W przeciwieństwie do mieszkań, działki budowlane nie tanieją. Ceny wywoławcze gruntów pod budowę wykazują nawet tendencję zwyżkową.
Najtańszych ofert mieszkaniowych na rynku poszukują młodzi single i inwestorzy, którzy planują zarabiać na wynajmie. W Warszawie można je znaleźć w cenie od 150 tys. zł
Przeglądając oferty deweloperów, od pewnego czasu można odczuć swoiste déjà vu – ceny lokali zbliżyły się, a w niektórych miastach zdążyły już przekroczyć rekordowe poziomy sprzed dekady, kiedy to pęknięcie bańki wywołało na rynku prawdziwą falę recesji.
Na koniec III kwartału 2014 roku całkowite zasoby biurowe Krakowa szacowano na około 696.000 m2, z czego 625.000 m2 było przeznaczone na wynajem, zaś pozostałe 71.000 m2 to powierzchnia przeznaczona na własne potrzeby właścicieli.
Od początku roku w nowych centrach powstało 220 tys. mkw. powierzchni handlowej. W ciągu dwóch lat nasz rynek wzbogaci się jeszcze o 620 tys. mkw.
Trudno na razie wyrokować, ale na pewno warto bacznie obserwować, co dzieje się z cenami mieszkań w najważniejszych ośrodkach miejskich w Polsce. Najnowsze dane Home Brokera i Open Finance wskazują bowiem, że zaczęły one rosnąć.
Mimo zbliżającego się wielkimi krokami roku akademickiego studenci mogą przebierać w mieszkaniach na wynajem. Należy się jednak pośpieszyć, bo im bliżej 1-ego października, tym trudniej będzie znaleźć dobrą cenowo ofertę.
Colliers International, wiodący doradca na rynku nieruchomości komercyjnych, opublikował kolejny z serii raportów na temat sytuacji na rynku biurowym w polskich miastach regionalnych. Tym razem Colliers ocenia potencjał Trójmiasta.
Łódź, miasto o doskonałej lokalizacji w kontekście biznesowym, od dawna czeka na zdecydowany rozwój rynku powierzchni biurowych. Najnowszy raport firmy OPG Property Professionals potwierdza, że lata 2016-2018 będą dla miasta włókniarzy przełomowe.
Jones Lang LaSalle opublikował raport prezentujący rynek nowoczesnych powierzchni handlowych w Krakowie.
Cena przyciąga głównie inwestorów z gotówką, planujących zarabiać na wynajmie - komentuje deweloper
To będzie rok dalszego wzrostu cen mieszkań i kolejne 12 miesięcy boomu na rynku pierwotnym – przewiduje co drugi pośrednik w obrocie nieruchomościami. Eksperci biorący udział w najnowszym badaniu Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości „Puls Rynku” spodziewają się także wzrostu stóp procentowych, a przez to droższych kredytów hipotecznych (38 proc. pytanych).
Potwierdziły się prognozy i tendencje, jakie można było zaobserwować przez ostatnie 12 miesięcy na rodzimym rynku mieszkaniowym. Jak wynika z badań GUS, rok 2016 przeszedł do historii sektora deweloperskiego jako rekordowy pod względem podaży. Wszystkich domów i mieszkań wybudowano zaś najwięcej od 2008.
Na koniec II kw. 2014 roku całkowite zasoby biurowe Krakowa szacowano na około 627.200 m2, z czego 556.200 m2 było przeznaczone na wynajem, zaś pozostałe 71.000 m2 to powierzchnia przeznaczona na własne potrzeby właścicieli. Czyni to stolicę Małopolski największym i najdynamiczniej rozwijającym się regionalnym rynkiem biurowym.
Skala ożywienia w europejskim segmencie biurowym nadal zróżnicowana w zależności od lokalizacji, rośnie aktywność najemców i deweloperów. Mocne wyniki Warszawy szczególnie w obszarze nowej podaży.