabnący popyt na mieszkania, dynamika na rynku „zielonych” certyfikatów, a także wprowadzanie innowacji w zakresie obsługi klienta.
Pierwsze półrocze 2021 roku można zaliczyć do rekordowych, jeśli chodzi o sprzedaż mieszkań w Polsce. W największych miastach w tym czasie deweloperzy sprzedali łącznie 39 tys. lokali, czyli o 14% więcej w stosunku do kwartału poprzedniego i o 7,2% więcej w stosunku do pierwszego półrocza 2017 roku – do tej pory uznawanego za najlepszy okres na rynku deweloperskim w historii. Nic nie wskazuje również na to, aby sytuacja w branży nieruchomości uległa zmianie w drugiej części roku. Jakie są przyczyny takiego stanu rzeczy? Sprawdźmy.
Grupa BY MADE wybrała generalnego wykonawcę budynku Legnicka 60C.
Mieszkania w stolicy drożeją w zatrważającym tempie. Jak wynika z danych RynekPierwotny.pl zaledwie od stycznia średnia cena za metr kwadratowy nowego mieszkania wzrosła o 13%, z 10 669 zł do 12 069 zł. I choć w ostatnich miesiącach dynamika wzrostu nieco wyhamowała, kwota, jaką trzeba zapłacić za nawet niewielkie, jedno- lub dwupokojowe mieszkanie wciąż może zniechęcać do zakupu w Warszawie.
W stolicy Wielkopolski, w samym sercu miasta trwa rewitalizacja kamienicy przy ulicy Garbary 31. Inwestycja, komunikująca swoją nazwą nowy adres, oferuje 25 lokali od 25 do 56 mkw. oraz dodatkowe udogodnienia.
W 2020 roku wartość sprzedanych apartamentów ZŁOTEJ 44 wzrosła o 45% rok do roku. Wynik pierwszego kwartału 2021 r. nie pozostawia wątpliwości – luksusowe apartamenty wciąż cieszą się powodzeniem, a nabywcy wybierają duże przestrzenie. Średni metraż sprzedanych apartamentów wyniósł około 150 mkw. Wszystkie transakcje zostały bezpośrednio przeprowadzone przez doradców ds. nieruchomości w Biurze Sprzedaży ZŁOTEJ 44.
Spadki sprzedaży mieszkań w drugim kwartale 2020 roku były dotkliwe i dotyczyły zarówno Warszawy, Krakowa, Trójmiasta, Wrocławia, Łodzi, jak i Poznania.
Kilkaset złotych za samodzielny pokój i nawet 1 tys. zł za kawalerkę – tyle trzeba zapłacić miesięcznie za stancję dla studenta w Lublinie. W ciągu kilku lat nauki daje to niebagatelną kwotę. Wielu rodziców decyduje się więc na zakup mieszkania dla studiującego dziecka.
W ostatnim czasie często porównuje się obecną sytuację na rynku mieszkaniowym do boomu w latach 2006-2007 i następnie gwałtownego załamania w 2008 r. Czy rzeczywiście sytuacja jest podobna do tej sprzed dekady? Przed jakimi szansami i zagrożeniami stoi rynek deweloperski w 2019 r.? Na te i inne pytania odpowiada ekspert Michael/Ström Dom Maklerski.
Inwestycje w nieruchomości nad morzem nie są niczym nowym. Od lat możemy zauważyć tendencję, że wiele osób, które dysponują odpowiednimi środkami, decyduje się właśnie na inwestowanie w nieruchomości nad morzem. Dlaczego tak się dzieje i czy to się nadal opłaca? Postanowiliśmy to sprawdzić.
Od 2007 roku, kiedy Europejski Bank Inwestycyjny (EBI) wyemitował pierwszą na świecie obligację klimatyczną (CAB), zielone obligacje z narzędzia marketingowego wyewoluowały do jednego z najszybciej rozwijających się narzędzi inwestycyjnych. Ten trend jest widoczny także na rynku nieruchomości i można spodziewać się, że będzie się tylko umacniał.