Zgodnie z ostatnim badaniem Colliers International, wiodącej firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych transakcje sprzedaży oparte na leasingu zwrotnym stanowiły jedynie 10% umów zawartych na rynku inwestycyjnym od 2007 roku. Analiza wszystkich zawartych transakcji typu SLB (Sale and Leaseback) wykazuje, że stanowią one tylko 4,5% łącznego wolumenu w Europie Wschodniej.
Polacy chcą mieszkać w spokojnych strefach podmiejskich otaczających duże miasta. Interesują ich głównie mieszkania z własnymi ogródkami oraz domy jednorodzinne na zamkniętych osiedlach. Jedno z nich buduje Grupa BY MADE w podwrocławskich Księginicach. To HVILLE – inspirowane stylem skandynawskim osiedle domów w zabudowie bliźniaczej, które cieszy się dużym zainteresowaniem. Właśnie ruszyła sprzedaż drugiego etapu.
W minionym miesiącu aż 5 banków podwyższyło marże kredytów w złotych. Minimalna marża kredytu bez wkładu własnego wynosi już tylko 1,2% dzięki promocji w Banku Pocztowym. Zdolność kredytowa zamożnych Polaków rośnie, a tych z niższym dochodem spada.
Najniższe w historii stopy procentowe, niższe w stosunku do roku poprzedniego ceny mieszkań, możliwość negocjacji cen oraz łagodna polityka kredytowa – to podstawowe argumenty za tym, aby poważnie rozważyć zakup mieszkania lub domu do końca 2013 roku.
„Cieszy, że rząd widzi potrzebę dalszego wspierania Polaków i ich rodzin w zakupie własnego mieszkania. Powodzenie tego programu zależy jednak od szczegółowych rozwiązań, których na tę chwilę nie podano. Na plus na pewno należy odnotować fakt, że poprzez formę jednorazowej dopłaty poprawi się zdolność kredytowa klientów.”
Pierwszy raz w historii pojawiły się oferty kredytów hipotecznych w złotych z oprocentowaniem niższym niż 4%. Zdolność kredytowa zamożnej rodziny wzrosła od września 2012 r. o prawie 100 000 zł.
Brak dopłat do kredytów oraz ostrożna polityka kredytowa banków powodują, że mieszkania coraz dłużej czekają na nabywców. Deweloperzy obniżają więc ceny i kuszą klientów promocjami. Eksperci Związku Firm Doradztwa Finansowego podpowiadają jak sprawdzić dewelopera przed zakupem mieszkania, by transakcja była bezpieczna.
O ile na rynku mieszkaniowym nie widać znaczących zmian cenowych związanych z pandemią, to na rynku kredytów całkiem sporo się dzieje. Polacy zaciągają coraz mniejsze kredyty, a banki po przejściowej blokadzie kredytowej, luzują swoje podejście do kredytobiorców.
Kupując mieszkanie, zdajemy sobie sprawę, że jest to wybór na lata. Dokładnie w tych murach będziemy spędzać sporą część swojego życia, spożywać posiłki, zasypiać, spotykać się z rodziną. Właśnie dlatego decyzję tę najczęściej poprzedza wnikliwa analiza naszych potrzeb. Wśród pierwszych pytań, na które musimy sobie odpowiedzieć, znajduje się też to: mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego?
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to jedna z najważniejszych, o ile nie najważniejsza decyzja finansowa, jaką podejmujemy w życiu. Zobowiązanie najczęściej spłacamy przez dwie, trzy dekady. Nic dziwnego więc, że o środki na zakup mieszkania czy budowę domu starają się przeważnie młodsi kredytobiorcy, którzy pragną zamieszkać na swoim. Niestety, część z nich boi się zrealizować swoje marzenie o posiadaniu „czterech kątów” na własność, a to m.in. przez porady, jakie można znaleźć w sieci.
Szalejąca inflacja i wciąż rosnące stopy procentowe sprawiły, że raty kredytów hipotecznych od października zeszłego roku znacząco wzrosły w bardzo krótkim czasie. Przykładowo, rata kredytu zaciągniętego jesienią 2021 r. na kwotę 300 tys. na 25 lat, wzrosła obecnie o 1250 zł[1]. To spowodowało, że wielu kredytobiorcom coraz trudniej jest udźwignąć spłatę zobowiązania.
Nacisk na praktykę i analiza case studies, obszerne materiały praktyczne dla uczestników i znakomici polscy praktycy PR w gronie wykładowców – to cechy nowych studiów podyplomowych public relations, które uruchamia Wyższa Szkoła Gospodarowania Nieruchomościami w Warszawie.
Zaciągnięcie kredytu hipotecznego to często decyzja niemalże na całe życie, dlatego warto się do niej profesjonalnie przygotować. Warto wiedzieć, na co bank zwraca uwagę analizując sytuację klienta poszukującego finansowania zakupu nieruchomości.
W ciągu najbliższych dwóch lat ceny nieruchomości będą rosły w tempie 4-7% rocznie. Wskazuje na to zarówno korelacja pomiędzy średnim wynagrodzeniem a wysokością cen mieszkań, jak i oczekiwane ożywienie koniunktury w nadchodzących latach. Popularność inwestowania w apartamenty jest widoczna zwłaszcza nad morzem.
2021 był dla branży nieruchomości rokiem wzrostu i pełnego rozkwitu po nieprzewidywalnym i gwałtownie zmiennym 2020. Na rynku pojawiło się więcej mieszkań, zainteresowanie nimi rosło, a deweloperzy starali się jak najszybciej reagować na wzrastający popyt.